KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Czy Wilki skorzystają z awansu do PGE Ekstraligi? Menadżer klubu wyjaśnia

W pierwszym półfinałowym meczu eWinner 1. Ligi Cellfast Wilki Krosno zremisowały ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk (45:45). Ewentualny awans do PGE Ekstraligi skomentował w rozmowie z portalem polskizuzel.pl menadżer Wilków - Michał Finfa.

Kacper Tazbir
Kacper Tazbir
Na zdjęciu od lewej: Michał Finfa i Ireneusz Kwieciński Materiały prasowe / Wilki Krosno / Na zdjęciu od lewej: Michał Finfa i Ireneusz Kwieciński
Po niedzielnym półfinale w bardziej komfortowej sytuacji jest zdecydowanie drużyna z Krosna. Warto zaznaczyć, że przed biegami nominowanymi minimalna dwupunktowa przewaga należała do ekipy gości. Gospodarze zdołali jednak odpowiedzieć, wygrywając czternasty wyścig (4:2) i doprowadzając tym samym do remisu. W ostatniej gonitwie żadna z drużyn nie przechyliła wyniku na swoją korzyść.

- Oceniam ten mecz pozytywnie. Przed wyjazdem bralibyśmy taki wynik w ciemno. Teraz trzeba się odpowiednio przygotować do rewanżu, bo bardzo chcemy wejść do finału - powiedział dla polskizuzel.pl Michał Finfa.

W krośnieńskim zespole bardzo dobrze spisała się cała formacja seniorska. Zdecydowanym liderem był Mateusz Szczepaniak, który wywalczył trzynaście punktów z jednym bonusem. Jedynym zmartwieniem sztabu szkoleniowego Wilków mogą być juniorzy. Seweryn Orgacki i Aleks Rydlewski wywalczyli tylko dwa "oczka" przy siedmiu punktach młodzieżowców z Gdańska (Piotr Gryszpiński - 4+1 pkt, Alan Szczotka - 3 pkt).

Niewykluczone, że w szeregach beniaminka eWinner 1. Ligi dojdzie jeszcze do wzmocnień składu. Przypomnijmy, że przed meczem w Gdańsku Cellfast Wilki wypożyczyły z ZOOleszcz DPV Logistic GKM-u Grudziądz Seweryna Orgackiego. - Monitorujemy sytuację i niczego nie wykluczamy. Na ten moment nie mamy jednak nikogo na widoku - stwierdził Finfa.

Po pierwszych półfinałowych rozstrzygnięciach wydaje się, że najbliżej finału są właśnie Wilki oraz Arged Malesa Ostrów, która pokonała na wyjeździe ROW Rybnik (45:44). Wielu kibiców zadaje sobie w związku z tym pytanie, czy w przypadku ewentualnego awansu klub z Krosna jest gotowy na jazdę w PGE Ekstralidze?

- Odpowiem na to pytanie 4 października. Tydzień temu byliśmy na spotkaniu w Ekstralidze, więc znamy szczegóły finansowe tego przedsięwzięcia. Wiemy, jakie są wymagania. Trwają rozmowy z urzędem miasta i partnerami finansowymi. Nie wiem, co zrobimy, jak awansujemy. Jeszcze jednak nie wygraliśmy ligi. Zapewniam jednak, że zastanawiamy się nad tym wszystkim. Jasnej odpowiedzi na pytanie, czy skorzystamy z awansu w razie wygranej, jeszcze jednak nie ma - wyjaśnił menadżer.

Rewanżowe spotkanie pomiędzy Wilkami a Wybrzeżem odbędzie się w sobotę (11 września). Co ciekawe, w fazie zasadniczej minimalnie lepsi na Podkarpaciu okazali się zawodnicy z Gdańska, wygrywając 46:44.

Zobacz także:
Rohan Tungate wybrał nowy klub. Już tam kiedyś był jedną nogą
Przez 21 lat występował w kadrze Polski. Był o krok od zdobycia mistrzostwa świata

ZOBACZ WIDEO Kontrowersja w nominacjach do Szczakieli. Marcin Majewski komentuje
Czy Cellfast Wilki Krosno awansują do PGE Ekstraligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (54)
  • Cysio Zgłoś komentarz
    @Całkiem Obiektywny: W 2018 Ekstraliga udawała że rozważa przywrócenie KSMu. Zorganizowała głosowanie, 7 klubów chciało KSMu, a jedynie Leszno nie. Po czym Stępniewski oznajmił, że
    Czytaj całość
    KSMu nie będzie bo nie było jednomyślności.
    • BBB999999 Zgłoś komentarz
      Wie ktoś może jakie transfery może zrobić Krosno? Słyszałem o Kułakovie i Jepsenie Jensenie!
      • Całkiem Obiektywny Zgłoś komentarz
        Jakie KSM? to by rozłożyło żużel w Polsce, ostoi prawdziwego sportu na szlace, takiego z kibicami a nie piknikowego. Wyobrażacie sobie grilla na MotoArenie, albo w Gorzowie? _______@erik
        Czytaj całość
        stelmacher: 2 lata temu, gdy wejście Motoru zależało od odwodnienia liniowego. Działacze (bez pomocy sasina czy tam kogo, bo sie nie znam na tych sprawach politycznych) Lubelscy znaleźli środki na wykonanie prac, choć inni to olali, np. Leszno. Teraz plandeki trzeba kupić od pociotków działaczy z PZM i GKSŻ. Jedną ręką dają, ale druga biorą ... najlepiej wychodzi na tym klub z Torunia. ale... wypracowali sobie i mają, nic do nich nie mam! :)
        • Cysio Zgłoś komentarz
          @Night..: KSMu nie ma tylko przez sprzeciw KSUL. A po tym sezonie i po odejściu Emila, KSUL pewnie zmieni zdanie. Szczerze mówiąc nie zdziwię się jak ogłoszą powrót KSMu już na 2022. W
          Czytaj całość
          końcu to Fogo Ekstraliga.
          • Całkiem Obiektywny Zgłoś komentarz
            @Andrzej TRybus: Ja wam tak kibicuje jak i Motorowi a kiedyś jak was nie było to był Rzeszów!! Wszyscy się z tego śmieją, ale ja naprawdę widzę w Ekstralidze, za jakiś czas, Derby
            Czytaj całość
            WSCHODU: Krosno, Rzeszów, Lublin a nawet może dołączyć Tarnów. Oczywiście wszyscy z Lubuskiego, Leszna, czy województw Śląskich, albo "Pruskich" mnie wyśmieją, ale może przyjdzie taki czas i by co niektórym GUL NIE SKOCZYŁ :):)
            • erik stelmacher Zgłoś komentarz
              nie wiadomo kto pojedzie w EL w 2022,bo nawet chyba 4 drużyny z EL nie mają odwodnienia liniowego,a będzie mało czasu by je wykonać,zima za pasem,nie wiadomo jaka wiosna-mokra,czy
              Czytaj całość
              sucha....,jak centrala zacznie przyznawać licencje i zechce formalnie trzymać się nowego regulaminu torów i zaplanowanych wymogów,to może być że np.leszno,gorzów będą bez licencji...nie pamiętam kto jeszcze tego nie ma...,chyba,że jak zwykle po polskiemu znowu zawieszą te pomysły i będzie strajk,czy nacisk lobby klubowego na centralę by pojechać jeszcze ostatni,ostatni raz bez tych prac torowych...
              • Cysio Zgłoś komentarz
                @Całkiem Obiektywny: Obawiam się że beniaminek 2022 skończy jak ROW 2020. Albo i gorzej. A w 10 zespołowej Ekstra raczej nie będzie. Wróci pewnie KSM.
                • Całkiem Obiektywny Zgłoś komentarz
                  @Cysio: Jednak raz na jakiś czas ktoś wskakuje do tej betonowej Ekstraligi. Może i rok przyszły 2022 kogoś przyjmie a kogoś zostawi. No i plotki o rozszerzeniu ligi do 10 drużyn. kto wie
                  Czytaj całość
                  co GKSŻ do łba wpadnie? Ogólnie nie mam nic przeciwko. Dłuższy sezon, więcej meczów - toż to raj dla kibiców i dla... beniaminków. Nie sądzę by skończyło się to żużlem dwóch prędkości. W tym roku to mieliśmy i czy to spowodowało spadek emocji?
                  • Andrzej TRybus Zgłoś komentarz
                    Ja bym się puki co nie martwił awansem i to w żadnym klubie, bo jeszcze finału PO w eWinner 1 Lidze nikt nie wygrał . Wszyscy doskonale wiemy, że listopadowe okno tranferowe to czysta
                    Czytaj całość
                    fikcja , zapisana tylko w regulaminie . Nie wiemy z kim I kto prowadzi rozmowy , a w wypadku drużyny beniaminka to są rozmowy na wypadek gdyby ... ( awansował ) . Trudno też, by beniaminka stać było na tych topowych zawodników z Ekstralugi , ale z tych zawodników, którzy już złożyli deklaracje, że pozostają w obecnych ekipach , to jeszcze nic nie wiadomo do końca, bo podpisów jeszcze nie ma a jedynie narazie chęci . W wypadku Krosna również nic nie wiadomo , ale czasem gdyby był awans mogą zaskoczyć nie jednego . Nikt by nie przypuszczał, że Musielak będzie jeździł w Krośnie , a jeździ i to skutecznie . Zawodnicy też jeszcze mogą zmienić zdanie , a już nie raz tak było . Grisza miał być filarem Rybnika a ostatecznie wylądował w Lublinie i nie pomogły uściski z Mrozkiem . :-) W Krośnie nawet radni miasta widzą korzyści jakie niesie ze sobą żużel , promocja miasta i sponsorów poprzez TV i nawet chcą inwestować w stadion . Obecnie jest zgoda na podłączenie do sieci PGE jupiterów a nie na agregacie i ma niebawem ruszać przetarg na budowę trybuny na 1 wirażu z zadaszeniem na 2700 miejsc . Takie było dzisiaj info, więc coś się dzieje w tym kierunku ze strony miasta jako właściciela obiektu w stronę Ekstraligi . Jeszcze nie wiemy kto pojedzie w finale , więc nie ma co zbytnio gdybać . Najpierw trzeba awansować, a następnie planować co dalej . Tak ma każdy beniaminek . To, że Cellfast Wilki Krosno są w PO to jest i tak niezmierny sukces, zwłaszcza, że rundę zasadniczą zakończyli na 1 miejscu . Jedziemy dalej panowie bez hamowania drużyny i zobaczymy co przyniesie najbliższa przyszłość . Może awans, może nie . Jeżeli awansujemy to nie sądzę, aby klub, sponsorzy i miasto z tego rezygnowały , a kibice zapewne jeszcze bardziej to będą wspierać .
                    • Cysio Zgłoś komentarz
                      @erik stelmacher: Jeszcze raz, bo widzę że moje wpisy są niezrozumiane. Nie mam nic do Motoru. Uświadamiam tylko że porównywanie szans beniaminka 2022 do Motoru 2019 to nieporozumienie. Bo
                      Czytaj całość
                      Motorowi spadły 2 gwiazdki z nieba, których beniaminek 2022 raczej nie dostanie. Tym razem żaden Grisza nie wróci z zawieszenia, a wszyscy liczący się zawodnicy są już zakontraktowani. No i ZZtka za zawodnika który średnią wykręcił w PLŻ1. PS. Przypominam że Toruń sezon 2019 też rozpoczął od kontuzji. Holty. Niestety ZZtki za niego nie było. I musiał się posiłkować beznadziejnym Kościuchem. A że burdel w sztabie Torunia był koncertowy i nie było wiadomo kto ustala skład, to skończyło się jak się skończyło. Zasłużonym spadkiem Torunia.
                      • ORP Zgłoś komentarz
                        Gdańsk wam dokopie jak i nam dokopie Rybnik..... Zobaczycie..... Pozdrawiam normalnych.
                        • Całkiem Obiektywny Zgłoś komentarz
                          @erik stelmacher: Aleś to pięknie opisał ---- tak było !! :):)
                          • erik stelmacher Zgłoś komentarz
                            @cysio...ja tam pamiętam szaloną walkę motoru w każdym meczu,entuzjazm jak u neofity...ostaf mówił,ze zawsze można wyłączyć telewizor jak pojedzie motor,a tu w pierwszej kolejce
                            Czytaj całość
                            wygrana z gkm bez punktów AJ bo upadł w pierwszym swoim biegu i nie pojechał w kolejnych,potem nerwowa bieganina w gorzowie i strach w oczach stasia chomskiego jak motor prowadził ze stalą i miesiąc wygrywał z bartkiem....gratulacje kibiców i dziennikarzy, że powiew świeżości,że to że tamto....,bez łaguty...a apator?-jak spasione koty-doyle,puk,dwa holdery...kto wam bronił wygrywać z innymi,czekaliście tylko na mecze z motorem?-łatwa recepta na utrzymanie-tylko wygrać dwa mecze z beniaminkiem?...no i stało się...polecieliście z ligi...utrzymanie motoru to nie tylko jak piszesz fart,grisza i zz,ale całokształt,a głównie to,że chłopakom się chciało bardziej niż innym betonowym gwiazdom którzy uważali że należy im się utrzymanie z urzędu...
                            Zobacz więcej komentarzy (16)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×