Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Piszą i przepraszają za Karczmarza. W Moje Bermudy Stali już wiedzą, jak z nim postępować

- Mamy jedynego U24, który na razie zrobił różnicę - cieszą się w Moje Bermudy Stali i wskazują na Rafała Karczmarza. Jeszcze niedawno jego występ na inaugurację stał pod znakiem zapytania. Ostatecznie 22-latek pojechał i zdobył cenne punkty.
Jarosław Galewski
Jarosław Galewski
Piotr Pawlicki i Rafał Karczmarz WP SportoweFakty / Jakub Brzózka / Na zdjęciu: Piotr Pawlicki i Rafał Karczmarz

Rafał Karczmarz jeszcze niedawno był zawieszony. Przysporzył Moje Bermudy Stali sporo problemów, kiedy zbyt hucznie świętował swoje urodziny i został zatrzymany przez policję. Po tym wydarzeniu niektórzy przewidywali, że przegra rywalizację z Marcusem Birkemose i zostanie mu jazda w drugoligowym SpecHouse PSŻ-cie Poznań.

Karczmarz ostatecznie nie tylko wskoczył do składu na mecz z Fogo Unią, ale zdobył też trzy cenne punkty, które przyczyniły się do wygranej. - Od wpadki, którą zaliczył, był wzorowym obywatelem. Poniósł karę i pewnie czekają go jeszcze jakieś konsekwencje. Dużo jednak dzięki temu zrozumiał - mówi nam prezes Marek Grzyb.

Stal postawiła na Karczmarza, ale nie ze względu na to, że Marcus Birkemose odstawał na treningach od wychowanka gorzowskiego klubu. Decydujące okazało się jego doświadczenie na torze w Lesznie. W ubiegłorocznym finale PGE Ekstraligi Karczmarz spisał się przecież całkiem przyzwoicie. - Dla Marucsa byłby to z kolei debiut. Zwyciężył pragmatyzm - przyznaje Grzyb, który mówi, że w klubie nauczyli się, jak należy postępować z Karczmarzem, żeby wydobyć z niego to, co najlepsze.

ZOBACZ WIDEO Lambert opowiada o różnicach w poziomie lig. Mówi też o Motorze Lublin

- Rafał ma konstrukcję, która wymaga ciągłego wsparcia od innych. To zawodnik od zadań specjalnych, którego nie można zostawiać samego sobie. Trzeba do niego dzwonić, rozmawiać i odpowiednio go zaprogramować. Wtedy jest zmotywowany. W Lesznie nam się to udało, co najlepiej pokazała jego rywalizacja z Piotrem Pawlickim i energiczna reakcja po upadku. Przyznam szczerze, że spodobał mi się widok Rafała, który wymachuje rękami w kierunku rywala. To pokazało, że ma charakter, który pokazuje, jeśli wcześniej się do niego dotrze - opowiada Grzyb.

W Stali tłumaczą nam, że Birkemose, który w Lesznie nie pojechał, wcale nie odstaje od Karczmarza. - Nie powiedziałbym, że któryś z nich jest na ten moment lepszy. Prezentują podobny poziom. Wiem za to, że z ich rywalizacji wynika już wiele dobrego. Obaj się dzięki temu budują. Poza tym jeden i drugi mają zupełnie inną instrukcję obsługi. Karczmarza cały czas motywujemy, a Birkemose to wulkan energii. Trzeba go często stopować - tłumaczy prezes.

- Poza tym przyznam, że występy naszej młodzieży cieszą mnie najbardziej. Przed meczem ludzie pisali mało przychylne komentarze na forach. Oberwało się zwłaszcza Karczmarzowi i Nowackiemu. Naczytałem się wiele, że obaj będą zamykać gaz. To nie miało żadnego pokrycia w rzeczywistości. Teraz te same osoby piszą i przepraszają - podsumowuje szef klubu z Gorzowa.

Zobacz także:
Kiepska prognoza dla Fogo Unii Leszno
Dziwny przypadek Martina Vaculika

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • Stresor74 Zgłoś komentarz
    Oby tak szybko jak kreuje się Rafała na bohatera nie został kozłem ofiarnym w kolejnym meczu. 3 punkty to ani dużo ani mało, dokładnie tyle ile się od niego oczekiwało przed meczem w
    Czytaj całość
    Lesznie. Ot przyzwoity wynik punktowy ale bez szału. Jeden słabszy mecz i będzie jechał młody Duńczyk. Mimo wszystko bardzo lubię styl jazdy i waleczność Karczmarza, trzymaj gaz Siwy!!! Pozdrawiam z Lublina
    • Poznaniak z Gorzowa Zgłoś komentarz
      Bez przesady, 3 pkt to nie jest rewelacja, choć oczywiście także bez tragedii. Byłoby idealnie, gdyby Siwy na wyjeździe wykręcał przynajmniej 5 pkt. Na Jancarzu wiadomo, że potrafi
      Czytaj całość
      odpalić. Zobaczymy w niedzielę jak mu pójdzie.
      • lukaszmi2 Zgłoś komentarz
        @Lipowy Batonik: Mnie cieszy :) wygodnie pominąłeś, że pośrednio dzięki jego walce z Piterem jechało w powtórce trzech. i z prawdopodobnie 1:5 było finalnie 4:2. Choć oczywiście
        Czytaj całość
        największa zasługa Pitera ;)
        • PABL0 Zgłoś komentarz
          To na razie jeden występ gdzie co najwyżej Siwy nie zawalił meczu. Bardzo możliwe, że jeden z nielicznych lub jedyny. Więc "ochy" i "achy" doradzam zostawić na
          Czytaj całość
          później.
          • Kaźmirz Bendke Zgłoś komentarz
            Brawo Rafał...i trzeba trochę tolerancji dla młodosci...niech sie chłopak wyszumi...
            • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
              Pokonał beznadziejnego Lindseya , nieopierzonego Sadurskiego i punkt z urzędu kiedy bieg był w 3 osobowym składzie i to jest wynik , który cieszy ? Grzybek chyba znów ma w głowie klimat z
              Czytaj całość
              Teneryfy.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×