KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Żużel. Transferowy hit wcale nie będzie hitem? Ekspert ma co do niego wątpliwości

Walczyły o niego kluby ze wszystkich klas rozgrywkowych w Polsce. Jacek Frątczak ma jednak wątpliwości, czy bohater hitu transferowego będzie osiągał równie hitowe wyniki na torze.

Dawid Borek
Dawid Borek
Mads Hansen WP SportoweFakty / Marek Bodusz / Na zdjęciu: Mads Hansen
Mowa o Madsie Hansenie, który był jednym z najbardziej gorących nazwisk na transferowej giełdzie. Duńskiego żużlowca chciało pół Polski, był na celowniku m.in. klubów z Grudziądza, Gorzowa, Ostrowa, Zielonej Góry czy Gniezna.

Ten jednak zaskoczył swoją decyzją, bo wybrał ofertę beniaminka eWinner 1. Ligi - Trans MF Landshut Devils. Niemiecki klub został autem transferowego hitu, teraz pytanie czy Mads Hansen sprosta wyzwaniu na torze.

Jacek Frątczak ma co do tego wątpliwości. - Nie jestem wielkim fanem Madsa Hansena. Trudno mi sobie wyobrazić, że on będzie fundamentem tej drużyny, choć życzę mu jak najlepiej. Wymagania w stosunku do jego osoby będą duże, a mam wątpliwości, czy to już jego czas, by im sprostać - stwierdza dla polskizuzel.pl.

ZOBACZ WIDEO Żużel. Bjerre wspomina mecz o utrzymanie. Zdradził, co powiedział Pedersenowi

Były menedżer klubów z Zielonej Góry i Torunia jest przy tym przekonany, że pracodawcę Madsa Hansena, mimo roli beniaminka, w nowym sezonie eWinner 1. Ligi będzie stać na sprawienie niejednej niespodzianki. Czuje, że Trans MF Landshut Devils mogą spokojnie utrzymać się na zapleczu PGE Ekstraligi.

- Łatwo im w przyszłym roku nie będzie, ale drużyna jest ambitna i ciekawa. Ma także ważny argument w postaci atutu własnego toru. Poza tym klub jest naprawdę dobrze prowadzony. Jest tam wszystko, żeby wykonać plan minimum, a później stawiać następne kroki - uważa Frątczak.

Oprócz Madsa Hansena w zespole Trans MF Landshut Devils w sezonie 2022 pojadą też m.in. Dimitri Berge, Tobias Busch, Kai Huckenbeck, Erik Riss, Martin Smolinski, Michael Haertel i juniorzy z Norickiem Bloedornem na czele.

Zobacz też:
Żużel. Kolejne transfery w ROW-ie Rybnik? Mrozek odpowiada krótko
Żużel. Transfery Wybrzeża na plus, ale wyrwa pokoleniowa robi swoje. Ostatnia szansa dla Rasmusa Jensena

Szukamy współpracowników! Dołącz do redakcji żużlowej WP SportoweFakty! ->

Polub Żużel na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • bartiksm Zgłoś komentarz
    Landshut miał walczyć o Iversena, Milika a skończyło się, że pojadą Rissem lub Haertelem, masakra...
    • DARO 77 Zgłoś komentarz
      A dla mnie Landshut nie ma szans na utrzymanie. Nie ma w tej drużynie ognia, lidera/ów, który jest w stanie tą drużynę pociągnąć do przodu. Prawdopodobnie w tym sezonie ten aktualny
      Czytaj całość
      skład nawet w 2 lidze miałby ciężko.
      • zulew Zgłoś komentarz
        Tym razem śmieszne utyskiwanie. Landshut dokonal znakomitego trensferu.
        • Rysio-z-Klanu Zgłoś komentarz
          Czy vice mistrz świata juniorów według "Magicznego Jacka"jest przereklamowany? Na szczęście przepowiednie tego gościa się z reguły nie sprawdzają, więc kibice Landshut nie
          Czytaj całość
          powinni mieć powodów do obaw:)
          • .SKS. Zgłoś komentarz
            Ogólnie dziwna była ta licytacja o Hansena w której uczestniczył też mój klub bo skończyło się na zakontraktowaniu w Gnieźnie Szymona Szlauderbacha która wykręcił identyczną
            Czytaj całość
            średnią biegową co "rozrywany" przez wszystkich Mads może to przez magię "nazwiska" Hansen ?
            • -K- Zgłoś komentarz
              Fratczak nie wie co mowi i sam sobie przeczy. Pytanie jest zasadnicze, czy devil's sa lepsze z Madsem czy nie? Oczywiscie, ze sa a on Sam nie ma byc fundamentem a walczyc o najlepszego u24
              Czytaj całość
              zawodnika ligi.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×