KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. "Bardzo żałuję". Teraz Gruchalski naprawił swój błąd

Orzeł Łódź chciał Michała Gruchalskiego już rok temu. Ten jednak wybrał inną ofertę. - Bardzo żałuję - mówi dla orzel.lodz.pl. Ale co się odwlecze, to nie uciecze.

Dawid Borek
Dawid Borek
Michał Gruchalski przed Arturem Mroczką WP SportoweFakty / Tomasz Rosochacki / Na zdjęciu: Michał Gruchalski przed Arturem Mroczką
Przed rokiem Michał Gruchalski przystał na propozycję Zdunek Wybrzeża Gdańsk i to nad morzem spędził sezon 2021. Efekt był przeciętny, żeby nie powiedzieć - słaby. W 15 meczach eWinner 1. Ligi notował średnio 1,136 punktu na wyścig, co było wynikiem znacznie poniżej jego potencjału.

Nic dziwnego, że po tegorocznych rozgrywkach Michał Gruchalski zdecydował się na zmianę otoczenia. Przeniósł się do Orła Łódź, w którym mógł spędzić także miniony sezon.

- W zeszłym roku wybrałem ofertę z Wybrzeża Gdańsk, co nie okazało się dla mnie trafnym rozwiązaniem. Bardzo żałuję, że w ubiegłym roku nie podpisałem kontraktu z Orłem. Poprzedni sezon jednak już zamykam i skupiam się na przyszłości - mówi Gruchalski dla orzel.lodz.pl.

Jak podkreśla, jego indywidualnym celem na sezon 2022 jest przebicie się do pierwszego składu Orła Łódź. Zadanie nie będzie należało do najłatwiejszych, bo polskimi seniorami w łódzkiej drużynie będą też Marcin Nowak i Norbert Kościuch, a drugim seniorem U24 - Luke Becker.

Liczy jednak na to, że współpraca z Adamem Skórnickim wzniesie go na wyżyny jego umiejętności, co da efekt w postaci regularnej jazdy na zapleczu PGE Ekstraligi.

- Oczekuję pomocy oraz odpowiednich wskazówek. Brakowało mi tego przez ostatnie dwa sezony. Trener Adam Skórnicki to prawdziwy fachowiec. Cały czas jest również czynnym zawodnikiem. Myślę, będzie nam się bardzo dobrze współpracować - stwierdza Gruchalski.

Zobacz też:
Żużel. Na zapleczu ciekawiej niż w PGE Ekstralidze? Ciekawa teoria eksperta
Żużel. Napsuje krwi faworytom? Frątczak widzi ten zespół nawet w finale ligi

ZOBACZ WIDEO Żużel. Nie zna domowego toru, ale jest przekonany, że odnajdzie się w każdych warunkach


Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->
Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • RECON_1 Zgłoś komentarz
    A za rok 2 liga....
    • Angrift Zgłoś komentarz
      Dziwny gosc ten Gruchalski.No ale czym kewlar za mlodu nasiaknie tym na starosc smierdzi.Od kogo on sie nauczyl tak kluby miec za nic?
      • VIPER62 Zgłoś komentarz
        Bardzo nieładnie panie Gruchalski. Po takich słowach każdy klub będzie się zastanawiał nad tym, czy chce pana widzieć w swoich szeregach. Każdy zły, tylko pan dobry?
        • Bosman47 Zgłoś komentarz
          Za taką wypowiedz zapewne otrzymasz od Wybrzeża dożywotni szlaban.jesteś typowym wazeliniarzem i niedojdą .Na pewno jednak nie żużlowcem z c.harakterem
          • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
            Jakbyś rok temu wybrał Łódź to w tym roku szukałbyś innego pracodawcy.
            • spidłejfan Zgłoś komentarz
              W Częstochowie coś nie tak, w Tarnowie źle, w Gdańsku jeszcze gorzej. Oby za rok nie było : "bardzo żałuję, że nie przyjąłem oferty Wolfe Wittstock"...
              • kibicujmy kulturalnie Zgłoś komentarz
                Z Beckerem nie ma szans ale z Nowakiem może powalczyć bez przesady. Jeżdziecko Gruchalski we Wlokniarzu prezentował się znakomicie gdzieś zatracił te waleczność ale wg mnie Nowaka może
                Czytaj całość
                wygryżć
                • Franek Dolas Zgłoś komentarz
                  No zabrzmiało to nieładnie...."Bardzo żałuję"....że ....wybrałem Wybrzeże??? Teraz dla odmiany przesiedzisz cały sezon na ławie odliczając na palcach jednej ręki swoje
                  Czytaj całość
                  biegi. Ani Nowaka , tym bardziej Kościucha a Beckera już nie wspomnę nie masz szans zastąpić. Jedyna szansa to kontuzja kogoś. I nie pomogą ci wskazówki Skóry choć rozumiem że od Jóźwiaka takowych spodziewać się nie mogłeś. No i to skakanie co roku po innym torze to chyba tez nie najlepiej ci służy w złapaniu ustawień....Ehhh na ale taki z ciebie kowal w prowadzeniu swojego losu....
                  • Japa Zgłoś komentarz
                    "...Nic dziwnego, że po tegorocznych rozgrywkach Michał Gruchalski zdecydował się na zmianę otoczenia... W zeszłym roku wybrałem ofertę z Wybrzeża Gdańsk, co nie okazało się dla
                    Czytaj całość
                    mnie trafnym rozwiązaniem. Bardzo żałuję, że w ubiegłym roku nie podpisałem kontraktu z Orłem..." Nóż się w kieszeni otwiera. Menago chuchał i dmuchał, miałeś wszystko podane na talerzu pod nos. Tor, obsługa i karetka do woli. Pod koniec tej katastrofy opowiadał o jakiejś nawalance firmy spedycyjnej, która nie dostarcza mu silnika. Przez wzięcie i ładowanie pieniędzy w ciebie p.Zdunek mało nie wywalił menago. A ten mówi, że się zdecydował na zmianę otoczenia. Ciebie bym wywalił po 3 meczach na zbity pysk niedojdo. Spaskudziłeś Gdańskowi sezon cieciu.Co za tupet młodziana.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×