Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Takiego GKM-u nie chcemy oglądać. W Grudziądzu skończyła się pewna formuła. Czas na zmiany [MECZ W PIGUŁCE]

MrGarden GKM Grudziądz skompromitował się w meczu przeciwko Motorowi Lublin. Jeśli ktoś jeszcze wierzył w sukces tej drużyny i awans do rundy play-off, to po tym spotkaniu może sobie wybić to z głowy. W Grudziądzu czas na zmiany.
Jakub Czosnyka
Jakub Czosnyka
Nicki Pedersen WP SportoweFakty / Krzysztof Konieczny / Na zdjęciu: Nicki Pedersen

KOMENTARZ. Chyba wszyscy spodziewali się, że Motor Lublin pokona MrGarden GKM Grudziądz, ale raczej nikt nie przewidywał, że okoliczości będą tak kompromitujące dla drużyny gości. Tam już chyba nic się nie zgadza. Sztab szkoleniowy wydaje się zupełnie zagubiony. Podobnie jak polscy seniorzy - Krzysztof Buczkowski i Przemysław Pawlicki. Do tego kiepscy juniorzy. W Grudziądzu mogą się cieszyć, że w tym roku jest w PGE Ekstralidze PGG ROW Rybnik, bo w tej sytuacji spadek im raczej nie grozi.

W każdym razie marzenia o play-offach można puścić w niepamięć. Nicki Pedersen nie wniósł do drużyny nic. Na wyjazdach jest cieniem samego siebie, a na domiar wszystkiego nie współpracuje z kolegami z drużyny. Aż strach pomyśleć, co byłoby z GKM-em, gdyby zabrakło Artioma Łaguty. Rosjanin w pojedynkę broni honoru drużyny.

BOHATER. Matej Zagar to taki cichy wygrany tego i ostatnich meczów. Słoweniec sprawia wrażenie naprawdę szybkiego. Jedzie znacznie lepiej niż przed rokiem w barwach Eltrox Włókniarza Częstochowa. W meczu przeciwko GKM-owi nie zaznał goryczy porażki. Pojawił się na torze cztery razy i czterokrotnie był bezbłędny. Brawo.

ZOBACZ WIDEO Kacper Woryna: 200 tys. na przygotowanie do sezonu już dawno wydałem


KONTROWERSJA. Pół żartem pół serio można powiedzieć, że pojedynki Pedersena z Pawlickim to naprawdę dobre show dla wszystkich kibiców. Panowie wyjechali razem w parze już w biegu pierwszym i od razu zaiskrzyło. Duńczyk kompletnie nie zna pojęcia zespołowej jazdy. Ma trudny charakter, ale takie zachowanie nie może być tolerowane przez kierownictwo drużyny. To nie prowadzi do niczego dobrego.

AKCJA MECZU. Wyróżnić musimy także Grigorija Łagutę. Podobnie jak wcześniej wspominany Zagar był bezbłędny. A do tego wszystkiego dorzucił także efektowną jazdę. W jednym z biegów przegrał start i rzucił się w pogoń za swoim bratem Artiomem. Rosjanin szybko rozpędził swój motocykl i pięknym atakiem po zewnętrznej minął rywala. To była firmowa akcja Łaguty. Za to kochają go kibice.

CYTAT. "Kolejny defekt Pedersena". Drwił na antenie komentujący mecz Piotr Olkowicz. Nicki Pedersen ma to do siebie, że porażki źle znosi. Duńczyk jadący na ostatniej pozycji zjeżdżał bezradny na murawę, symulując defekt. Słaba to postawa. Tym bardziej, że dotyczy mistrza świata.

LICZBA - 26. Taką różnicą punktów GKM poległ w Lublinie. Przegrać oczywiście można, ale nie w takim stylu. To kompromitacja. W drużynie już chyba czas najwyższy na trzęsienie ziemi. W tym formacie zespół nic więcej nie osiągnie. Może uda się coś wygrać na własnym torze, ale o zwycięstwach na wyjazdach można jedynie pomarzyć.

CZYTAJ WIĘCEJ: Żużel. Motor Lublin nowym wiceliderem rozgrywek! Tabela i statystyki PGE Ekstraligi

CZYTAJ TAKŻE: Żużel. Motor - MRGARDEN GKM. Wściekły Bjerre zwyzywał kamerzystę po tym, jak został wykluczony

Czy w GKM-ie potrzebne jest trzęsienie ziemi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (38)
  • toruń_fan Zgłoś komentarz
    a gdzie można wpłacać na bonus dla Miesiąca? Na pewno kibice GKM robią ściepę ....
    • KempinTorunFan Zgłoś komentarz
      Ostaf! - Parafrazując „Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które mogłyby dostatecznie obelżywie określić pańskie postępowanie.”
      • FC Zgłoś komentarz
        Klub który awansował przy zielonym stoliku, by następnie spaść i utrzymać się znowu przy zielonym stoliku. Po 2 latach nauczył się przetrwania w ekstralidze, miał tor który był
        Czytaj całość
        wielkim atutem przez pewien czas, i Golloba który pokazał i nauczył jak jeździć po grudzuadzkim owalu. I tyle. Wyjazdy dalej klapa i kolejny sezon w którym sukcesem będzie gdzieś środek tabeli, w tym roku bliżej tej dolnej części. Ale się utrzymają, ROW nie ma konkurenta na 8 Msc, chyba że wydarzy się ciąg nieszczęśliwych wypadków jak choćby to co ma miejsce w Gorzowie.
        • kiks Zgłoś komentarz
          Trochę szkoda GKM-u, którego głównym problemem jest od lat brak ekstraklasowych juniorów. Grudziądz to ambitne, ale nie tak sypiące kasą środowisko jak np. Wrocek i z tego powodu kasy
          Czytaj całość
          na gwiady brakuje. Pozostaje druga linia żużlowców na rynku, robiąca za liderów zespołu. W szerszej perspektywie to wina coraz węższego rynku zawodników na najwyższym światowym poziomie, czyli skutek kryzysu żużla jako dyscypliny.
          • Mateusz Jarosz Zgłoś komentarz
            Brawa dla GKM!!! Wymianił stryjek siekierę na kijek!!!
            • smierctyfusomtorun Zgłoś komentarz
              ale gdzie jest krzywonos i jego super talent DENIS DENIS DENIS , czemu go caly czas ukrywa , to super zawodnik z grajdola ,,, niech ujzy swiatlo dzienne , czekamy wszyscy na super talent ,,,,
              Czytaj całość
              krzywonos slyszysz,,,,
              • forg Zgłoś komentarz
                Panie "redaktorze". Pan N. Pedersen nie jest mistrzem świata. Jest nim Bartosz Zmarzlik. To on jest aktualnie najlepszy na świecie. Pedersen został już dawno zrzucony z tronu
                Czytaj całość
                mistrza świata. Tytuł mistrza świata nie jest dożywotni. Tak jak "prezydent".
                • Ja tam się nie znam Zgłoś komentarz
                  Pedersen nigdy nie jeździł parą. Zawsze rwał do przodu, po trupach do celu. Zawsze tak mu kazali, bo zawsze, w słabych drużynach w których występował ciągnął wynik, albo był tak
                  Czytaj całość
                  ustawiany aby niwelować straty. Spuszczali go ze smyczy (taśma w górę) i miał gnać ile sił po trzy punkty, jak się nie da to po dwa. Trzykrotny mistrz świata? Bo to jazda indywidualna. Dzikowi trzeba dać dobry numer startowy (wewnętrzne pola) i powiedzieć: "taśma w górę - zap****asz!!!" To chyba jedyna instrukcja dla GKMu która przychodzi mi do głowy odnośnie Nickiego. Jazda parą? Może kto inny...
                  • raap Zgłoś komentarz
                    sztab szkoleniowy ??? to jakis zart . Pan R.Kempiski niestety nie ma nic do powiedzenia ,( w przenosni i doslownie) nie ma też posluchu więc o czym tu mówić.
                    • pawel88 Zgłoś komentarz
                      Zmian to tutaj nie będzie, dalej poklepywanie się po plecach i liczenie na to, że nastepnym razem będzie lepiej. Przestałem się łudzić w temacie zmian trenera itp.
                      • surge Zgłoś komentarz
                        Patrząc na obecną formę Grudziądza, wcale nie jest przesądzone że spadnie Rybnik. GKM w tym sezonie postawił na skład seniorski, zaniedbując formację (poza Rolnickim nie było tu
                        Czytaj całość
                        sensownego juniora od lat) młodzieżową. I to mogłoby się udać, gdyby każdy z seniorów potrafił zdobyć 8-10 punktów w meczu, jednak w praktyce bardzo cięzko to zrealizować. Łaguta i Bjerre jadą swoje, a reszta jest daleko od szosy.
                        • Krzysztof Harendarz Zgłoś komentarz
                          Na pierwszym miejscu do zwolnienia jest pan kepinski a potem rozmowa meska z zawodnikami trzeba nimi wstrząsnąć albo im nie zapłacić to moze sie obudzą z tego letargu bo bujaja w chmurach
                          • Bawarczyk Zgłoś komentarz
                            Juniorzy i jeszcze raz juniorzy ! Kostek nie zrobil nic w Toruniu, teraz GKM ma te same winiki jego pracy! No comment !
                            Zobacz więcej komentarzy (14)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×