Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Jan Krzystyniak. Na pełnym gazie: Smektała nie zasłużył na upokorzenie. Drabik powinien stracić tytuł (felieton)

Nie podoba mi się pomysł, aby ewentualną karę dla Maksyma Drabika liczyć od lutego i w ten sposób uniknąć zabrania mu tytułu IMŚJ. Przecież w ten sposób upokorzymy innego Polaka - Bartosza Smektałę.
Jan Krzystyniak
Jan Krzystyniak
Maksym Drabik w kasku niebieskim WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Maksym Drabik w kasku niebieskim

Wiemy, że Maksym Drabik złamał przepisy antydopingowe we wrześniu, tuż przed finałem PGE Ekstraligi, czyli równocześnie przed decydującą walką o tytuł IMŚJ. Zawodnik Betard Sparty Wrocław nie zażył żadnej substancji niedozwolonej, ale regulamin jest w tej sprawie jasny. Już samo jego złamanie i przekroczenie dawki leku skutkuje surową karą.

Dlatego nie podoba mi się pomysł, aby ewentualną karę Drabika liczyć od lutego 2020 roku, kiedy to ma zapaść wyrok w jego sprawie. Skoro złamał przepisy, to jestem za tym, aby tytuł IMŚJ mu odebrać.

Czytaj także: Drabik musi się liczyć z surową karą

Zawsze podkreślam, że jestem wrogiem dopingu. Niezależnie jaką on ma formę, techniczną czy ludzką. Może nigdy o tym nie mówiłem głośno i nie chciałbym zdradzać szczegółów, ale sam coś kiedyś straciłem przez to, że ktoś inny wziął coś niedozwolonego. Mogłem mieć na swoim koncie większy sukces.

ZOBACZ WIDEO Bartosz Zmarzlik typował Roberta Lewandowskiego na sportowca roku w Polsce

Jeśli będziemy bronić Drabika, to upokorzymy Bartosza Smektałę, który został srebrnym medalistą IMŚJ. Zresztą, on już raz został upokorzony jesienią zeszłego roku, gdy początkowo nie był wyznaczony do startu w barwach reprezentacji Polski w meczu z Resztą Świata w Rybniku. Wtedy w ostatniej chwili zastąpił tajemniczo chorego Drabika.

Smektała potrafił wówczas odłożyć pewne sprawy na bok. Schował dumę do kieszeni, bo dla niego najważniejsze jest reprezentowanie barw Polski. On wie, że każdy start z orzełkiem na piersi jest czymś wyjątkowym. Dlatego w październiku nie odmówił żużlowym władzom. A przecież był chory, wystartował w meczu reprezentacji wyraźnie osłabiony, więc miał pretekst, by powiedzieć "nie".

Leszczynianin jest innym typem zawodnika niż Drabik. Jemu nie przyjdzie do głowy, by w jakiś sposób wymiksować się od bronienia barw Polski. I teraz tak chcemy mu zapłacić za jego postawę?

Dla mnie Drabik i Smektała to ogień i woda. Tak jak powiedziałem kiedyś w "Czarnym charakterze" oceniając Piotra Pawlickiego, jeden lubi słuchać hard rocka, inny ballad. Tak jest w przypadku tych zawodników.

Czytaj także: POLADA znów się nie popisała ws. Drabika

Szkoda przy tym wszystkim, że Drabik rozstał się z ojcem. Miałem okazję współpracować ze Sławomirem. Wielokrotnie rozmawialiśmy, on zna się na sprzęcie i ma ogromną wiedzę. Naprawdę można o nim logicznie porozmawiać na ten temat. Mówiłem niegdyś, że jeśli Sławek będzie w teamie Maksyma przez lata, to z takim ojcem on osiągnie mnóstwo sukcesów. Wiemy jednak, że nie ma go już w zespole Maksyma. I wiemy, co się właśnie wydarzyło…

Jan Krzystyniak

POLECAMY: Kup bilet na finał TAURON Speedway Euro Championship w Chorzowie

Czy ewentualna kara Maksyma Drabika powinna być liczona od lutego 2020 roku?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (29):

  • Saddam Zgłoś komentarz
    Jeśli Drabik dostanie 4 lata to większego znaczenia nie będzie.
    • dalavega Zgłoś komentarz
      Na tej fotce to akurat Smyku upokarza sraczkę na dopingu!
      • daras27 Zgłoś komentarz
        No to już jest porażka żużla, zamiast promować tą dyscyplinę to ją grzebiecie.Tylko kasa się wam liczy a nie dobro polskiego żużla i kibiców.ZENADA
        • KACPER.U.L Zgłoś komentarz
          Byczy ekspert Pan Janek to wszystko w jednym.Gdzie on to wszystko pomieścił?:)Obiektywny ekspert kiedy Apatora trzyma na podnośniku.Lekarz internista oraz ten od głowy specjalista jeśli
          Czytaj całość
          mowa również o Apatorze.Spec od czip tuningu oraz fachowiec od gaśnic bez atestu kiedy mowa o Hybrydzie.Pocieszyciel do rany przyłóż taki kiedy mowa o Sparcie która ponownie tylko powąchała Mistrzunia.Rozjemca konfliktów kiedy mowa o Stali,i Myszowatych gdzie w tle zamiast bigosu dadzą czerstwe bułki,i ciepłe napoje.No,i na sam koniec entuzjasta z zamiłowania aż po same pachy tej atmosfery szlaki w Lublinie głodu innymi słowy tymi fanatycznymi ultrasami z kartonów którzy dni,i noce wypatrywali te powietrzne dyliżanse nie tylko z Zagarem na pokładzie.Normalnie człowiek instytucja.Widzę go jeszcze jako specjalistę do obsługi gilotyny,i fachowca przy dojarkach.Ale spokojnie.Nadrobi to wszystko:)
          • Cynik Zgłoś komentarz
            Janku ! Nie pij tyle ! Toż to doping !
            • Elendir Zgłoś komentarz
              U żużlowców to raczej wlewy do baku maja tylko znaczenie :)
              • Robert z Częstochowy Zgłoś komentarz
                ...ten Pan to by tylko wszystkich karał i wszystko zabierał...:)
                • Ptasior Zgłoś komentarz
                  Panie Janie niedosc że Drabik nic nie wziol to jeśli już to nie przed finałem indywidualnych mistrzostw świata. Pan sobie przypomni że za Pana czasów jak jezdziliscie na podwójnym gazie
                  Czytaj całość
                  i kto wie co jeszcze braliście tylko nikt tego wtedy nie sprawdzał i niech Pan przestanie z siebie takiego eksperta robić i oceniać innych. Pierw Pan pomyśl co Powinni Panu zabrać.
                  • pepe33 Zgłoś komentarz
                    Panie Janie! Proponuję, aby nie szermował Pan tak mocnym twierdzeniem, że to byłoby upokorzenie! Zostaw je Pan sobie na inne okazje (Apator?), tu nie ma racji bytu. To nie żadne
                    Czytaj całość
                    upokorzenie, Bartek przegrał po trzech turniejach i sam pewnie nie traktowałby tego w tej kategorii. Nawet gdyby złoty medal nie trafił do niego! Co najwyżej mógłby mieć trochę żalu... Na pewno jednak fakt otrzymania tego medalu nie świętowałby z euforią. Medal zdobyty przy zielonym stoliku (skądinąd nawet słusznie przyznany) nie smakuje tak, jak ten wywalczony na torze...
                    • MATES_UL Zgłoś komentarz
                      Smyka to ty zostaw w spokoju.
                      • Cz-waCKM Zgłoś komentarz
                        - Panie Janie , proponuję setę na rozgrzanie i drugą na spokojne spanie... miłych snów o Drabiku. :)
                        • skarpa Zgłoś komentarz
                          Maks jest super zawodnikiem i będzie mistrzem świata i to dla wielu jest kość w gardle jest niepokorny bo to jest żużel
                          • artheek Zgłoś komentarz
                            Panie Krzystyniak wiekszych bzdur nie slyszalem robi pan z Maksyma jakiegos bandziora i oszusta 80 % ligi i nie tylko w zuzlu robia wlewy bezposrednie ale to nikogo nie czyni dopingowiczem
                            Czytaj całość
                            tym bardziej ze sie przyznal a z tym ojcem to juz wogole przesada bo Maks po rozstaniu z ojcem zdobyl dwa tytuly IMSJ a w lidze poz Bartku to jeden z najlepszych polakow takze te swoje bzdury niech pan wnuczkom opowiada na dobranoc zamiast bajek
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×