KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Kolejarz wystawił Włókniarza z juniorami do wiatru? Prezes mówi o kolizji terminów i świetnej ofercie z Falubazu

Kolejarz Opole chciał początkowo zasilić swoją kadrę młodzieżowcami z Włókniarza Częstochowa. Nastąpiła jednak zmiana planów i drugoligowiec nawiązał współpracę z Falubazem Zielona Góra. Czy prezes Michał Świącik powinien czuć się oszukany?

Kamil Hynek
Kamil Hynek
Mateusz Świdnicki w kasku żółtym WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Mateusz Świdnicki w kasku żółtym
Do ubicia targu i przelania ustaleń na papier było ponoć w pewnej chwili o krok. Szef OK Bedmet Kolejarza Opole twierdzi jednak, że nikogo nie wystawił do wiatru, a obranie innego kierunku było podyktowane wyłącznie kolizją terminów.

- Po zapoznaniu się z terminarzami PGE Ekstraligi i 2 LŻ zauważyliśmy, że daty naszych meczów mogą się często pokrywać. Każdy patrzy na swoją działkę. My dbaliśmy w pierwszej kolejności o interes naszej drużyny, a Włókniarz co zrozumiałe o swój. Dziękuję panu Świącikowi za profesjonalne, przebiegające w przyjaznej atmosferze rozmowy i podejście do tematu - mówi Zygmunt Dziemba.

- Idąc w ten mariaż na wyłączność moglibyśmy zostać bez młodzieżowca. Włókniarz wbrew pozorom naprawdę nie ma ich dużo. Tym bardziej, że trener Cieślak nie wykluczał, iż będzie zabierał na mecze ligowe trzech i jednego wystawi pod nr osiem. Dla nas byłaby to niekorzystna opcja, moglibyśmy zostać bez jednego juniora - dodaje.

To czego nie sfinalizowano z Włókniarzem szybko udało się dopiąć z innym ekstraligowcem - Falubazem Zielona Góra. Propozycja na jakich zasadach juniorzy czwartej drużyny ubiegłego sezonu w najlepszej lidze świata mieliby przyjść do Opola była z gatunku tych nie do odrzucenia. - Z przedstawicielami klubu rozmawialiśmy już wcześniej i ich koncepcja idealnie pokrywała się z naszymi oczekiwaniami. W grę wchodził tylko pakiet, który nas urządzał - wyjaśnia sternik Kolejarza.

W wyniku wypracowanego porozumienia kadra zespołu prowadzonego od nowego sezonu przez Marka Mroza wzbogaciła się aż o trzech młodzieżowców. Jednego wypożyczono do Opola definitywnie na cały rok 2020, a dwóch następnych będzie występować wymiennie na zasadach gościa.

ZOBACZ WIDEO Bartosz Zmarzlik typował Roberta Lewandowskiego na sportowca roku w Polsce

- Inicjatywa Falubazu była jasna. Albo bierzemy Jakuba Osyczkę, Damiana Pawliczaka i Mateusza Tondera, albo z transakcji nici. Długo się nie zastanawialiśmy. W ten sposób mamy zabezpieczony każdy mecz, bo dodatkowo Osyczkę nam oddano. Poza tym nasz stan posiadania uzupełnia m.in. wychowanek - Jarek Krzywosz - oznajmia.

Dziemba zapewnia, że klub zainwestuje w swoich najmłodszych zawodników niemałe środki. Szczególnie zyskać powinien Osyczka, który raczej nie będzie musiał się martwić o miejsce w podstawowej siódemce. - W Kolejarzu od lat przed sezonami jak bumerang wracał problem z juniorami. Teraz mamy ich naprawdę solidnych. Dołożymy się do rozwoju Osyczki. Chłopak dostał oferty nawet z 1 LŻ, ale dał się przekonać do naszej wizji. Widzimy w nim pewniaka do składu - zdradza.

Radości Dziemby trudno się dziwić. Na standardy najniższego szczebla w Polsce Kolejarz jest młodzieżowo doskonale zabezpieczony. Dorzucając do Osyczki Tondera, czy Pawliczaka, którzy mają za sobą debiut w PGE Ekstralidze opolanie wyglądają teraz naprawdę obiecująco. A w zespole, który słynął raczej w solidnych żużlowców na pozycjach seniorskich, ale wykazywał braki w formacji do lat 21, to wartość nie do przecenienia.

CZYTAJ TAKŻEOdejście Plecha ze Zdunek Wybrzeża. Poszło o kasę?
CZYTAJ TAKŻE: Finansowa rewolucja i płacz gwiazd

Czy współpraca z Falubazem wyjdzie Kolejarzowi na dobre?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17)
  • szakal44 Zgłoś komentarz
    Wchodzenie w interesy z 0,7 może skończyć się lewatywą. Kto by tego chciał.
    • brak_zawodnika Zgłoś komentarz
      Opole lepiej wyszło na tej zmianie, bo jednak Tonder w zeszłym sezonie wywalczył awans do 1 ligi, a Pawliczka to podobny poziom. Z Częstochowy pewniakiem mógłby być Świdnicki, ale
      Czytaj całość
      Kowalski to z kolei kot w worku, który rok przesiedział na ławie i nie wiadomo jaki poziom zaprezentuje, może taki jak Kiełbasa w Łodzi.
      • brak_zawodnika Zgłoś komentarz
        "Poza tym nasz stan posiadania uzupełnia m.in. wychowanek - Jarek Krzywosz" zapomniał dodać że wychowanek Wrocławia, bo jednak tam zdał licencję.
        • Je BUT Zgłoś komentarz
          Cieślak ? Temu panu już podziękowaliśmy.Szczególnie za "szkolenie" właśnie młodzieży. To expert od szafowania tuzami,średniakami daleko nie ujeżdża...
          • henryk61 Zgłoś komentarz
            Z całym szacunkiem dla Cieślaka ale to właśnie on położył szkolenie młodzieży w Falubazie. Juniora wolał kupić niż wyszkolić swojego.
            • KibicujemyNaLuku Zgłoś komentarz
              Panie Hanek: O czym jest ten tekst? O zakulisowych rozmowach? Zerknij Pan co jadł Holta w czasie rozmowy z prezesem Świącikiem dot. transferu? Czy Włókniarz kupił Doylowi nowe buty i
              Czytaj całość
              obiecał dobrą pogodą w trakcie meczów? Buractwo, a nie dziennikarstwo.
              • motogonki Zgłoś komentarz
                Dobry wybór Kolejarza. Tonder czy Pawliczak mają ostatni rok na juniorce. Jak się któryś sprawdzi, spokojnie może zostać na kolejny sezon, już w roli seniora. Po Łęgowiku czy Polisie
                Czytaj całość
                nie spodziewam się już progresji w wynikach. Będzie jeszcze Krakowiak do wzięcia. Z tego mariażu może być tylko lepiej.
                • yes Zgłoś komentarz
                  Kiedyś Cieślak mówił, że młodzieżowcom Falubazu może pomóc lewatywa. Może pomoże Kolejarz?
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×