Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Żużel. Andrzej Rusko: Trzeba wybrać mniejsze zło. Jeśli nie będzie wyjścia, zaakceptuję jazdę bez kibiców (wywiad)

Andrzej Rusko, prezes Sparty Wrocław wyjaśnia, dlaczego PGE Ektraliga powinna jechać za wszelką cenę. - W innym razie kluby stracą fachowców i to, co budowaliśmy przez lata. Już nie będziemy najlepszą ligą świata.
Dariusz Ostafiński
Dariusz Ostafiński
Andrzej Rusko (z lewej) WP SportoweFakty / Wojciech Tarchalski. / Andrzej Rusko (z lewej)

Dariusz Ostafiński, WP SportoweFakty: Jak to jest, że wszyscy wokół mówią, że koronawirus zabija nie tylko ludzi, ale i też biznes, a Sparta niemal każdego dnia wypuszcza informację o nowym sponsorze.

Andrzej Rusko, prezes Betard Sparty Wrocław: Większość naszych sponsorów to firmy, z którymi współpracujemy od lat, są z nami nie tylko dla korzyści biznesowych, ale także, a może przede wszystkim dlatego, że zbudowaliśmy mocne relacje emocjonalne. Z tego powodu dziś nie porzucają nas i chcą pomóc nam przetrwać. Oczywiście, ich również dotykają kłopoty i musimy brać pod uwagę, że nie zawsze będą mogli wywiązać się w stu procentach ze swoich deklaracji. Na razie o tym jednak nie mówimy. Czekamy na rozwój sytuacji.

Czy Sparta jest w tej chwili klubem stabilnym finansowo?

Na ten moment tak, realizujemy wszystkie zobowiązania. Nie chcemy generować problemów naszym biznesowym partnerom i dostawcom. Wstrzymaliśmy zamówienia, ale za to, co zamówiliśmy lub co zleciliśmy do wykonania, płacimy. Dotyczy to między innymi odbioru silników od tunerów czy części do motocykli, ale także zamówionych kevlarów dla zawodników czy towarów do sklepu klubowego. Wiemy, że część z tych rzeczy dzisiaj jest zbędna, ale rozumiemy, że brak zapłaty to problem dla dostawcy, który też musi regulować swoje zobowiązania i utrzymywać pracowników. To taki efekt domina.

ZOBACZ WIDEO PGE Ekstraliga 2020: Wielcy Speedwaya - Leigh Adams

Słyszałem, że jako jedni z pierwszych wypłaciliście zawodnikom wszystkie pieniądze wynikające z kwot za podpis. Nie posłuchaliście apelu Ekstraligi, żeby wstrzymać się z wypłatami tych pieniędzy.

Uznaliśmy, że powinniśmy realizować zapisy kontraktowe i wypłacić tzw. kwoty na przygotowanie do sezonu w stu procentach. Tak, by zawodnicy byli w stanie uregulować swoje zobowiązania wobec tunerów i dostawców części, żeby mieli pieniądze dla siebie i swoich teamów. Nie ukrywam, że zaleciliśmy zawodnikom, by w tej trudnej sytuacji dbali o swoje teamy. Będą one im potrzebne w niedalekiej przyszłości, bo ja głęboko wierzę, że w tym sezonie rozgrywki PGE Ekstraligi się odbędą.

Pytanie, jak oni to mają zrobić, jeśli przez następne dwa, trzy miesiące będą bez stałego dopływu gotówki. Chyba że zamierzacie płacić dalej.

O dwa, trzy miesiące się nie martwię, wytrzymają. Na tyle zabezpieczyliśmy ich finansowo. Dopóki sezon nie ruszy, nie trzeba kupować części, tuningować silników, ponosić kosztów przejazdów itp. Prawdziwym problemem dla nich byłby brak rozgrywek w tym sezonie, ale wtedy problem będziemy mieć wszyscy. Polski Związek Motorowy i Ekstraliga Żużlowa wspólnie z klubami będą musiały opracować program ochrony całej dyscypliny. Musi w nim się znaleźć pomoc dla zawodników i ich teamów.

Jak w ogóle radzić sobie w takich czasach, jaką strategię działania przyjąć, gdy ma się wrażenie, że wszystko wokół się wali.

Przede wszystkim trzeba się przystosować do nowej rzeczywistości. Już na początku marca WTS przeszedł na pracę zdalną. Ustaliliśmy sposób komunikacji, dyżury w klubie i inne sprawy ważne dla bieżącego funkcjonowania. Staramy się pracować zgonie z wcześniejszym planem. Dzięki internetowym komunikatorom możemy robić burzę mózgów, na której omawiamy bieżące sprawy. Te zdalne spotkania pomagają również utrzymać formę psychiczną pracownikom, napędzamy się wzajemnie i utrzymujemy wiarę, że za chwilę to wszystko się skończy i spotkamy się na stadionie. Dodatkowo ja oczekuję od pracowników, że podczas tych spotkań panowie są ogoleni, a dziewczyny mają zrobiony makijaż.

A zawodnicy? Oni pozostają w swoich domach. To dla nich również niełatwa sytuacja.

Utrzymujemy z nim stały kontakt. Wiemy, że jest im ciężko. Martwią się o przyszłość swoją, swoich teamów, nie wiedzą jak mocno inwestować w sprzęt. Próbujemy oderwać ich od tych myśli, pomóc uwierzyć, że powoli wszystko wróci do normalności, że już niedługo spotkają się na torze. Mariusz Cieśliński (trener ds. przygotowania fizycznego - dop. red.) przekazał im wytyczne,  jak bez wychodzenia z domu pracować nad podtrzymaniem formy i na bieżąco rozlicza ich z tej pracy. Nad ich psychiką pracujemy podczas wspólnych spotkań, jakie zawodnicy i sztab szkoleniowy odbywają za pośrednictwem internetowych wideokonferencji.

Uważa pan, że ligę da się przejechać w całości, razem z play-off, jeśli ruszymy w lipcu? I co by to oznaczało?

Osobiście wierzę, że liga ruszy wcześniej. Jednak nawet jeżeli wystartujemy w lipcu to damy radę. Do końca października będzie 18 weekendów, dodatkowo możemy pojechać w czwartki i soboty, które będą wolne od imprez rangi GP. Będzie to wyzwanie dla Ekstraligi Żużlowej, dla telewizji, dla klubów i oczywiście dla zawodników i ich teamów. Jednak będziemy musieli je podjąć, by nie stracić tego wszystkiego, nad czym w polskim żużlu pracujemy od lat. Liczba spotkań ligowych to przecież bezpośrednie odniesienie do naszych budżetów i zobowiązań wobec właścicieli praw telewizyjnych, sponsorów, ale też wobec kontraktów z zawodnikami.

Czy wyobraża pan sobie, że pierwsze kolejki pojedziecie bez kibiców? Ile takich kolejek są w stanie wytrzymać kluby.

Trudno mi sobie to wyobrazić, sport jest dla kibiców i jazda bez nich traci sens. Dodatkowo pamiętajmy, że przychody z dnia meczu są bardzo istotną częścią budżetu klubu. Ich brak to dodatkowo kłopot. Jednak jeśli nie będzie wyjścia, to będę musiał to zaakceptować. Jeśli od tego będzie zależało, czy w ogóle wystartujemy z meczami, musimy się na to zdecydować.

Większość waszych kibiców także dostanie po kieszeni. Czy nie obawia się pan, że będą musieli dokonywać wyboru i zamiast biletu na mecz spożytkują te pieniądze w inny sposób?

Myślę, że kibice tęsknią za emocjami, jakie daje im mecz żużlowy i nasza drużyna. Jeśli będą mogli przyjść na stadion, to pewnie to zrobią. Tym bardziej że teraz muszą maksymalnie ograniczać swoje normalne aktywności i często zostają w domach. Ta monotonia jest dla każdego z nas męcząca. Staramy się im jakoś ten czas wypełnić speedway’em. Poprzez nasze social media prowadzimy cykl #HomeEducation z #WTS i tam prowadzimy lekcje historii, techniki, języków obcych, czy WF-u. Oczywiście często z przymrużeniem oka, ale z ukierunkowaniem na żużel. Promujemy też hasło "zostań w domu", bo wiemy, że to konieczność. Staramy się angażować w projekty wspierające innych. WTS z kilkunastoma innymi klubami sportowymi z Wrocławia i naszego regionu zachęca do wsparcia Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Koszarowej. Tam toczy się walka o ludzkie życia, a my możemy jako środowisko sportowe dać impuls, by wspomóc lekarzy, pielęgniarki i cały personel.

Liga za wszelką cenę - w okrojonych składach, bez zagranicznych zawodników, którzy nie mieszkają w Polsce, czy to ma sens?

Alternatywą jest brak rozgrywek. Brak możliwości zarobkowania dla zawodników i ich teamów, odejście sponsorów i najlepszych fachowców z klubów. Część z nich znajdzie sobie inne źródło dochodów, wielu z nich nie wróci już do żużla. Stracimy to, co z olbrzymim trudem budowaliśmy przez kilka ostatnich lat, już nie będziemy najlepszą ligą świata. Trzeba wybierać mniejsze zło, jak nie będzie wyboru, powinniśmy jechać w składach jakimi będziemy dysponować. Nawet jeżeli zmuszeni będziemy w znacznie większym stopniu korzystać z usług juniorów.

Pytanie, czy gwiazdy przyjadą do Polski, jeśli damy im 1800 złotych za punkt?

W Szwecji jeżdżą za takie pieniądze. Zmniejszą nakłady na sprzęt, ograniczą koszty teamów i przez rok wytrzymają. Tym bardziej że walczyć będą o miejsca pracy na kolejne lata. Pamiętajmy, że żużel w Polsce jest najlepszym rynkiem pracy i w interesie wszystkich zawodników jest jego utrzymanie.

A co jak ruszymy, gdy koronawirus będzie się tlił i ktoś się zarazi. Cała drużyna będzie musiała poddać się kwarantannie i to może rozbić ligę od środka.

Myślę, że liga nie ruszy, jeśli będzie takie zagrożenie. Tu decyzje podejmują organy państwowe, które regulują podobne kwestie. My musimy się do nich dostosować. Zdrowie i bezpieczeństwo nas wszystkich jest bezwzględnym priorytetem.

Czytaj także:
Lekarz GKM-u: chcę pomóc ludziom i przeżyć
Czarne chmury nad Drabikiem. Wniosek o TUE odrzucony

Czy zgadzasz się z prezesem Sparty, że trzeba wybrać mniejsze zło?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15):
  • Mariusz Kwiatek Zgłoś komentarz
    podsumowujac: koronowirus zabija około 0,00001 % ludzi ale 100% bussinesu. zastanawiajace?
    • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
      Uważam, że trzeba jechać bez publiczności, ale z wszystkimi meczami w TV. Z tytułu reklam w przerwach między biegami jakis grosz dla klubów się skapnie. Bez transmisji sportowych w tv
      Czytaj całość
      już nie wiadomo co robić.
      • Patomorfolog Zgłoś komentarz
        Ale Klarenbach się wyłożył w Woronicza 17 , bo sam wykazał jak PIS tylnymi drzwiami wprowadził w RP stan klęski żywiołowej .ha , ha.
        • zibo180 Zgłoś komentarz
          Szkoda,że rozgrywek dzisiaj nie ma żużlowych i szybko nie będzie bo jest taka ładna dzisiaj pogoda.
          • ADASOS Zgłoś komentarz
            LIGA MUSI BYĆ bo jak nie to w 2021 nie będzie czego zbierać.
            • SpartyFan Zgłoś komentarz
              Ot, gadanie o zamkach na lodzie. Jak nie będzie szkoły w tym roku szkolnym, a nie będzie, to nie będzie ligi. Lepiej już teraz negocjować warunki współpracy 2021.
              • sympatyk żu-żla Zgłoś komentarz
                Nic na siłę oraz na szybkie myślenie,Nikt na tym dobrze nie wyszedł.
                • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                  ten pan już dawno powinien odejść z zuzla za te wały
                  • yes Zgłoś komentarz
                    A dlaczego sąsiedni artykuł z podtytułem "PGE Ekstraliga" nie dotyczy żużla i ligi??? Jest reklamą pchającą się ... "Była zbyt leniwa, więc wybrała TEN SPOSÓB
                    Czytaj całość
                    NAUKI... PGE Ekstraliga 3 h 43 min" Chyba nie mają pieniędzy???
                    • marian65 Zgłoś komentarz
                      Panie Ruska Pan lepiej już nie grzeb przy żużlu. Wracaj do ekstraklasy piłkarskiej.
                      • makey Zgłoś komentarz
                        Każdy pomysł owego Pana z Wrocławia uważa za tak głupi jak pewnego jegomościa z Żoliborza i z natury odrzucam... :D
                        • Gerard Sikora Zgłoś komentarz
                          Ogólnie zgadzam się z Prezesem WTS p. Andrzejem Rusko . Mam tylko inne zdanie co do rozgrywek nawet w fazie początkowej bez kibiców. Sport żużlowy i sens jazdy ligowej i innych
                          Czytaj całość
                          rozgrywek jest tylko w obecności KIBICÓW NA STADIONACH , bez ich on nie istnieje . Zgadzam się , że w przypadku rozgrywek od połowy sezonu startowego jako cały sezon jest do wykonania ograniczając starty w ligach ,IMP , MIMP oraz Złoty Kask w wykonaniu aktualnie 16 - stu najlepszych zawodników w Polsce ,gdyż w innym przypadku rozgrywki Złotego Kasku nie mają w tym roku sensu sportowego i ogłądalności przez kibiców . Eliminacje do GRAND PRIX ograniczyć do jednego finałowego TURNIEJU lub zrezygnować i GRAND PRIX zorganizować zestawem zawodników z roku 2020. Trzymam Kciuki i wierzę ,że koronawirus pokonamy i od połowy sezonu startowego RUSZĄ ROZGRYWKI |ŻUŻLOWE.
                          • jotefiks Zgłoś komentarz
                            A kiedy Canal Plus zmniejszy mi opłatę za wybrakowany produkt, który wykupuję od 15 lat że względu na żużel a którego teraz nie otrzymuję?
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×