KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

To dlatego przedłużył kontrakt. Zawodnik Orła wie, nad czym musi pracować

Marcin Nowak to kolejny zawodnik, który zdecydował się na pozostanie w Orle Łódź. W rozmowie z oficjalną stroną klubu 26-latek przyznał, że spore znaczenie miała w tym przypadku osoba trenera. Wskazał także elementy, które musi poprawić.

Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Marcin Nowak WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Marcin Nowak
Orzeł Łódź w rozgrywkach eWinner 1. Ligi zajął w tym roku szóste miejsce, wyprzedzając Aforti Start Gniezno oraz Unię Tarnów. Marcin Nowak z kolei był piątym punktującym w swoim zespole ze średnią na poziomie 1,531 pkt/bieg. Aż 19-krotnie przekraczał linię mety na ostatniej pozycji, na co uwagę zwracał mu także trener Adam Skórnicki.

- Było kilka spotkań, gdzie po wygranych biegach pojawiały się zera. Druga faza zawodów nie do końca przebiegała po mojej myśli. Mamy już na to jakiś pomysł - powiedział 26-latek w rozmowie z portalem orzel.lodz.pl.

- Myślę, że wynikało to z braku reakcji sprzętowej na zmianę toru. Na pewno będę nad tym pracował. Bardzo istotna będzie również poprawa reakcji startowej. W dzisiejszym żużlu odpowiednie wyjście spod taśmy to tak naprawdę 70 proc. sukcesu - dodał.

ZOBACZ WIDEO Jakub Miśkowiak: Wejdziemy do czwórki i pokażemy jacy jesteśmy silni

Sezon 2022 będzie dla niego trzecim spędzonym w Łodzi. Jak sam przyznał, został w Orle m.in. z uwagi na trenera Adama Skórnickiego. Nowak uważa, że szkoleniowiec to prawdziwa skarbnica wiedzy, z czego zawodnicy mogą czerpać pełnymi garściami.

Zdaniem Marcina Nowaka Orzeł Łódź będzie w stanie za rok powalczyć o awans do PGE Ekstraligi. - Mamy cel i wiemy, o co walczymy. Już od teraz mamy zakodowane w głowach, że w przyszłym sezonie będziemy musieli wystrzegać się błędów - zapowiedział.

26-latek uważa, że ligowe zwycięstwo Falubazu Zielona Góra wcale nie jest przesądzone. Wszystko zweryfikuje tor, a według Nowaka, Orzeł może pokusić się o zajęcie pierwszego miejsca. - Jesteśmy w stanie bić się o ten awans - zakończył.

Czytaj także:
- Giełda transferowa w eWinner 1. Lidze. Jeden ruch może sprawić, że Falubaz nie będzie już murowanym faworytem!
Kolejny transfer w eWinner 1. Lidze! Klub ogłosił nowe porozumienie!

Czy Orzeł Łódź awansuje do PGE Ekstraligi w przyszłym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Pan Jan Kowalski Zgłoś komentarz
    Awans? Może najpierw skupić się na małych celach, czyli walka o play off, bo skład wiele się nie zmieni, a Orzeł w tym roku był daleko od pierwszej czwórki. Jeśli to prawda że mają
    Czytaj całość
    tam być Iversen i Lahti, to też nic dobrego, bo jeden z zawodników będzie grzał ławę, a to nie wpływa dobrze na atmosferę i co za tym idzie wyniki. Taki Ostrów miał konkretnie zbudowany skład, bez ławki. Krosno podobnie, bo wzmocnili się szybko, ale też nie trzymali zawodników którzy się nie sprawdzili. Gdańsk ławkę miał tylko na pozycji U24. Rybnik nie miał właściwie żadnych rezerw i te druyny weszły do play off bez obaw o kontuzje. Łódź na wypadek kontuzji ma Beckera i to powinno wystarczyć zamiast tasować składem co mecz i wywierać presję na zawodnikach że jeden słabszy mecz i wypadasz.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×