KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wspaniała akcja Marcina Gortata. Wpadł na oryginalny pomysł, jak pomóc małej dziewczynce!

Marcin Gortat włącza się do akcji pomocy dla małej Niny Słupskiej. Były koszykarz o swojej inicjatywnie poinformował w niedzielnym Magazynie PGE Ekstraligi w nSport+.
Szymon Michalski
Szymon Michalski
Marcin Gortat WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Marcin Gortat

Kolejną znaną osobą, która zdecydowała się wesprzeć Ninę Słupską, jest Marcin Gortat. Były koszykarz, przez lata grający w NBA, był gościem niedzielnego Magazynu PGE Ekstraligi w nSport+

- Razem z moim partnerem, eWinner, który również do tej akcji dołącza, postanowiłem, że za każdy zdobyty punkt przez Rohana Tungate'a w meczu ze Startem Gniezno zapłacę 1000 złotych - przekazał.

Jednak to nie wszystko. Do akcji w taki sam sposób mogą włączyć się również kibice. Marcin Gortat zaproponował, że przekaże dwa bilety linii lotniczych LOT (w dowolnym kierunku) osobie, która wpłaci największą sumę za zdobyte punkty przez Australijczyka!

ZOBACZ WIDEO Regulamin zmienił się, a Cegielski przyzwyczaił się, że to co mówi bywa podważane

Przypomnijmy, że Gortat przyjaźni się z żużlowcem Unii Tarnów. W zeszłorocznym okienku transferowym pomagał mu też w trakcie negocjacji z polskimi klubami.
Mecz pomiędzy Unią Tarnów a Aforti Startem Gniezno rozpocznie się w poniedziałek 26 kwietnia, o godzinie 18:00. Relację tekstową przeprowadzi portal WP SportoweFakty.

- Zrobimy wszystko, co możliwe, żeby Nina miała normalne życie - mówi znany sędzia żużlowy Paweł Słupski. Córka jego brata choruje na SMA, czyli rdzeniowy zanik mięśni. Nadzieją dla dziewczynki jest terapia genowa. Jej koszt to aż 9 milionów złotych. Suma jest ogromna, a na razie udało się zebrać tylko 44 proc. potrzebnych pieniędzy. Środki na pomoc dla Niny można wpłacać przez serwis siepomaga.pl/nina.

Zobacz także:
Fatalnie to wyglądało! Zobacz upadek Adriana Gały i Piotra Protasiewicza [WIDEO]
Gdyby nie kontuzje, to może do dziś jeździłby w PGE Ekstralidze. Teraz wylądował w 2. Lidze

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×