Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. PGE Ekstraliga wie co zrobić z wielkimi pieniędzmi z nowej umowy telewizyjnej! Poznaliśmy szczegółowy plan

242 miliony złotych z nowej umowy telewizyjnej z Canal+ nie zostanie w pośredni sposób przelane na konta zawodników. PGE Ekstraliga ma plan, jak wydatkować środki, aby rozwinęły one kluby i rozgrywki oraz poprawiły kondycję sportu żużlowego w Polsce.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
walka Pawlickiego ze Zmarzlikiem Materiały prasowe / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: walka Pawlickiego ze Zmarzlikiem

Władze ligi postawią na szkolenie, nowe rozgrywki młodzieżowe, poprawę infrastruktury sportowej (plandeki, odwodnienie) oraz drużynę rezerw.

- Nikt ze Wspólników EŻ nie chce, aby kluby z PGE Ekstraligi kontynuowały wyścig zbrojeń i wzajemną rywalizację o kontrakty zawodnicze gwiazd za pieniądze z nowej umowy telewizyjnej. Będzie za to współpraca ligi z klubami, aby środki zostały zainwestowane w rozwój dyscypliny. Nie tylko w elementy infrastruktury na torach żużlowych, ale także w młodych zawodników, ich szkolenie oraz rozwój struktur klubów - ich działów marketingu, szkoleniowych i organizacyjnych. Gwiazdy PGE Ekstraligi zarabiają bardzo dużo i nie powinny zarabiać już więcej, aby zachować zdrowy rozsądek relacji finansowych - mówi nam anonimowo jeden z prezesów klubu PGE Ekstraligi.

Średnio jeden klub otrzyma rocznie z kontraktu telewizyjnego blisko 6,5 mln zł. To bardzo dużo. PGE Ekstraliga planuje wprowadzić określone rozwiązania, które rozwiną żużel w Polsce. Plan zakłada przede wszystkim wprowadzenie obowiązku posiadania i stosowania plandek zabezpieczających tory przed opadami deszczu. Będą środki na ich nabycie, więc kluby zrobią to samodzielnie, bez pomocy zarządców obiektów, samorządów lub sponsorów. Najpewniej już w 2022 roku.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Jaką rolę będzie pełnił Adrian Miedziński w składzie eWinner Apatora Toruń? Tomasz Bajerski komentuje

Drugim obowiązkiem, na który znajdą się pieniądze, będzie wymiana krawężników na torach na odwodnienie liniowe, ale bez obligacji modernizacji przyłączy - przynajmniej w pierwszym etapie. Aktualnie odwodnienia z prawdziwego zdarzenia są na stadionach w Toruniu, Wrocławiu, Grudziądzu i Lublinie.

To nie wszystko. Dużo pieniędzy zainwestowanych będzie w szkolenie zawodników. Wszyscy ekstraligowcy będą zobowiązani do zgłoszenia od 2022 roku drużyn rezerw do rozgrywek drugoligowych, ale ze składami zawodniczymi do 24 lat. Rozwój młodych zawodników będzie ułatwiony, bo połowa składów drużyn będzie musiała być złożona z zawodników polskich. Szczegóły będą jeszcze ustalane, ale plan jest taki, aby żużlowcy z drużyny rezerw mogli migrować do pierwszego zespołu, a tym samym myśl szkoleniowa zostanie zachowana i zasilenie pierwszych składów niemal zagwarantowane. Drużyny rezerw mają jeździć oczywiście na torach ekstraligowych, a więc nie będzie to stało w przeszkodzie z aktualnie funkcjonującymi klubami i zespołami drugoligowymi.

Plan szkoleniowy PGE Ekstraligi zakłada także rozwój rozgrywek dla zawodników młodzieżowych startujących na motocyklach z silnikami o pojemności 250 cc i 125 cc. Być może będą nawet cztery, a co najmniej dwa obowiązkowe turnieje organizowane na każdym ekstraligowym torze w jednym sezonie. Jest też pomysł na szkolenie adeptów na pitbikach, a trenerzy będą zobligowani do prowadzenia odpowiedniej dokumentacji szkoleniowej, gdyż w klubach będą realizowane ścisłe obowiązki przeznaczania środków na szkolenie. Ma również powstać roboczy zespół złożony z trenerów klubów PGE Ekstraligi, który zarekomenduje ostateczny kształt tzw. "drogi szkoleniowej" dla przyszłych żużlowców.

PGE Ekstraliga chce też, aby kluby rozwijały swoje działy marketingu, organizacji imprez, współpracy z kibicami i PR. Wprowadzone zostaną szczegółowe kryteria licencyjne dotyczące personelu zatrudnionego w klubach w połączeniu z modelową strukturą administracyjną, marketingową, PR-ową i sportową. Jeszcze większy nacisk na marketing ma dać efekty w przyszłości, ale już w najbliższych latach mają się zmienić m.in. boksy zawodnicze, które będą nie tylko efektowne, ale tez zintegrowane z wprowadzanymi już w 2021 roku przyłączami telemetrii. Oprawa żużla powinna być w kolejnych latach efektowna, a PGE Ekstraliga, która już teraz wytyczna standardy najwyższej jakości w żużlu, jeszcze mocniej go rozwinie.

Warto dodać, że PGE Ekstraliga nie zamierza wprowadzać zmian arbitralnie, ale po szerokiej dyskusji ze środowiskiem klubów PGE Ekstraligi, tak aby nie powtórzył się błąd z poprzedniego konkursu ofert, gdzie też pieniędzy w systemie pojawiło się dwukrotnie więcej, ale w klubach za wiele w tej materii się nie zmieniło. Teraz panuje przeświadczenie, że należy wykorzystać tę szansę z pożytkiem dla całej dyscypliny.

Zobacz także:
Niemal zginęła w wypadku spowodowanym przez sportowca
Ove Fundin mówi o swojej karierze

Czy plan wydatkowania środków z nowej umowy telewizyjnej jest właściwy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    Ciekawe tylko w jakim stopniu te piekne plany zostana zrralizowane praktycznie
    • Aga Skrz Zgłoś komentarz
      APEL DO WSZYSTKICH KIBICÓW ŻUŻLA: Musicie zrozumieć, że ta decyzja to pogłębienie przepaści między ekstraligą a pozostałymi klubami !!!! Nie do przeskoczenia. Zabija rywalizację, w
      Czytaj całość
      podobny sposób, jak to się stało w żużlu światowym: Polska i przepaść. Teraz eliga i przepaść. Wycofano się z DMŚ, teraz hegemonia w GP. Słowem: NUDA. Tworzycie właśnie zamkniętą ekstraligę. Dramat dla pozostałych klubów, ale po czasie i kibice ekstraligowi będą jeszcze bardziej znudzeni gotowaniem się we własnym sosie. Jedyne, co mogę zrobić z tej bezradności (jawnej niesprawiedliwości w stosunku do pozostałych klubów nieekstraligowych), to przestać się całkowicie interesować tą dyscypliną sportu i przerzucić się na inną rozrywkę. A jest w czym wybierać. Ekstraligą już od dawna się nie interesuję, bo nie jeździ tam mój klub, to naturalne, że kibice kibicują swoim drużynom.
      • TOROazul Zgłoś komentarz
        Szykuje się nowy wyścig zbrojeń....i nie łudźmy się że będzie inaczej.
        • intro Zgłoś komentarz
          w 2giel lidze powinny być zespoły 5cioosobowe, a część tv-tortu powinna iść na 2gą ligę Dało by to możliwość powiększenia elipy do 10 drużyn za 2-3 lata (przy okazji negocjacji
          Czytaj całość
          nowego kontraktu z TV)
          • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
            Czyli wizja wizjonera redaktora Dariusza o powstającej nowej potędze żużla na ścianie wschodniej w Matołkowie jednak się sprawdzi.Zaczną szkolić diamenciki gdyż już to
            Czytaj całość
            zapowiedzieli,przyszłych IMŚJ i co najważniejsze wychowanków o których po sezonie zacznie się ból głowy prezesów z przekupowaniem rywali,do tego wybudują nowy stadion,w mediach przegonią Barcelonę i L.A Lakers i nocnych kolejek po karnety nie będzie końca.I swój udział w tym wszystkim będzie mieć niestety Kubson zdrajcun jeden bez jednego palca w bucie.Ehhh...oby tylko na to co zrobi Kubson byłemu pracodawcy oczy przymknął nowy prezes Byków jeśli zechce Kubson wrócić.Przekażmy sobie znak pokoju.Oby to było na ustach wszystkich kiedy wróci.
            • Montana Zgłoś komentarz
              Oby tak się stało.
              • Mossad Zgłoś komentarz
                pierdu, pierdu....cala kasa pojdzie na tych raiderow. Ci to maja szczescie.
                • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
                  "co zrobić z wielkimi pieniędzmi" 1. Wypłacić premie działaczom. 2. Każdemu zawodnikowi kupić komplet opon(a cooo). 3. To co zostanie-patrz punkt pierwszy.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×