KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Fakty i liczby. Lider z Lublina bez swojego zawodnika w TOP10. 100 meczów Doyle'a w PGE Ekstralidze

Dopiero na 13. miejscu pod względem średniej biegowej plasuje się numer jeden lidera PGE Ekstraligi - Motoru Lublin. W 7. rundzie Jason Doyle obchodził jubileusz. Zawodnicy z Grudziądza rzadko wygrywają biegi na wyjazdach. Oto fakty i liczby.
Tomasz Janiszewski
Tomasz Janiszewski
Mikkel Michelsen na prowadzeniu WP SportoweFakty / Michał Chęć / Na zdjęciu: Mikkel Michelsen na prowadzeniu

Fakty i liczby, czyli statystyczna pigułka po 7. rundzie PGE Ekstraligi.

***

0 - tylu zawodników w TOP10 klasyfikacji indywidualnej ustalanej na podstawie średniej biegowej ma lider tabeli ligowej - Motor Lublin. Najwyżej klasyfikowanym zawodnikiem tego zespołu i zarazem jedynym z wynikiem ponad 2,000 jest Mikkel Michelsen. Duńczyk po 7 meczach jest na 13. miejscu ze średnią 2,029.

1 - w niedzielę po raz pierwszy Daniel Bewley zakończył mecz w PGE Ekstralidze niepokonany. Na zielonogórskim torze Brytyjczyk zdobył 14 punktów z bonusem.

ZOBACZ WIDEO Tunerzy stawiają się żużlowcom. Burza w szklance wody czy realny problem?

3 - tylu zawodników Eltrox Włókniarza Częstochowa na wszystkich 8 wciąż pozostaje bez trójki w meczach domowych. W tym gronie są: Jonas Jeppesen (17 startów), Kacper Woryna (15) i Bartłomiej Kowalski (3). Szczególnie dwaj pierwsi mają więc z tym kłopot.

5 - tyle razy w 5 startach Szymon Woźniak dojeżdżał do mety drugi w konfrontacji z eWinner Apatorem Toruń. Zdobył ponadto 3 bonusy za podwójną wygraną z kolegą z pary.

10 - tylu reprezentantów Marwis.pl Falubazu Zielona Góra wystąpiło przynajmniej w jednym wyścigu w tej kampanii. Żadna inna drużyna nie sprawdziła w boju aż tylu.

11 - w tylko tylu biegach na wszystkie 45 zwyciężyli indywidualnie w meczach wyjazdowych jeźdźcy ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u Grudziądz. Co więcej, ta sztuka udała się tylko dwóm z nich, tj. Nickiemu Pedersenowi (10) i Norbertowi Krakowiakowi (1).

16 - tyle razy Max Fricke, Piotr Protasiewicz i Fabian Ragus mijali linię mety na odpowiednio: 2., 3. i 4. miejscu. W tych "kategoriach" są na razie bezkonkurencyjni w ligowej stawce.

36 - tyle punktów różnicy na swoją korzyść odniosła w niedzielę Sparta w Zielonej Górze. Dla Falubazu wynik 27:63 to najwyższa porażka w historii u siebie, z kolei dla gości najwyższe wyjazdowe zwycięstwo w elicie od 42 lat i triumfu nad Śląskiem Świętochłowice (66:30).

39 - tyle razy wystąpili w dotychczasowych siedmiu kolejkach Patryk DudekJack Holder i Nicki Pedersen. Są to najbardziej zapracowani żużlowcy.

43 - tyle punktów bonusowych zdobyła jak dotąd Betard Sparta Wrocław, najwięcej w lidze.

64 - tyle razy linię mety na 1. miejscu mijali w tym sezonie żużlowcy z Wrocławia, co daje im pod tym względem miano najlepszych na półmetku fazy zasadniczej. Aż 40 z tych biegów należy do dwójki: Maciej Janowski (19) - Artiom Łaguta (21).

95 - tyle punktów biegowych zdobył w tym sezonie Bartosz Zmarzlik, co jest najlepszym wynikiem indywidualnym. Wraz z bonusami ma 98 "oczek" i to także jest najwyższe osiągnięcie.

100 - tyle spotkań na poziomie ekstraligowym w karierze uzbierał Jason Doyle. Australijczyk zadebiutował dość późno, bo w wieku 30 lat w roku 2015. Od tamtej pory zdobył 975 punktów.

200 - tyle meczów ligowych dla klubu z Wrocławia odjechał w swojej karierze Maciej Janowski. Więcej na ten temat na portalu WP SportoweFakty już w czwartek.

1350 - tyle punktów biegowych w karierze w PGE Ekstralidze zdobył Krzysztof Buczkowski. Grudziądzanin reprezentujący teraz Motor Lublin potrzebował do tego 930 wyścigów.

CZYTAJ WIĘCEJ:
Poznaliśmy listę zawodników zastępowanych w PGE Ekstralidze
Ranking U-24 PGE Ekstraligi. Bewley i Smektała zdystansowali rywali

Czy pamiętasz początki kariery Krzysztofa Buczkowskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Anastazy Zgłoś komentarz
    Ostafiński z Galewskim biorą się za łby. Motor nie powinien był się pchać do Ekstraligi. Nie nadawał się - Co się stanie z Motorem, jak co tydzień będzie dostawał łomot. Awans
    Czytaj całość
    może cofnąć go w rozwoju o lata świetlne - mówi Ostafiński. - Jak telewizja sprzeda produkt - odpowiada Galewski. - My zawsze możemy wyłączyć telewizor - ripostuje Ostafiński. żródło SF
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×