KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Problemy finansowe? Bunt? Menedżer lidera nie wytrzymał. Jest mocna odpowiedź!

Piotr Mikołajczak, menadżer OK Bedmet Kolejarza Opole, za pośrednictwem oficjalnej strony klubu opublikował obszerne oświadczenie. Chodzi o spotkanie w Rawiczu, które opolanie przegrali aż 35:55.

Szymon Michalski
Szymon Michalski
Andriej Kudriaszow WP SportoweFakty / Sandra Rejzner / Na zdjęciu: Andriej Kudriaszow
OK Bedmet Kolejarz Opole przegrał w Rawiczu, w meczu na szczycie, z Metalika Recycling Kolejarzem 55:35. Co ciekawe, zawodnicy gości aż pięciokrotnie byli wykluczani w tym spotkaniu za dotknięcie taśmy.

Po tym meczu na klubowych social mediach Kolejarza Opole pojawiło się wiele krytycznych komentarzy w kierunku zawodników. Niektórzy kibice nawet zastanawiali się, czy zawodnicy aby nie wjeżdżali w taśmę specjalnie. Miałby to być strajk spowodowany rzekomymi problemami finansowymi w klubie.

Głos w tej sprawie zabrał Piotr Mikołajczak, menadżer OK Bedmet Kolejarza, który na oficjalnej stronie klubu wydał obszerne oświadczenie. Oryginalną treść prezentujemy poniżej.

ZOBACZ WIDEO Dużo chce, łaknie wiedzy i stać go na wielki wynik. Potrzeba regularności
Szanowni kibice.

Na początku jeszcze raz gratuluję zwycięstwa drużynie z Rawicza, bo w pełni na nie zasłużyła. Była drużyną lepszą i to było widać na torze. Gratulacje!!!

Porażka jest wkalkulowana w sport, może się zdarzyć i też czuję rozczarowanie, bo naszym celem była dobra jazda i wygrana. Chciałbym jednak w tym miejscu odnieść się do słów „wylewanych” na klub i drużynę w internecie, w social mediach i komentarzach.

Jako drużyna wygraliśmy 8 spotkań i doznaliśmy pierwszej porażki. Taki jest sport. Każdy chce wygrywać, każdy z zawodników chce przyjechać pierwszy. To oznacza, to ktoś niestety musi być ostatni. Zawodnicy robią wszystko, aby zawsze było jak najlepiej, żeby zwyciężać. Czasami nie wychodzi lub pech niweczy wszystko. Zawodnicy narażają w każdym biegu swoje życie i zdrowie, aby było jak najlepiej. Dlatego bez względu na wszystko należy się im szacunek.

Teraz kilka słów wyjaśnienia odnośnie przegranego meczu w Rawiczu. Proszę nie traktować ich jednak jako tłumaczenia się, gdyż jak napisałem wyżej przegraliśmy zasłużenie. To taka odpowiedź na zaczepki tych „mądrych”…

Po pierwsze jechaliśmy bez lidera drużyny i najskuteczniejszego żużlowca 2 ligi Jacoba Thorssela, który obecnie leczy kontuzję. Czekają go kolejne badania i wierzę, że szybko do nas dołączy.

Po drugie wypadł nam na początku meczu Mads Hansen, który w wyniku upadku nie był w stanie dalej startować.

Po trzecie nie sprzyja nam los. Taśmy, które zaliczyli zawodnicy w większości wynikały ze złośliwości rzeczy martwych. Pękały linki sprzęgła, które – jak się okazuje – wykonano z wadliwego materiału.

Po czwarte, jako manager, robiłem co się da i z drużyny wyciągnąłem wszystko, co można było.

Po piąte, w klubie wszystko jest w jak najlepszym porządku, a zawodnicy swoje wynagrodzenia otrzymują zawsze po każdym.meczu. Nie ma mowy o problemach finansowych i domniemanych przez niektórych buntach czy tego typu historiach. Wielka chwała należy się zarządowi, głównie prezesowi Zygmuntowi Dziembie i Adrianowi Korolowi. Zapewnili nam komfortowe warunki i żużlowcy mogą skupiać się tylko na jeździe.

I w tym miejscu mój apel do wszystkich fanów speedwaya w Opolu.

Nim posypie się jakikolwiek hejt na drużynę proszę Was, pamiętajcie o kilku zasadach:
– żużel to sport, w którym ktoś musi wygrać, a ktoś przegrać, a każda drużyna chce tego pierwszego,
– zawodnicy zawsze chcą wygrywać i robią to z narażeniem życia i zdrowia dla Was kibiców, sponsorów, dla klubu i oczywiście dla siebie,
– do sportu trzeba podchodzić z wielką pokorą,
– zawsze może zdarzyć się słabszy dzień. Zawodnicy to nie roboty, które zaprogramowane są tylko do wykonywania określonej czynności,
– w sporcie też trzeba mieć dużo szczęścia, którego czasami brakuje, jak chociażby nam w Rawiczu,
– w żużlu kontuzje są na porządku dziennym i trzeba umieć się z nimi zmierzyć,
– decyzje podejmowane w parku maszyn podczas meczu następują w ułamkach sekund, czego kibic z trybun nie widzi. Nie zna też sytuacji jaką tam panuje, więc nie powinien wyciągać pochopnych wniosków,
– z drużyną zawsze jest się na dobre i na złe.

Mając powyższe na uwadze wszystkich malkontentów i wyznawców teorii spiskowych proszę o kilka rzeczy:

1. Zanim coś napiszesz zastanów się trzy razy, bo najłatwiej kogoś źle ocenić i skrzywdzić.
2. Jeśli chcesz wylać wiadro pomyj na zawodników, zamiast ich wspierać, wylej je na mnie, bo ja ponoszą odpowiedzialność za wynik drużyny. Zawodnicy narażają swoje zdrowie i życie, abyś Ty mógł być na trybunach i oglądać na żywo widowiska, w których głównymi aktorami są właśnie sportowcy.
3. Zawodnicy potrzebują ciągłego wsparcia, ale przede wszystkim w tych ciężkich chwilach. Nie sztuką być prawdziwym kibicem, kiedy wszystko idzie dobrze.
4. Zawsze poczekaj przed napisaniem jakiejkolwiek bzdury. Z pewnością klub zabierze w danej kwestii głos i z nim dyskutuj.

Stosując się do powyższego, możemy zbudować razem coś dobrego. Natomiast hejt totalnie w niczym nie pomaga. Lepiej przyjedź na stadion i wesprzyj głośnym dopingiem drużynę niż za klawiatury komputera ją tylko hejtować.

I jeszcze jedno słowo już na zakończenie. W Rawiczu po prostu nie wyszło i może lepiej, że teraz niż miałoby to stać się w play-off. Jeśli mimo wszystko chcecie ganić zawodników to tego nie róbcie, bo nie zasłużyli na to. Skupcie się na mnie. Zawodnicy potrzebują wsparcia na dobre i na złe.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i proszę Was raz jeszcze o wsparcie drużyny i chłopaków w każdym kolejnym meczu. Czy będzie dobrze, czy nie. Bez tego nie da się osiągnąć celu jaki sobie wspólnie wyznaczyliśmy, czyli awansu do 1 ligi.

Do zobaczenia na trybunach przy W2 i na wspólnych wyjazdach.

Zobacz także:
Lokomotiv - Wolfe. Czy taka jazda aby na pewno ma sens? [NOTY]
Gdy jedni zawodzą, to inni nadrabiają z nawiązką. Ta drużyna zmierza ku zwycięstwu w lidze?

Czy Kolejarz Opole awansuje do eWinner 1. Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • józek Zgłoś komentarz
    Małe sprostowanie: wygraliście 7 meczy... oby był rewanż w PO
    • Feldkurat Katz Zgłoś komentarz
      Panie Piotrze, wzruszyła mnie pana historia.
      • pyra69 Zgłoś komentarz
        Piotrze, nie ma co się irytować i od razu strzelać z ciężkiego kalibru. Dobra passa nie trwa wiecznie. Jedynym zespołem, z którym mogło Opole przegrać to był Rawicz. Szkoda tylko
        Czytaj całość
        bonusa. Lepiej, że stało się to teraz, co daje szanse lepszego przygotowania się do finału PO. W Rawiczu trzeba przypilnować wielu szczegółów, nie tylko w parku maszyn, o czym sam się przekonałem.
        • EddiePpw Zgłoś komentarz
          Każdy normalny kibic zrozumie, że jeden słabszy, przegrany mecz nie może wpłynąć znacząco na wizerunek drużyny. Zdarza się, i to najlepszym. Jednak zapędy żeby zamykać usta krytykom
          Czytaj całość
          wydają się nie na miejscu panie menadżerze. Kibic też ma swoje prawa. Nagromadzenie "pecha" w tym meczu, bardzo zresztą ważnym dla układu tabeli, mogło wzbudzić pewien niepokój. Dlatego proszę się nie dziwić komentarzom pisanym pod wpływem meczowych emocji. Pamiętam dobrze czasy kiedy w meczach Kolejarza działy się, podobne do wczorajszych, cuda. Po czasie zwykle okazywało się, że nie wszystko w klubie było poukładane. Skoro dzisiaj zapewnia nas Pan, że wszystko jest w porządku to tylko się cieszyć. PS. To ilu zawodników miało założone te pechowe linki? Bo taśmy zrobiło czterech...
          • Bartosz1980000 Zgłoś komentarz
            Dobrze napisal. To jest sport, gdzie przy odrobinie pecha wynik moze byc zaskakujący. Prawdziwy kibic jest z druzyna nie wazne czy wygrywaczy przegrywa.
            • obserwer Zgłoś komentarz
              To jeżeli Hansen był niezdolny do jazdy po upadku,trzeba go było wycofać i mógł nie wyjeżdżać do biegu zamiast zrywać taśmę.
              • AMON Zgłoś komentarz
                A ha ha Piotrek Mikołajczak przedstawił instruktaż na jakiej zasadach działa profesjonalny żużel "kibicom" z Opola bo wiadomo będąc tyle lat w 2 lidze wszystko można
                Czytaj całość
                wytłumaczyć brakiem kasy chociaż wcale im się nie dziwię po tylu latach amatorszczyzny w tym klubie .
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×