WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Ireneusz Nawrocki odgraża się, że wróci. Nie ma jednak twardych przesłanek, że Stal Rzeszów pojedzie w lidze

Spółka Speedway Stal Rzeszów po sezonie 2018 została wyrzucona z Nice 1.LŻ za długi. W tym roku ligowego żużla w Rzeszowie nie ma. Czy będzie za rok? Na razie nic na to nie wskazuje, choć prezes spółki zapowiada powrót.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
WP SportoweFakty / Oliwer Kubus / Kolejarz Opole - Stal Rzeszów

Nieodpowiedzialne podejście do finansów rozłożyło żużel w Rzeszowie na łopatki. Kierowana przez Ireneusza Nawrockiego spółka Speedway Stal została wyrzucona z ligi za długi. Stało się to rok temu, po awansie klubu do Nice 1.LŻ. W tym roku nie ma w Rzeszowie ligowego ścigania. I jeśli w ciągu dwóch miesięcy nie wydarzy się nic ekstra, to za rok też nie będzie.

Pan Nawrocki zasadniczo zapadł się pod ziemię. Bardzo długo w ogóle nie odbierał telefonu. Mówi się, ale to tylko plotki, że od pewnego czasu stał się osiągalny i odgraża się, że zgłosi zespół do drugiej ligi i wróci do żużla. Żeby jednak tak się stało, musiałby spłacić ogromne długi. Greg Hancock dotąd nie dostał jednej trzeciej kontraktu. Chodzi o pół miliona złotych. Całościowy dług Nawrockiego względem zawodników przekracza milion złotych.

Czytaj także: Motocykle reprezentantów w drodze na finał SoN w Togliatti

Z dwóch niezależnych źródeł dowiadujemy się, iż niewykluczone jest, że spółka Stal może mieć nowego udziałowca, bo Nawrocki sprzedał część udziałów. Trudno to jednak zweryfikować. Tak czy inaczej, nawet jeśli tak jest, to nie przeszkadza to w niczym, by w Rzeszowie stworzyć nowe żużlowe stowarzyszenie i zgłosić się do drugiej ligi.

Problem w tym, że na razie nie ma chętnych. Wiele osób, także w PZM, męża opatrznościowego widzi w Tadeuszu Szylarze, który kiedyś był prezesem klubu, a w 2004 roku namówił Martę Półtorak na sponsorowanie Stali. Na 10 lat Stal zyskała dzięki temu solidne podstawy. Obecnie Szylar też jest gotów się zaangażować, ale nie na tyle mocno. - Mógłby doradzać, wspierać - mówi.

Także pani Półtorak nie chce wracać. Może ona zostać sponsorem najwyżej jednego zawodnika. Powrotem ligowego żużla do Rzeszowa zainteresowane jest natomiast miasto. - Osoby, które będą chciały zgłosić klub, mogą też liczyć na kibiców. Przed upadkiem na mecze chodziło pięć do ośmiu tysięcy. Przy średniej drużynie, która nie będzie chłopcem do bicia, jest szansa na zbliżoną frekwencję - ocenia Szylar, który pełni funkcję kierownika referatu sportu w Wydziale Kultury Sportu i Turystyki w Rzeszowie.

Czytaj także: Kołodziej pozamiatał w finale IMP jak Mercury na Live Aid

W PZM nie bardzo wierzą w Nawrockiego, natomiast z nadzieją czekają na nowy wiarygodny podmiot. Nie będzie on obciążony żadnym zadłużeniem, bo od wykreślenia spółki minął rok, więc nowy twór nie musi przejmować długów poprzednika. Musiałby to zrobić, gdyby chciał zająć jego miejsce zaraz po sezonie 2018. - Pierwszy raz, w ponad 70-letniej tradycji mamy w Rzeszowie przerwę od ligowego żużla. Dwa najbliższe miesiące zadecydują, czy ten stan się skończy, czy potrwa kolejny rok - kwituje Szylar.

ZOBACZ WIDEO: Krzysztof Cegielski: Namawiam Golloba, żeby został szefem związku zawodowego żużlowców



Kup bilet na wielki finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie! -->>

Czy ligowy żużel wróci za rok do Rzeszowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (38):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • this_is_sparta 0
    Przecież powrót tego Pana to fikcja... po co w ogóle wracać do tematu. Nawet gdyby jednak wrócił, to nikt nie podpisze z nim umowy... facet jest spalony.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lipowy Batonik 0
    Dariusz zawsze trzyma poziom "Mówi się , ale to tylko plotki..." Z Nawrockiego taki prezes jak z D.O dziennikarz..Masakra.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • głos z Rzeszowa 61 0
    Jak widać nic nie zrozumiałeś , przykre to .
    Klaudiusz Gerke OK, ostatnia moja wypowiedź. Szanowny Panie. Jak zapłaciłem, za co, kiedy i po co to moja osobista sprawa. Nie masz żadnych uprawnień, aby mnie tu spowiadać, a tym bardziej wypowiadać się o mojej osobie, jak i moich działaniach. Nie jesteś od tego, abym się publicznie tutaj tłumaczył przed Tobą, czy kimkolwiek innym. Nie oskarżaj (o kłamstwa itd), bo to po prostu płaskie i świadczy o Twoim IQ. Nie stawiaj wyroków o innych, bo jeszcze widocznie nie dorosłeś do dorosłego życia (pomimo cyfry 61 w nicku) i nie wiesz, jakie to może mieć konsekwencje. POmijam fakt, że Twoje pisaniny całkowicie odbiegają od tematu artykułu, czyli zapewne masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Więc zakończ swoje mądrości, pokajaj się i bądź grzeczny. A...i jeszcze poczytaj trochę (o ile zrozumiesz) o prawie. Jednym słowem - proszę się ode mnie odstosunkować i zająć własnym podwórkiem. Bajbaj ;-)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (35)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Pokaż więcej komentarzy (38)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×