Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Nie łapał się na szprycę, a później dominował. Dobry prognostyk dla Juricy Pavlica

Nowy silnik Juricy Pavlica okazał się niewypałem. Chorwat podczas XI Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego - Pierwszego Króla Polski nie łapał się na nim nawet na szprycę. Później zmienił motocykl i było o niebo lepiej. To dla niego dobry prognostyk.
Mateusz Domański
Mateusz Domański
Jurica Pavlic na prowadzeniu WP SportoweFakty / Tomasz Kordys / Na zdjęciu: Jurica Pavlic na prowadzeniu

- Nie zależało mi na wyniku. W niedzielę są play-offy i dla mnie to najważniejsza część sezonu w Polsce. Były testy nowego silnika. Było widać, że w pierwszych trzech biegach nie łapałem się nawet na szprycę. Wziąłem drugi motocykl i wtedy wyglądało to już tak, jak trzeba. To dobry prognostyk na niedzielę - przyznał Jurica Pavlic tuż po zmaganiach o królewskie insygnia. 

Czytaj także: Żużel. Przemysław Pawlicki wyszarpał koronę. "Była walka do samego końca"

Chorwacki żużlowiec czwartkowy turniej zakończył na 13. miejscu. Po trzech zerach zapisał na swoim koncie dwie trójki. Zmienił motocykl i nie było na niego mocnych.

- To był stary silnik, który też dobrze jechał, ale dziś spasowaliśmy go jeszcze lepiej. Jeśli w niedzielę będzie taki tor, to powinno się wszystko ułożyć. Nie będę zwalał na tor, nie chodzi o to. Trzeba się dobrze przygotować na niedzielę i mocno wjechać w zawody. Oby nam się udało - dodał.

ZOBACZ WIDEO Sędziowie jak żołnierze. Słupski mógłby prowadzić mecze Motoru

Podczas XI Turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego - Pierwszego Króla Polski nie było zbyt wielu mijanek. Mimo to Chorwat stwierdził, że tor pozwalał na walkę. - Tor był dobry, można było na nim się ścigać. Próbowaliśmy coś na niedzielę. Zobaczymy. Po zawodach będziemy rozmawiać, czy nam to pasuje, czy będziemy coś zmieniać. Mniej więcej będzie coś takiego - zdradził.

W niedzielę Car Gwarant Start Gniezno pojedzie pierwszy mecz półfinałowy z Arged Malesa TŻ Ostrovią. Czerwono-czarni mocno mobilizują się na derby Wielkopolski przed własną publicznością.

- Jak jesteśmy w play-offach, szkoda byłoby podejść do tego słabo. Mamy z tyłu głowy, jak wyglądała druga kolejka w Ostrowie Wlkp. Pamiętamy też ostatnie zawody z ostrowianami u siebie. Wiemy, że są bardzo mocni. Mamy świadomość, w których aspektach z nami wygrywali - najbardziej na startach. Plan jest taki, by to poprawić i w niedzielę zrobić tak dużą zaliczkę, jak to możliwe - podsumował Jurica Pavlic.

Czytaj także: Żużel. Przemysław Pawlicki nowym królem żużla. W finale wygrał o błysk szprychy (relacja)

Czy Jurica Pavlic zdobędzie w niedzielnych derbach przynajmniej osiem punktów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×