KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krzysztof Cegielski. Podaj Cegłę: Po głosowaniu ws. juniorów kamień spadł z serca. Zamiast marudzić, szkolmy! (felieton)

Żeby decydować się na radykalne kroki potrzeba konstruktywnej, szerszej dyskusji, w dużo większym gronie. Nie robić tego "za pięć dwunasta", lecz poprzeć analizą - pisze w swoim najnowszym felietonie Krzysztof Cegielski
Krzysztof Cegielski
Krzysztof Cegielski
Krzysztof Cegielski z Januszem Kołodziejem WP SportoweFakty / Tomasz Jocz / Na zdjęciu: Krzysztof Cegielski z Januszem Kołodziejem.

Podaj Cegłę, to cykl felietonów Krzysztofa Cegielskiego, byłego żużlowca, szefa stowarzyszenia zawodników Metanol, eksperta nSport+.

***

Nie ukrywam, że byłem pełen niepokoju przed piątkowym głosowaniem ws. obcokrajowca pod numerami młodzieżowymi. Nawiązując do przeszłości, nie zawsze podobne formy przeforsowywaniu jakiegoś przepisu dobrze mi się kojarzyły. Ludzie kierują się różnymi pobudkami i patrzą przeważnie przez pryzmat własnego interesu, zamiast myśleć w pierwszej kolejności o rozwoju polskiego żużla. Mam bardzo złe z kojarzenia i doświadczenia z innych dyscyplin w Polsce, gdzie rezygnowano ze swoich zawodników i to bardzo odbijało się na kadrze, a przez to na całej dyscyplinie.

CZYTAJ TAKŻE: KSM w PGE Ekstralidze od 2021 roku?

Kamień spadł mi z serca, a przewaga z jaką wygrali orędownicy dotychczasowego przepisu niezwykle mnie ucieszyła. Zwyciężył rozsądek. I za to większości prezesom należą się podziękowania i gratulacje. Tym bardziej, że przecież kilka klubów także opowiedziało się jakby nie było za szkoleniem, a spokojnie mogły korzystać w formacji juniorskiej z żużlowców zagranicznych.

ZOBACZ WIDEO Różnica zdań w kwestii obcokrajowca pod numerem młodzieżowym. Chcemy ratować inne kraje, za chwilę obudzimy się z ręką w nocniku?

Przeprowadziłem w ostatnich tygodniach wiele rozmów z prezesami z z trenerami. Osobiście liczyłem na to, że zostanie tak jak jest. Tylko w tym układzie mamy szansę, aby w przyszłości nie brakowało polskich zawodników. Widzimy, że już teraz jest z tym kłopot i prezesi narzekają, iż rynek się kurczy. Mam nadzieję, że to nam da do myślenia i nikomu nie uda się w podobny sposób zmieniać tak ważnych kwestii.

Żeby decydować się na radykalne kroki potrzeba konstruktywnej, szerszej dyskusji, w dużo większym gronie. Nie robić tego "za pięć dwunasta", lecz przemyśleć za i przeciw, wziąć na warsztat plusy i minusy tak istotnych modyfikacji w regulaminie. Cieszę się, że w najbliższych tygodniach będziemy o zmianach w kolejnych latach na spokojnie dyskutować.

Odnosząc się do przyszłości światowego speedway'a, ta zmiana w niczym by nie pomogła. Jestem w stałym kontakcie z prezesami, właścicielami, menedżerami drużyn z najważniejszych europejskich lig i nie mam od nich informacji zwrotnej żeby naszym działaczom, którym ponoć dobro żużla w kontekście globalnym leżało na sercu, robili coś w tym kierunku dalej, czy kontaktowali się z tamtejszymi klubami. Nikt od nas nie wyszedł z żadną propozycją, jak zabrać się za szkolenie lepiej i efektywniej. Nie mówiąc już o uwalnianiu miejsc w składach dla rodzimych zawodników. Ja zaproponowałem kilka pomysłów Szwedom i wydaje się , że powoli zaczynają rozumieć, że muszą sprzyjać zdecydowanie bardziej swoim zawodnikom.

W moim odczuciu i tak już popychamy ten światowy żużel do przodu i nie musimy bardziej. Przynajmniej na tę chwilę. Wystarczy przypomnieć o numerze ósmym, z którym najczęściej występuje obcokrajowiec i zastępuje Polaków. To był już wystarczający ukłon w stronę zagranicy. Zahaczę jeszcze całą czołówkę Grand Prix, która nie wybiła się wyłącznie dzięki "domowym" federacjom, ale głównie poprzez regularne starty w lidze polskiej.

Nie zgadzam się z narracją, że jesteśmy wielką, niepodważalną potęgą. Jeśli chodzi o ligę owszem. Ale biorąc pod uwagę indywidualne osiągnięcia sam Nicki Pedersen wywalczył dla Danii tyle tytułów co my w całej historii. Rodak Pedersena Hans Nielsen wygrał cztery tytuły, podobnie Greg Hancock a o innych nawet nie warto wspominać. Mamy więc, co jeszcze gonić.

CZYTAJ TAKŻE: Najlepsze transfery sezonu 2019

Zdominowaliśmy kategorię juniorską, lecz właśnie dlatego, że w wielu klubach prężnie szkolą i finansują jazdę naszych najmłodszych zawodników. Dofinansowujemy młodzież, ale i tak nie jestem przekonany na sto procent, czy w przyszłym sezonie będziemy tak dominować na arenie międzynarodowej.

Jeden apel i wniosek dla tych, którzy dzisiaj są w potrzebie juniorskiej. Zabierzmy się za szkolenie, zatrudniajmy trenerów, nie szczędźmy na to a efekty przyjdą i radość będzie nie tylko w tych klubach ale w całym naszym kraju. Bo tylko sukcesy naszej reprezentacji i tylko sukcesy naszych chłopaków utrzymują zainteresowanie dyscypliną.

Czy zgadzasz się z Krzysztofem Ciegielskim?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • rosomak1 Zgłoś komentarz
    Bardzo mądre słowa, nic dodać nic ująć, proszę ten artykuł rozesłać do wszystkich prezesów , niech czytają i myślą nad polskim interesem w żużlu.pozdrawiam pana panie Krzysztofie
    Czytaj całość
    proszę dalej tak trzymać.
    • DannyBoy Zgłoś komentarz
      Bosze, Krzysiu, jak nie jeździsz, a jesteś / chcesz być felietonistą, to czytaj w wolnych chwilach książki i dokształcaj się - "z kojarzenia"
      • Saddam Zgłoś komentarz
        Na szczęście zwyciężył rozsądek a nie Rusko.
        • Nίghtmare Zgłoś komentarz
          @Anthia Anakritos: to rze nie produkujemy silnikuf to rozumiem bo robi to właściwie jedna firma i ułamkowo java - to rze mamy tylko jednego tunera tyhże silnikuf jurz mniej pojmuje boć
          Czytaj całość
          powino być ich minimalnie cztereh - robimy 1/3 sgp wienc nieh bendzie - aleć że cały szmal s tego żużla pzm i stempniski & co pszepuszczajom nawet nie wiedzieć gdzie i na co to jusz tego ... nie mogem pojonć
          • Nίghtmare Zgłoś komentarz
            krzysiek jak to on 0/1 albo konkretnie ale rossondnie jak w tym felietonie albo ogulnikowo lekomyślnie i nieroztropnie ... w inszyh
            • Anthia Anakritos Zgłoś komentarz
              Jesteśmy niby potęgą, a nie produkujemy motocykli żużlowych, czy silników i mamy jednego liczącego się tunera. Organizujemy jedną międzynarodową i to nie najpoważniejszą imprezę
              Czytaj całość
              żużlową. Jedyne co mamy, to największą rzeszę kibiców, oraz co za tym idzie, spore pieniądze na żużel, których kompletnie nie potrafimy wykorzystać (poza inwestycjami w stadiony).
              • stary_trener Zgłoś komentarz
                Krzysztof jak zwykle dywaguje i sens ma..........sens. Uwazam, ze wszystko jest jasne i wymaga natychmiastowych zmian, konkretnego dzialania, bo obudzimy sie w czarnej dziurze. Zgoda z kolega
                Czytaj całość
                sugerujacym obnizenie kosztow szczegolnie w najnizszej lidze ale bron Boze kosztem zawodnikow bo oni i tak maja tam stawki glodowe.
                • mentikk Zgłoś komentarz
                  " Widzimy, że już teraz jest z tym kłopot i prezesi narzekają, iż rynek się kurczy. " No faktycznie - nowość. Tak jak w każdej "generacji" kiedy zdolni juniorzy
                  Czytaj całość
                  przechodzą w wiek seniora. Od ponad 20 lat gada się, że jest coraz mniej żużlowców. Skoro nasze kluby tak dobrze szkolą, mamy takie juniorskie gwiazdy, to jakim cudem Lidsey, Kvech czy Czugunow położą nam całe szkolenie juniorów i zniszczą ten segment? W jaki sposób ci chłopacy z zagranicy, bez takiego sztabu, wsparcia i warunków są na poziomie takim jak nasi najlepsi juniorzy, którzy mają podane (przez klub, sponsorów i rodziny) turbo sprzęt, warunki do jazdy, dużo zawodów?
                  • Unia to My-NZUL Zgłoś komentarz
                    Bardzo mądre słowa Krzysiu NZUL!
                    • Angrift Zgłoś komentarz
                      Trudno szkolić młodych ludzi jeżeli motocykl zuzlowy kosztuje majatek.Bez zmiany platformy sprzętowej nic się nie zrobi.Zuzel musi być tanszy by być sportem popularnym a nie
                      Czytaj całość
                      elitarnym.Gadanie przepisy i kary nie zastapia pieniędzy.Ale jak zlamac lobby cudomechanikow?Latwiej wygrac z rywalem sprzętowo niż umiejętnościami.A niestety jest jak jest.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×