Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. PGE Ekstraliga: Falubaz - Stal: Kompletna demolka w derbach! Goście z Gorzowa na kolanach (relacja)

98. prestiżowe Derby Ziemi Lubuskiej zgodnie z oczekiwaniami nie przysporzyły wielkich emocji. Stelmet Falubaz Zieloną Góra zdeklasował osłabioną truly. work Stal Gorzów 57:33. Gości przy życiu znów utrzymywał tylko Bartosz Zmarzlik.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
Patryk Dudek WP SportoweFakty / Mateusz Wójcik / Na zdjęciu: Patryk Dudek

Osłabieni brakiem Andersa Thomsena goście szybko zostali obdarci ze złudzeń. Trener Stanisław Chomski nie mógł też skorzystać z innego zmagającego się z urazem głębokiego rezerwowego - Brytyjczyka Adama Ellisa. Stal przed niezwykle prestiżowymi Derbami Ziemi Lubuskiej znalazła się w arcytrudnym położeniu. Menedżer musiał wrzucić do podstawowej siódemki młodzieżowca Alana Szczotkę. Ten był jednak wstawiony na sztukę. Szybko zastępowano go Mateuszem Bartkowiakiem i Rafałem Karczmarzem lub łatano rezerwami taktycznymi.

CZYTAJ TAKŻE: Betard Sparta pojechała dla Włókniarza. Zobacz tabelę PGE Ekstraligi

Wracając do Thomsena. Dzień wcześniej, w sobotę podczas drugiego finału SEC w Toruniu, uczestniczył w potwornym karambolu. Leon Madsen ściął Roberta Lamberta, a ten dosłownie przejechał po straniero Stali uderzając go karterami w głowę. Szczegółowe badania nie wykazały poważniejszego uszczerbku na zdrowiu, ale Thomsen wyjechał odpocząć do ojczyzny. W przedmeczowym wywiadzie trener Chomski przemycił informację, że Anders czuje się mniej więcej tak jakby pił siedem dni z rzędu, a w ósmym po konkretnym cugu kazano mu wsiadać na motocykl.

Drużyna Falubazu wreszcie wyglądała jak ekipa własnego toru. W poprzednich spotkaniach nie zawsze tak było. Rozważano nawet zmianę toromistrza. Ostatecznie dotychczasowy człowiek od prac agrarnych pozostał na swoim stanowisku, ale jak powiedział w niedawnym magazynie "Bez Hamulców" prezes Stelmet Falubazu - Adam Goliński do ekipy sprawującej pieczę nad nawierzchnią dokooptowano jeszcze jedną osobę. Nie zapeszając, nowy model zdaje egzamin.

ZOBACZ WIDEO: Prezes Falubazu o tym ile kosztuje liga i ile dostał Pedersen


We wcześniejszych potyczkach wiele razy żużlowcy gospodarzy obierali złe ścieżki i po przegranym starcie oglądali plecy rywali. Teraz nawet po mizernych wyjściach spod taśmy nie mieli kłopotów, aby odbijać pozycje. Z jednym wyjątkiem. Bartosz Zmarzlik znów był tym rodzynkiem w stalowym cieście, który potrafił przeciwstawić się piekielnej sile seniorskiej formacji Falubazu. Koło Nickiego Pedersena przejechał w drugiej serii w takim stylu, że trzykrotny mistrz świata jeszcze w trakcie wyścigu z uznaniem kiwał głową. Gonitwę później Martina Vaculika "pozamiatał" już na przeciwległej prostej po starcie. Kosmos!

Znów na usta cisnęła się formułka: Zmarzlik, a potem długo, długo nic. Tylko dzięki niemu już w połowie spotkania nie byliśmy świadkami demolki. Wystarczy napisać, że w tej fazie zawodów na siedemnaście punktów zespołu Zmarzlik zgromadził połowę. Obserwując poczynania jego kolegów aż bolały zęby. Nie miał absolutnego żadnego wsparcia. 

Zawodnicy spod znaku Myszki Miki zajęli się za to skutecznie resztą seniorów. Na otwarcie zmagań Martin Vaculik w fantastycznym stylu przebił się z końca stawki na drugą pozycję. W trzecim znakomity pojedynek stoczyli Patryk Dudek i Krzysztof Kasprzak. Wygrał ten pierwszy doprowadzając do wyniku 13:5.

W drugiej części meczu, kiedy Chomski nie mógł już korzystać w takim wymiarze ze Zmarzlika, wynik zaczął coraz mocniej odjeżdżać. A i znalazł się śmiałek, który utarł w końcu nosa naszemu wicemistrzowi świata. Tym kimś okazał się inny ze stałych uczestników cyklu Grand Prix z Polski - Patryk Dudek. Na tamtą chwilę ostał się jedynym niepokonanym żużlowcem całego widowiska. Rewanż nastąpił jednak w finalnej odsłonie i był swoistą wisienka na torcie.

Trudno się dziwić, że nastroje w Stali po tym meczu dalekie są od ideału. Widmo baraży zagląda w oczy coraz groźniej. Napiętą atmosferę w ekipie najlepiej obrazują słowa Rafała Karczmarza, który w wywiadzie dla stacji nsport+ nie był zadowolony z tego, że trener informuje go o zmianie za Thomsena w ostatniej chwili, choć wiedział, że nie będzie miał go do dyspozycji dużo wcześniej - Szkoleniowiec mógł sobie to rozpisać - rzucił do kamery.

Co z tego, że oprócz Zmarzlika bieg zwyciężył Szymon Woźniak, skoro dokonał tego na samych młodzieżowcach. Krzysztof Kasprzak i Peter Kildemand dalej są w lesie z formą i wyjścia z niego nie widać. Kasprzak dwoił się troił, widać, że chciał, ale na jego nieszczęście za wrażenia artystyczne punktów się nie przyznaje. Dlatego m.in. bilans gorzowian w derbowym pojedynku jest zatrważający. Jeden drużynowo wygrany bieg i w sumie 33 punkty. Ekipa jest w rozsypce i trener Chomski ma przed końcówką sezonu zasadniczego ciężki orzech do zgryzienia. Być może w takiej sytuacji nie znalazł się od początku swojej długiej trenerskiej kariery.

Aż trzech jeźdźców Falubazu otarło się o komplet. Wypłaty będą sowite. Jedynym, który nie wystawi słonego rachunku księgowej z Zielonej Góry, będzie Nicki Pedersen. Na słabiutką i zardzewiałą Stal z jednym argumentem w postaci Zmarzlika wystarczyła tylko czwórka solidnych seniorów.

CZYTAJ TAKŻE: Męczarnie Sparty z GKM-em. Bonus zdobyty rzutem na taśmę

Punktacja:

Stelmet Falubaz Zielona Góra - 57 pkt.
9. Martin Vaculik - 11+2 (2*,2,3,3,1*)
10. Michael Jepsen Jensen - 11+3 (3,1*,2*,3,2*)
11. Piotr Protasiewicz - 11 (3,1,1,3,3)
12. Patryk Dudek - 12+2 (2*,3,3,2*,2)
13. Nicki Pedersen - 5 (2,2,t,1)
14. Damian Pawliczak - 2 (0,0,2,0)
15. Norbert Krakowiak - 5+1 (3,1*,1)
16. Jakub Osyczka - 0 ()

truly.work Stal Gorzów - 33 pkt.
1. Szymon Woźniak - 5+1 (1,0,3,1*,0)
2. Peter Kildemand - 2 (0,2,w,0,0)
3. Krzysztof Kasprzak - 6 (1,1,1,2,0,1)
4. Alan Szczotka - 0 (-,-,-,-,-)
5. Bartosz Zmarzlik - 15 (3,3,3,2,1,3)
6. Rafał Karczmarz - 3+1 (1*,0,0,2,0)
7. Mateusz Bartkowiak - 2 (2,0,0,-)

Bieg po biegu:
1. (61,69) Jepsen Jensen, Vaculik, Woźniak, Kildemand - 5:1 - (5:1)
2. (61,59) Krakowiak, Bartkowiak, Karczmarz, Pawliczak - 3:3 - (8:4)
3. (61,15) Protasiewicz, Dudek, Kasprzak, Bartkowiak - 5:1 - (13:5)
4. (61,13) Zmarzlik, Pedersen, Krakowiak, Bartkowiak - 3:3 - (16:8)
5. (61,68) Dudek, Kildemand, Protasiewicz, Woźniak - 4:2 - (20:10)
6. (61,68) Zmarzlik, Pedersen, Kasprzak, Pawliczak - 2:4 - (22:14)
7. (61,00) Zmarzlik, Vaculik, Jepsen Jensen, Karczmarz - 3:3 - (25:17)
8. (62,28) Woźniak, Pawliczak (Pedersen - t), Krakowiak, Kildemand (w) - 3:3 - (28:20)
9. (61,56) Vaculik, Jepsen Jensen, Kasprzak, Kildemand - 5:1 - (33:21)
10. (61,03) Dudek, Zmarzlik, Protasiewicz, Karczmarz - 4:2 - (37:23)
11. (62,32) Jepsen Jensen, Kasprzak, Pedersen, Kildemand - 4:2 - (41:25)
12. (61,16) Protasiewicz, Karczmarz, Woźniak, Pawliczak - 3:3 - (44:28)
13. (61,00) Vaculik, Dudek, Zmarzlik, Kasprzak - 5:1 - (49:29)
14. (62,03) Protasiewicz, Jepsen Jensen, Kasprzak, Karczmarz - 5:1 - (54:30)
15. (61,91) Zmarzlik, Dudek, Vaculik, Woźniak - 3:3 - (57:33)

Sędzia: Piotr Lis
Komisarz toru: Jacek Woźniak
NCD: 61,00 s. - Bartosz Zmarzlik (w 7. biegu) i Martin Vaculik (w 13. biegu)
Frekwencja: 15 000 osób
Zestaw startowy: I
Wynik dwumeczu: 106:74 dla Stelmet Falubazu Zielona Góra

Czy jesteś zaskoczony tak wysoką wygraną Stelmet Falubazu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (64):

  • Angrift Zgłoś komentarz
    W 2019 roku rusza wyprzedaz zawodnikow Get Well Terminscy Torun.Wsrod perełek jest Chris Holder w pakiecie z Jackiem Holderem.Bliznieta 5 biegowe.W pieciu biegach ok 5-7 pkt.Wspanialy od 25 lat
    Czytaj całość
    Rune Holta,czlowiek pamietajacy o polskiej licencji i obywatelstwie zupełnie nie majacy zdolności do jezyka polskiego.Zna słowa kasa i kur++ mac.Z Get Well można zakupić tez tajemniczego zawodnika IKS,najwolniejszy zawodnik-junior w lidze oraz PUK-a.PUK nie jedzie ,ale jak już pojedzie, to dostaje kontrakt jakby jechal caly sezon.No i na koniec brylant nie zniszczony w Toruniu,Norbert Kosciuch.Caly sezon grzal lawe,wystepowal w telewizji,ma glod jazdy ale nie w 1 Nice Lidze.Woli ekstraligę bo więcej kasy mniej jezdzenia.Tak wiec Panie i Panowie sezon wyprzedaży trwa,zapraszami z walizkami pieniędzy.Dla Stali Gorzow oferujemy zniżki.
    • Młody ZG Zgłoś komentarz
      Staleczka straciła GP i nie znalazła sponsora i dla tego oszczędności Falubaz rok temu też to miał
      • Jakuza Zgłoś komentarz
        Oskar B od przyszłego sezonu ma jechać w 2 ligowej Polonii B
        • Konrad Szymanski Zgłoś komentarz
          Co ty chłopie wypisujesz??? Madsen ściął Lamberta??? W jakim stanie jesteś pisząc takie rzeczy??? Znasz to z opowoadań???
          • Tomasz kibic SG1947 Zgłoś komentarz
            Panie Hynek, proszę przestać pisać takie głupoty " na kolanach", przegrali bo byli słabszą drużyną, ale jak Motor przegrał podobnie w Lesznie , to piszecie "Beniaminek postawił się
            Czytaj całość
            liderowi". Może trochę więcej obiektywizmu i może czas bardziej poznać środowisko i temat, a nie pastwić się nad SG
            • undisputed Zgłoś komentarz
              Wczoraj w wywiadzie ktoś ogarnięty powiedział, że dziś Stal jest w tej samej sytuacji co rok temu Falubaz i to jest prawda. Taki jest sport i nie wiadomo kto w roku 2020 będzie na dnie lub
              Czytaj całość
              jego sięgał.... W Zielonej nastąpiły zmiany więc czas pomyśleć może aby w Gorzowie coś zmienić i nie tylko zawodników. Pan Prezes powinien wziąć całą odpowiedzialność na siebie. Zakupy nie zostały przemyślane do końca. Kildemnad nie powinien jeździć w Elidze tym bardziej że wiedzieli jak jedzie ale go kupili bo a może się odbuduje i jak widać misterny plan runął! Thomsen lepszy od Woźniaka minimalnie ale jednak bardziej waleczny. Kasprzakowi chyba potrzeba zmiany otoczenia i dodatkowej motywacji bo facet umie jeździć ale te silniki są chyba od motorynki. Bartek wiadomo. Póki co jest na czele i to pod niego powinni budować skład. Od dwóch lat Gorzów się osłabiał oddając Iversena a rok póżniej Vaculika. W zeszłym roku zdobycie medalu było tak naprawdę szczęściem ale już zaczęły się sraczki w galoty i w tym roku jest powtórka z rozrywki jak było kilka lat temu. Wiadomo każdemu z nas jest łatwo pisać, mówić wymądrzać się ale każdy widzi że w Gorzowie jest problem i nie tylko z zawodnikami... Nie chcę nawoływać do czegoś złego ale kierownictwo w Gorzowie powinno się zmienić bo wyniki idą w dół zamiast iść w górę lub być na tym samym poziomie. Reasumując to lania wczoraj nie było bo przekroczyliśmy 30pkt ale wpie@*&l był murowany :). Zawsze łatwiej się leje przeciwnika osłabionego lecz nie jest to żadna wymówka. Falubaz ma mocnych zawodników na tyle że powinno być ich stać na PO. I napiszę jeszcze coś Gorzów jak utrzyma się bez Baraży to będzie sukces z taką dyspozycją jaką prezentuje ale Falubaz za to z takim składem jak nie wejdą do fazy PO to będzie porażka. Dudek na czele GP, Pedersen, Jensen też jadą na swoim poziomie, Vaculik też jedzie lepiej niż w Gorzowie, Protas to recydywa i jak dla mnie powinien być dla innych wzorem bo to fenomenalny sportowiec od któego warto się uczyć i na nim wzorować. Coż, zawsze dla Gorzowa Falubaz był wrogiem i odwrotnie ale ja osobiście będę za nich trzymać kciuki w PO o ile wejdą bo nasz Gorzów musi teraz chwycić się za jaja i walczyć do końca aby nie jechać w barażach :)
              • zawodowiec Zgłoś komentarz
                gorzow ma dlugi, przeciez oni ledwie jada...
                • barabasz Zgłoś komentarz
                  Osłabiona Stal nie miała żadnych szans na wygranie meczu! Trzeba powiedzieć Stal to tylko Bartek, a pozostali daleko w tyle. Duży spadek formy odbija się na wynikach.
                  • Mysz Polski FZ Zgłoś komentarz
                    najbardziej sie ciesze ze nasz Protasek sie pozbieral sprzetowo , ten sukces powinien sie przelozyc na jakies 6-7 pkt. w Grudziadzu , jakby tam jedyneczki przywozil z jakims wzlotem na dwojke
                    Czytaj całość
                    to by bylo bardzo optymistycznie przed PO. W magazynie Fratczak powiedzial ze jego zdaniem, najlepszy dla nas rywal w polfinale to Unia i z tym pozwolil sobie zostawic widzow. Nikus kiwal glowa jak go Zmarzlik objechal , ale pozniej juz nia kiwal po kazdym nastepnym biegu, ale to jest Nikus i u niego taka 10 jest wszedzie w zasiegu. No w piatek i sob. znowu wielkie swieto zuzla, w piatek mocny mecz w Grudziadzu i super ciekawy Motor vs Czewa i w sob. SGP we Wrocku ,
                    • Piotr Misiora Zgłoś komentarz
                      Ja trochę nie w temacie,ale... Czy stacja nsport+ nie może znaleźć jakiegoś OBIEKTYWNEGO komentatora zamiast niejakiego dankiewicza? Jego komentarze głównie polegają na 'podniecaniu'
                      Czytaj całość
                      się Zmarzlikiem, niezależnie od tego czy zasługuje na nie czy też nie. Wczoraj, w biegu w którym przyjechał za plecami dwójki zielonogórzan nie było słychać nic innego tylko jaki to ten Bartuś genialny i że na pewno będzie mistrzem świata. Owszem, niech będzie i życzę mu tego, ale bez przesady! Już to raz podkreśliłem, a teraz powtórzę - Zmarzlik robi się takim żużlowym lewandowskim; można o nim mówić/pisać albo dobrze, albo wcale. I oczywiście zdaję sobie sprawę że to nie jego wina, ale troszkę obiektywizmu nie zaszkodzi...
                      • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                        Rok temu Stal miała lepszy skład i nas zlała, w tym roku my mamy lepszy i Falubaz zlał Stal. Nie ma się czemu dziwić. Nie rozumiem jednak czemu mecz nagle nie miał statusu meczu
                        Czytaj całość
                        zagrożonego? W dzień było parno i pochmurno, ulewa wisiała w powietrzu i nic a miesiąc temu na meczu z Lublinem czy Grudziądzem cały weekend naparzało słońce i nagle mecz zagrożony? Kto podejmuje to absurdalne decyzje? Chomski i sędzia powinni dostać kopa w tyłek ze swoje głupie decyzje. Chomski mecz już przegrał, ani wygranej ani bonusa, wszyscy po za Zmarzlikiem się kompromitują a on zamiast dać pojeździć młodym to puszcza z taktycznej Kildemanda, który bieg wcześniej zostaje wykluczony. Brawo, kunszt na najwyższym poziomie. A sędzia? Od połowy meczu zaczęło mocno wiać, czarne chmury nadciągnęły nad stadion, w 14 biegu zaczęło nawet padać a sędzia zamiast szybciutko puścić 15 bieg i do domu to trzyma taśmę i naraża zawodników na nierówny start czy taśmę a tym samym powtórkę biegu. Koniec końców tak się stało. Żenada. Przyśpiewek jednych czy drugich "kibiców" nawet nie skomentuje bo to wstyd. Dzięki sąsiady za derby, powodzenia w swobodnym utrzymaniu się i do zobaczenia (oby) w przyszłym sezonie!
                        • ADAM gorzowskie DOLINKI Zgłoś komentarz
                          Gratulcje dla sąsiadów za wygrane derby,a raczej za wygrany mecz ze Zmarzlikiem,bo tylko on walczył.Reszta Stali to totalne dno.Teraz trzeba się mocno modlić,żeby Toruń nas nie
                          Czytaj całość
                          przeskoczył w tabeli i spokojnie się przygotowywać do baraży.Może jeszcze uda nam się coś ugrać z Czewą,bo z Lesznem i Lublinem nie mamy na co liczyć.
                          • kucharz Zgłoś komentarz
                            No cóż...pozostaje nam wierzyć, że Toruń będzie cieniował do końca i nie przeskoczy nas w tabeli. Na dzień dzisiejszy boję się o wynik meczu z Częstochową. Mimo wszystko, w
                            Czytaj całość
                            barażach damy sobie radę, tylko co z przyszłym sezonem? Karczmarza bym sobie odpuścił. Widać, że nie za bardzo mu po drodze ze Stalą. Woźniaka i Kasprzaka zostawiłbym jako doparowych (oczywiście, jeżeli chcieliby zostać). Trzeba zakontraktować co najmniej 2 prowadzących parę (Doyle, Iversen, Zagar). W Lesznie robi się ciasno. Wiek juniora kończy Smektała.
                            Zobacz więcej komentarzy (51)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×