Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Nowy rok, stare problemy. Zawodnicy Unii Tarnów nadal czekają na pieniądze za sezon 2019. Co zrobi Grupa Azoty?

Nowy rok, stare problemy. Tak w skrócie można opisać to, co dzieje się w Unii Tarnów. Zawodnicy nadal czekają na kasę zarobioną w sezonie 2019. Klub nie wypłacił także pieniędzy na przygotowanie do kolejnych rozgrywek.
Kamil Hynek
Kamil Hynek
żużlowcy Unii Tarnów WP SportoweFakty / Wiesław Wardaliński. / Na zdjęciu: żużlowcy Unii Tarnów

Aktualne składy drużyn: PGE Ekstraliga | eWinner 1. Liga | 2. Liga Żużlowa

- Do końca października, który będzie końcem sezonu i roku obrachunkowego, Unia Tarnów będzie z wszystkimi na zero - mówił w sierpniu w wywiadzie dla naszego portalu prezes Łukasz Sady.

Tymczasem mamy styczeń, a zawodnicy rzeczywiście zostali spłaceni w całości, ale tylko z kontraktów objętych regulaminem. Z wyprostowaniem tych długów nie można było zwlekać, ponieważ na klubie ciążyła licencja nadzorowana.

CZYTAJ TAKŻE: GKM może mieć problem z gwiazdą

Co innego kwoty wynikające z umów sponsorskich. W tym przypadku zawodnicy nadal czekają na pieniądze i nie są to małe kwoty. Co więcej, ci którzy zdecydowali się związać z drużyną Unii Tarnów na kolejne rozgrywki nie zobaczyli jeszcze przelewów na przygotowanie do zbliżającego się sezonu. W poprzednim roku mieliśmy do czynienia z analogiczną sytuacją. Po spadku z PGE Ekstraligi prezes obiecał, że popłaci zawodników do końca marca.

ZOBACZ WIDEO Żużel. #MagazynBezHamulców. Prezes Włókniarza w ogniu pytań o Drabika, Cieślaka i Doyle’a

Żużlowcy powoli jednak poznają się na Unii. Jazda na kredyt coraz mniej im się podoba. Kilku niezłej klasy jeźdźców zerwało w okresie transferowym negocjacje z Tarnowem i poszukało sobie stabilniejszych klubów, dowiadując się uprzednio, że tutaj prędzej czy później pewnie dostaną swój zarobek, ale wcześniej muszą wykazać się anielską cierpliwością. Nie zmienia to faktu, że sytuacja daleka jest od normalnej.

Z naszych informacji wynika, że tylko względem Petera Ljunga udało się uregulować zaległości w stu procentach. Uporządkowanie na tip-top finansów ze Szwedem było podstawowym warunkiem jego pozostania w Unii. Zawodnik miał dużo ofert, a po stracie Wiktora Kułakowa, klub nie mógł sobie pozwolić na odejście drugiego z liderów. Dlatego stawano na głowie żeby to 37-latek otrzymał w pierwszej kolejności swoje wynagrodzenie.

Ciekawie było też na corocznej gali podsumowującej sezon. Prezes Sady zwrócił się na niej do sponsorów żeby wspomogli TTŻ dodatkowym wpłatami. Pozwoliłyby one złapać klubowi głębszy oddech i wyzerować bieżące długi. Jak łatwo się domyślić, odzew był bardzo różny, o czym świadczy fakt, że zawodnicy są coraz bardziej zniecierpliwieni opieszałością działaczy.

Wielką troskę o sport żużlowy w Tarnowie wyraził niedawno w lokalnej rozgłośni radiowej prezes głównego partnera żużlowców - Grupy Azoty - Wojciech Wardacki. Nie chodzi tylko o aktualną działalność spółki, ale również targi z miastem i odwlekający się w nieskończoność remont stadionu w Mościcach.

Warto ponadto dodać, że w tym roku kończy się klubowi dwuletnia umowa z koncernem chemicznym, na mocy której do żużla płynęło co roku ok. 2 miliony zł. Istnieje więc poważna groźba, że jeśli nic nie ruszy się do przodu, Grupa Azoty wkrótce solidnie przykręci kurek z gotówką.

CZYTAJ TAKŻE: Zimy nie będzie. Kiedy treningi?

- Tarnowski sport zawsze osiągał sukcesy dzięki Grupie Azoty. Ale niepokoję się -powtarzam to niezależnie od tego, jakie emocje będzie wywierało to w otoczeniu - w związku z tym, co dzieje się ze stadionem. Może być drużyna, może być wielki sponsor - taki jak Grupa Azoty, a może nie być zespołu, bo nie będzie gdzie jeździć. Jeśli sportu żużlowego w Tarnowie nie będzie, to nie z winy Grupy Azoty - powiedział nie na żarty.

Czy Grupa Azoty powinna ograniczyć finansowanie klubowi z Tarnowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12):
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Mógłby autor odnieść się do wywiadu ljunga który w skrócie powiedział że w klubie jest ok? Albo Kaczmarek który także sobie chwali współpracę? Wiadomym jest ze z racji posiadania
    Czytaj całość
    tak naprawdę jednego dużego sponsora wypłaty są uzależnione od jego transzy, ale zawodnicy pieniądze dostają,w przeciwieństwie do klubów które faktycznie nie płacą albo kończą działalność, a po roku zabawa od nowa. Jeśli wg autora jest źle to może wypowiedź jakekgos eks zawodnika Unii który miał takowe problemy o jakich pisze autor?
    • Jazz4 Zgłoś komentarz
      Biuro cenzury sf czuwa. Skoro tak to Hynka nie czytam.
      • omen Zgłoś komentarz
        ludzie przecież już od dawna było mówione ze najlepiej by było jakby północ jechała w elidze a południe w niższych ligach! Bo dojazdy dalekie itp. Rzeszów padł i teraz trochę
        Czytaj całość
        zejdzie żeby się odbudował, Krosno zawsze jechało w niższych ligach, Kraków padł, Tarnów w niższej lidze Jedynie Lublin zrobił psikusa i się utrzymał, ale już jest nagonka na Kępe że psuje rynek itp. Przecież Unia nie spadała sportowej walce tylko poprzez przekupienie Nickiego! Jeszcze przed ostatnim meczem w Zielonej działacze z Zielonej mówili ze są zainteresowani pozyskaniem Nickiego. Zresztą On już w meczu w Toruniu dziwnie nie mógł wygrać wyścigu to samo było w Zielonej. Ewidentnie było widać jak po starcie robi wszystko żeby nie wygrać wyścigu a jedynie przywozić 2 miejsca! Już przed meczem w Toruniu w kuluarach do działaczy z Tarnowa dochodziły informacje że Nicky spuści Unię bo dogadał się w Zielonej i tak się stało. Unia ma problemy ze stadionem i jak tego nie rozwiążą to eliga może spać spokojnie do tego hieny dziennikarskie robią wszystko żeby snuć zły wizerunek Unii. Tak się tylko zastanawiam czemu to ma służyć?! Mało wam kolejnych upadających klubów? Zależy wam żeby upadły kolejne?! Czy upadające ośrodki robią dobrą wizytówkę całej dyscyplinie? Czy świadczą one o rozwoju czy stopniowym upadku?! Panowie "dziennikarze" sami sobie odpowiedzcie zanim napiszecie kolejne bzdury!
        • Kaspar Zgłoś komentarz
          No tak Ljung spłacony bo zagraniczniak a Polak traktowany jak dodatek Grucha gdzieś Ty podpisał kontrakt w takim bajzlu
          • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
            P.Sady na pana miejscu bym podziękował wszystkim za ten fotel ,nie może się pan dogadać z miastem stadion się sypie sponsorami też jak widać jest nie tak jak powinien być , taki stan
            Czytaj całość
            rzeczy nie może istnieć doprowadzi jak to mówił dyrektor w regionalnym radiu koniec żużla .Należy coś działać aby nie być grabarzem ostatniego bastionu sportowego w tym mieście.
            • pz0 Zgłoś komentarz
              Kacperek: Problem Unii Tarnów to nie Sady, a SF. Otóż Unia jako jeden z nielicznych klubów wypięła się swego czasu na SF i podpisała umowę z innym portalem. Po prostu inny portal jest
              Czytaj całość
              już od lat ich patronem medialnym. SF rozpoczęły więc brutalny atak na Jaskółki. SF robią kibicom wodę z mózgu, też przez pewien czas uważałem że całe zło to Sady, że niegospodarni, marnotrawienie kasy itd, itp. Sytuacja jest natomiast taka że to właśnie Sady trzyma to jeszcze jakoś w garści, a Azoty są zadowolone z jego pracy i działań. Czy sądzisz że hieny z tego portalu wiedzą więcej niż Grupa Azoty, która cały czas trzyma rękę na pulsie, jest najbliżej klubu, czy myślisz że hejterzy z tego portalu, którzy otrzymali status "persona non grata" którzy nie mają dostępu do żadnych informacji, którzy są gonieni z klubu jak najgorsze szkodniki mają więcej informacji od zawodników, albo chociażby od redaktorów innych redakcji dla których klub jest otwarty. Czy myślisz że ktoś, kto pała żądzą zemsty za brak akredytacji napisze dobre słowo o Sadym? Jak myślisz, dlaczego wierzą w informację docierające z innych źródeł, a to co na tym jednym SF wytworzą nie jest dla mnie warte funta kłaków.
              • pz0 Zgłoś komentarz
                Jakoś dziwnym trafem żużlowcy wypowiadają się dobrze o Unii. Hynek, kim trzeba być żeby po takiej petardzie od Ljunga nadal płodzić to co płodzisz. Hynek, masz rację, nowy rok a wy w
                Czytaj całość
                SF macie stare problemy. Jakieś urojenia, bezczelny hejt, nagonka. Hynek, przypomnę część wywiadu pewnego dziennikarza z portalu żużlowego (nie mylić z kabaretowym SF) z Ljungiem: "- Wiem, że jako kapitan chciałeś też zabrać głos w sprawie artykułów, które pojawiają się na temat sytuacji wokół tarnowskiego klubu… - To prawda. Ja mówię to, co myślę i dziękuję ci, że na waszych łamach mogę się wypowiedzieć. Po pierwsze, zawsze ma się trudniejszy rok, kiedy klub z najwyższej ligi spada do niższej. To trzeba sobie też jasno na początku powiedzieć. Klub tarnowski się pozbierał mentalnie, przejechał całkiem dobrze sezon i moim zdaniem nie ma wśród zawodników jakichś tematów do narzekań. Jest jednak grupa osób, którym wydaje się – wydaje, podkreślam – że są dziennikarzami żużlowymi. Oni piszą to, co w ich głowach się dziwnego urodzi, albo to, co mają napisać. Prasa czy w tej chwili internet to takie narzędzie, że jak dopuścisz do nich nieodpowiednie osoby, to zamiast pożytku mogą narobić krzywdy. Bo wydaje im się, że mają władzę i mogą załatwiać jakieś swoje osobiste porachunki, czy opluwając kogoś, pokazywać swoją siłę. Najlepiej mocnego się udaje zza klawiatury. Nie lepiej zarzuty stawiać w cztery oczy? - Rozumiem. Zmieńmy wątek. Proste pytanie. Czy Peter Ljung jest rozliczony z tarnowskim klubem? - Powiem ci tyle, że ja jako zawodnik żadnych problemów w kwestii rozliczeń za moją pracę w Tarnowie nie miałem. I sobie tę współpracę chwalę, a w paru klubach już w życiu startowałem. Z tego, co wiem, inni zawodnicy mają podobnie. Jakiś „dziennikarz” – daj to w cudzysłowie, proszę – pisał o transzach itd. Kwestie finansowe to są kwestie wyłącznie między zawodnikiem a klubem. Czy ty uważasz – nie, nie ty, sorry – czy ci, którzy piszą takie bzdury, uważają, że zawodnicy nie wymieniają się uwagami na temat kondycji klubów i tak dalej? Są zawodnicy, którzy zostają w Tarnowie i to najlepszy komentarz do tematu finansów, a jak ktoś mi mówi, że ktoś pisze o transzach, opóźnieniach itd, że robi sztuczną nagonkę, to niestety pojęcia mu brak. - Po pierwszych nieprzychylnych informacjach na temat Tarnowa rozmawiałem ostatnio z Danielem Kaczmarkiem. I też nie narzekał na płatności, wręcz się cieszył, że trafił do Unii… - No właśnie, tu jest problem. Zostają wypuszczone wiadomości w świat, kibice je czytają i po prostu w nie wierzą. Nikt z tych atakujących nie ma potrzeby zadzwonienia do drugiej strony i zapytania, jak jest, bo to nie na rękę. Piszą, co chcą i to jest problem. Rzetelne zapytanie drugiej strony o opinię jest nie zawsze wygodne… Po co w takim razie ktoś to robi? Nie wiem. Powiem ci szczerze, nie wiem. Szuka taniej sensacji, może ma swoje prywatne rachunki do wyrównania, a może ktoś tym steruje od tyłu. Nie każdy dziennikarz nie jest podatny na wpływy. Ja trochę w Polsce już jeżdżę i kilka historii poznałem. Dla mnie dziennikarz, jasne, ma swoich faworytów, ale w pracy, jeśli ją rzetelnie wykonuje, powinien kierować się rzetelnością. Tylko i wyłącznie. Masz źródła, to je podaj, a nie “udało się nam ustalić nieoficjalnie” i tak dalej. Smutne w tym wszystkim jest jedno. Macie w Polsce wspaniale rozwinięty żużel, ale nie zwraca ktoś uwagi na to, jaką krzywdę robią dyscyplinie ci, nazwijmy ich umownie, dziennikarze. Czy sądzisz, że w Anglii czy Szwecji mieliby coś do powiedzenia i istnieliby dziennikarze, na przykład w piłce nożnej, którzy w kółko domniemują i leczą swoje kompleksy, wypisując bzdurne informacje? Zapewniam, że nie. Dyscyplina, aby się rozwijać i promować, potrzebuje rzetelnych dziennikarzy, którzy nawet jak będą pisali źle, to ze źródłami informacji i tak dalej. Najgorsze jest to, że w Polsce media – czego już w ogóle nie rozumiem – promują inne media, które pojęcia nie mają o rzetelności. - Sądzisz, że nieprawdziwe informacje mają wpływ na funkcjonowanie klubu? - Oczywiście, o to głównie w tym wszystkim chodzi. Powiedz mi, jak masz pozyskiwać nowych sponsorów, przyciągać publiczność czy działać, jeśli co kilka dni czytasz totalne bzdury. Negatywne informacje odstraszają i kibiców. Paru ludków wzięło sobie na celownik Tarnów i jadą po całości jak tylko mogą. Który klub po Tarnowie będzie następny? Będą tak bezkarni, że będą jeździli po każdym po kolei? To jest śmieszne, że takich dziennikarzy w ogóle dopuszcza się do pisania. Zresztą tu nie chodzi o Tarnów. Rozmawiamy wszyscy – działacze, zawodnicy i wiemy kto jest jakim dziennikarzem. O niektórych się raczej nie mówi, tylko się z nich śmieje. Niektórzy piszą już tylko – “jak udało mi się ustalić” lub “wiem nieoficjalnie”. Normalni szanujący się ludzie traktują takich dziennikarzy jak zjawisko przyrodnicze i tyle. Nie stanowi dla nich przyjemności rozmawianie z tymi ludźmi czy obcowanie w parkingu. Po co? I tak napiszą co będą chcieli"
                • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                  janie czaje gosc dostaje od sponsora od 1,5 do 3 mln na 1 lige (gdzie potrzeba budzętu 2-3 mln) i ciagle brak kasy
                  • wiedzącyspeed Zgłoś komentarz
                    najwyższy czas wypiepszyć z klubu tego darmozjada
                    • wito66 Zgłoś komentarz
                      Państwowe spółki nie powinny finansować klubów sportowych.
                      • Kacperek Zgłoś komentarz
                        Jestem tylko ciekawy czy Sady bierze co miesiąc swoje " dudki " i ile , bo solidny pracodawca to taki , który najpierw płaci pracownikom aby mieli z czego
                        Czytaj całość
                        żyć i aby tym samym solidnie pracowali a swoje pobory dolicza na końcu listy płac a Sady ? no cóż wozi się na plecach zawodników od lat i jakoś nikomu nie wpadnie do głowy że i Azoty , i zawodnicy mają go już dość że nie wspomnę o kibicach .
                        • Artur Burkiewicz Zgłoś komentarz
                          Kończmy juz z tą kpiną.....
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×