Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Oficjalnie: koniec współpracy Get Well Toruń z Jackiem Frątczakiem!

To już oficjalna informacja. Jacek Frątczak nie wróci do prowadzenia drużyny Get Well Toruń. Taką decyzję ogłoszono podczas wtorkowej konferencji prasowej. - Kończymy współpracę z menedżerem - przekazała Ilona Termińska, prezes klubu.
Dawid Skrzypiński
Dawid Skrzypiński
Jacek Frątczak WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Jacek Frątczak

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

Jacek Frątczak drużynę z Torunia objął w trakcie sezonu w roku 2017, kiedy to zespołowi wiodło się fatalnie i widmo spadku głęboko zajrzało im w oczy. Zadaniem menedżera było uratowanie PGE Ekstraligi dla Aniołów. Cel udało się zrealizować po wygraniu barażu z gdańskim Wybrzeżem. Rok później Frątczak miał wprowadzić Get Well do fazy play-off i niewiele brakowało, a również ta sztuka by mu się udała.

W 2019 roku torunianie również mieli zawalczyć o pierwszą czwórkę, a tymczasem sezon rozpoczęli od pasma porażek. Autorski plan menedżera Frątczaka nie wypalił. Zakończenie współpracy to przyznanie się do błędu. - Wiedziałem, że ten dzień nastąpi, bo życie pisze swój scenariusz. Nie jestem w stanie kontynuować współpracy, fizycznie i psychicznie nie jestem w stanie dawać dużo od siebie. Od stycznia poważnie choruję, co jest spowodowane stresem i napięciem - powiedział na konferencji prasowej Jacek Frątczak.

Zobacz również: Geniusz kierownictwa Get Well Toruń czy zwykły fart?

- Odchodzę stąd szczęśliwy. Rok temu miałem siłę się podnieść z kolan, tym razem nie dałem rady. Poznałem tutaj fantastycznych ludzi i czułem się tu jak w domu. Teraz muszę się pozbierać fizycznie, jestem pod opieką lekarzy z Zielonej Góry - kontynuował.

- Kończymy współpracę z menedżerem. Pragniemy podziękować mu za dwa lata pracy organizacyjnej i merytorycznej - obwieściła z kolei prezes klubu, Ilona Termińska.

Czytaj także: Kościuch: Miałem chwile zwątpienia i różne telefony

Jacek Frątczak po porażce we Wrocławiu z Betard Spartą (36:54) udał się na L4. Pod jego nieobecność torunianie odjechali dwa spotkania. W Lublinie przegrali ze Speed Car Motorem 42:48, natomiast w piątek odnieśli pierwsze w tym sezonie zwycięstwo pokonując truly.work Stal Gorzów 49:40. Za prowadzenie drużyny odpowiedzialni byli Adam Krużyński, Karol Ząbik i Mark Lemon.

ZOBACZ WIDEO Czy bunt zawodników był potrzebny? Bartosz Smektała o odwołanym finale Złotego Kasku

Czy Get Well już bez Jacka Frątczaka utrzyma się w PGE Ekstralidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (62):
  • smoker Zgłoś komentarz
    Apator pogonil swinie. I do apatora nic nie mam. W koncu ktos pomyslal w tym zasluzonym klubie.
    • RECON_1 Zgłoś komentarz
      To teraz pora na tysiąc analiz jego pracy przez redakcję... Swoją drogą czy w uratowaniu eligowego bytu dla Torunia nie miało dwóch sponsorów?
      • speed01 Zgłoś komentarz
        'Teraz muszę się pozbierać fizycznie, jestem pod opieką lekarzy z Zielonej Góry" Zdrowie to poważna sprawa, ale jednak ten facet to jest jakaś komedia.
        • Skrzydlata Bestia Zgłoś komentarz
          do władz toruńskiego klubu żużlowego: proszę o dobieranie menadżera na następny rok/lata z większym namysłem -.-.-.-. z uszanowaniem, wieloletni kibic Skrzydlata Bestia
          • Cyfergaleria Zgłoś komentarz
            To jest teraz dopiero parodia.Trzech managerów do prowadzenia siedmiu zawodników.Rydze przebili rekord głupoty na długie lata.I nie zmieni tego fakt wygranego(kupionego) meczu ze Stalą.
            • Snake Zgłoś komentarz
              Dzięki Jacek za wszystko co dobre. Powodzenia :-)
              • Sartael Zgłoś komentarz
                Hola hola, przecież to nie Frątczak uratował ekstraligę tylko sponsorzy.
                • yes Zgłoś komentarz
                  "Kończymy współpracę z menedżerem. Pragniemy podziękować mu za dwa lata pracy organizacyjnej i merytorycznej" - menedżer to funkcja, czy stanowisko? Daliby mu od początku konkretne
                  Czytaj całość
                  stanowisko, to może by tak nie przeżywał. Okaże się, że przeszkadzało stanie przez 2 lata w rozkroku między Zieloną Górą i Toruniem ;) "Teraz muszę się pozbierać fizycznie, jestem pod opieką lekarzy z Zielonej Góry - kontynuował" - a co z lekarzami w Toruniu?
                  • getwellfan Zgłoś komentarz
                    https://sportowefakty.wp.pl/kibice/127904/blog/16163/antysiodemka-siodmej-kolejki-pge-ekstraligi Zapraszam do przeczytania!
                    • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
                      Chciałoby się rzec nareszcie...
                      • Cz-waCKM Zgłoś komentarz
                        - Wielka szkoda ze szalonego - "skaczacego po bandach" Jacka wy.ebali ... - Tak było fajnie , lisc za lisciem kolejne przegrane mecze i ostatnie miejsce w tabeli... - Wszystko szlo dobrze i
                        Czytaj całość
                        dobrym kierunku dla krzyzakow ku - Nice 1LZ ... tam gdzie ich miejsce... :)
                        • yhym1920 Zgłoś komentarz
                          Znając życie syfy będą walkowac to wydarzenie przez następne 2 miesiące przy okazji szukając dla wspaniałego Jacusia pracy w nowym klubie
                          • SpartyFan Zgłoś komentarz
                            [quote] koniec współpracy Get Well Toruń z Jackiem Frątczakiem![/quote] No i dobrze. Panu Jackowi i klubowi życzę powodzenia na nowej drodze życia.
                            Zobacz więcej komentarzy (49)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×