KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Półtora okrążenia: Co z play-offami? Herbata nie stanie się słodsza od samego mieszania [FELIETON]

Zmieniamy play-off w PGE Ekstralidze, debatujemy nad zmianami w eWinner 1. Lidze, a to nie są główne bolączki polskiego żużla. My jako naród lubimy znaleźć sobie jakiś mały problem, by zasłonić ten najważniejszy - pisze Marta Półtorak.

Marta Półtorak
Marta Półtorak
Artiom Łaguta w kasku czerwonym WP SportoweFakty / Katarzyna Łapczyńska / Na zdjęciu: Artiom Łaguta w kasku czerwonym

"Półtora okrążenia" to cykl felietonów Marty Półtorak, byłej prezes Stali Rzeszów.

***

Nie ma rozwiązań idealnych. To moja odpowiedź na toczącą się właśnie dyskusję na temat tego, jaki powinien być play-off w eWinner 1. Lidze. Od sezonu 2022 w PGE Ekstralidze wracamy zaś do rundy finałowej, w której udział bierze sześć ekip. Rodzi się jednak pytanie - czy to coś zmieni?

Wszystko zależy od poziomu rozgrywek, czy drużyny dysponują podobnymi składami. Jeśli będziemy mieć dużą dysproporcję między pierwszym a szóstym zespołem, to nowy play-off nic nie zmieni. Tak w PGE Ekstralidze, jak i eWinner 1. Lidze. Sam system nie sprawia, że nagle będziemy mieć lepsze widowiska.

ZOBACZ WIDEO Jakub Miśkowiak: Wejdziemy do czwórki i pokażemy jacy jesteśmy silni
Logicznym jest to, że zawsze więcej dzieje się w meczach o mistrzostwo czy o awans, że taka formuła play-off jest ciekawsza, niż tradycyjna runda zasadnicza, która rozgrywana jest w myśl zasady "każdy z każdym". Jednak ważniejsze jest to, by podnosił się poziom drużyn, by każdy dysponował wyrównanym składem.

Kibic żużlowy chciałby, aby mistrzostwo czy kwestia awansu rozgrywały się zawsze w ostatnim biegu rewanżowego spotkania. To jednak utopia.

Takie scenariusze będą możliwe tylko wtedy, gdy będziemy mieć odpowiednią liczbę zawodników. Dziś mamy taką sytuację, że wartościowych żużlowców na rynku jest mało. Kluby o nich walczą, licytują się i niektóre ośrodki, nawet jeśli mają fundusze, to nie mają ich na kogo wydać. To jest bolączka polskiego żużla, a nie system play-off. Jego zmiana nas nie uzdrowi.

Herbata od samego mieszania nie stanie się słodsza. Jako Polacy mamy takie hobby, że lubimy znaleźć jakiś mały problem i nim zasłonić ten najważniejszy. Są ważniejsze tematy niż play-off. Jakie?

Młodzież nie garnie nam się do sportu, prędzej do e-sportu. Promocja dyscypliny też pozostawia wiele do życzenia, bo nawet jeśli zachwycamy się tym, że PGE Ekstraliga to najlepsza liga świata, to ten "świat" tworzą cztery państwa. Możemy zaraz dojść do etapu, w którym będziemy się zachwycać pojedynkiem czterech świetnych drużyn, bo na skompletowanie większej liczby braknie nam zawodników. I po co nam wtedy będzie play-off?

Marta Półtorak

Czytaj także:
Niespełniony talent polskiego sportu. Trzy razy uratował go Bóg
Niespodziewane odejście z Apatora?! Menedżer potwierdza zainteresowanie

Czy zmieniony play-off w sezonie 2022 to dobry pomysł?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Luk z Rzeszy Zgłoś komentarz
    Ta niezdrowa sytuacja, że wielomilionowe budżety większości klubów ekstraligowych (i nie tylko) utrzymuje samorząd (gminy, miasta), niedługo się skończy. Obecna reforma podatkowa
    Czytaj całość
    (przegłosowana tej nocy), od 2022 r. istotnie ograniczy wpływy do budżetów samorządowych, a to oznacza, że będą musiały one szukać oszczędności. Gdzie będą ich szukać…? Odpowiedzcie sobie sami. To znowu doprowadzi do problemów finansowych wielu drużyn, co już miało miejsce po kryzysie w 2007-2008 r. (np. Częstochowa, Gdańsk, Rybnik, Gorzów itp.). Gdyby więc dzisiaj, pomni tamtych wydarzeń i świadomi obecnej sytuacji wprowadzić mechanizmy, które wyrównają poziom, ukrócą bezsensowną praktykę budowania dream teamów, można by uprzedzić tą katastrofę, a i spowodować, że rozgrywki – wyrównane będą bardziej interesujące dla wszystkich, a nie tylko grupki „najzamożniejszych”. O wiele bardziej doświadczeni w budowaniu marki danej dyscypliny Amerykanie, doszli do tego już dość dawno. W ligach NBA, NFL itp. istnieją klarowne mechanizmy, które zapobiegają budowaniu dream teamów, dlatego np. w NBA, rokrocznie wygrywa inna drużyna, co powoduje, że nawet małe miasto może zostać mistrzem i przejść do historii. F1 zabrnęła w podobny narożnik i teraz robi wszystko by odwrócić dominację Mercedesa, bo dla wielu rozgrywki stały się przez nią nieatrakcyjne. W mojej ocenie, takiego „myślenia na przyszłość” brakuje obecnym władzom żużla. Poddają się Prezesem drużyn, którzy widzą tylko „tu i teraz”, a po nich… to może przyjść nawet potop. Kto dzisiaj pamięta nieudaczników, którzy pogrążyli co niektóre ośrodki żużlowe na jeden lub kilka sezonów. Czy w związku z tym ponieśli jakąś odpowiedzialność? Reasumując, obecna polityka „pudrowania” najprawdopodobniej doprowadzi co niektórych do katastrofy i już tradycyjnie ucierpimy na tym my – kibice.
    • Kacper.U.L Zgłoś komentarz
      Jeśli Byki nadgarstkami Bellego w którego wierzy Rusiecki,że odpali i uciszy trybuny MA i Wujteeesa będą mogły wybrać sobie rywala do PO bo tak się ułoży tabela to jak
      Czytaj całość
      najbardziej.A,kiedy nie będą mogły bo Bellego nie będzie tym objawieniem sezonu i Rusiecki pod ziemię się zapadnie to jak najbardziej należy zmieniać.Ale to proste ha prdl.
      • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
        My jako.... naród. Raczej wy jako sprzedajne..... swi....
        • tejot_tejot Zgłoś komentarz
          Właściwie nic dodać, nic ująć. Brutalna prawda jest taka, że gdyby nie polski fenomen, żużel praktycznie przestałby istnieć. Oczywiście możemy mieć cały świat w głębokim
          Czytaj całość
          poważaniu i w perspektywie kilkunastu lat zamienić SGP w IMP, polscy zawodnicy zdobędą wtedy worek medali tyle, że taka postawa, w perspektywie kilkudziesięciu lat zabije żużel całkowicie. Wszelkie dyskusje o KSMach, play-offach, wielkości lig, to na dzień dzisiejszy tematy zastępcze.
          • leonidaswro Zgłoś komentarz
            Pani Marta jak zwykle w punkt!
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×