Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ukradł rower wart 15 tys. zł. Nie wiedział, na kogo trafił

Rabuś ukradł wartościowy rower, którego właścicielką była Weronika Nowakowska. Na szczęście policjanci odzyskali jednoślad. "To jak prezent z okazji Dnia Dziecka!" - skomentowała była biathlonistka.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
Weronika Nowakowska WP SportoweFakty / WP SportoweFakty / policja.pl / Na zdjęciu: Weronika Nowakowska
W lutym bieżącego roku policjanci z Bierunia zatrzymali mężczyznę podejrzanego o włamanie do samochodu. Miał on wówczas przy sobie wartościowy rower, który nie służy do jazdy rekreacyjnej. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć jego pochodzenia, co od razu przykuło uwagę policjantów.

Okazało się, że wcześniej nikt nie zgłosił kradzieży takiego sprzętu. Rower miał trafić do depozytu sądowego, ale jeden z policjantów natknął się na wpis Weroniki Nowakowskiej w mediach społecznościowych. To był szczęśliwy zbieg okoliczności.

To właśnie wicemistrzyni świata z biathlonie była właścicielką dwukołowca wartego 15 tysięcy złotych. 1 czerwca Weronika Nowakowska przyjechała do komendy w Bieruniu i odebrała swoją własność. Później wykazała się pięknym gestem.

"Dzięki sprawności bieruńskich policjantów odzyskałam swój rower. DZIĘKUJĘ!!! To jak prezent z okazji Dnia Dziecka! Wdzięczna za pomoc, postanowiłam także zrobić coś dobrego dla córeczki jednego z miejskich policjantów - Zuzi, która zmaga się z białaczką" - napisała była biathlonistka na Instagramie.

Czytaj także:
Trener polskich skoczków padł ofiarą oszustów. Stanowcza reakcja PZN
Jak zostanie rozwiązany konflikt? Małysz zabrał głos nt. Stocha

ZOBACZ WIDEO: Bayern zatrzyma Lewandowskiego? "Będą robili wszystko, żeby dotrzymać słowa"
Polub Sporty Zimowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • ISN Zgłoś komentarz
    Nasza Była reprezentantka nawet nie zgłosiła na policję kradzieży i to jest błąd, przecież rower kosztował 15 tys. Policja wcale nie jest taka nieudolna jak się wydaje. Weronka miała
    Czytaj całość
    szczęście, że ktoś skojarzył fakty (policjant - czyli nie taki głupi, bo przejrzał media społecznościowe). A odnośnie Weroniki to poszukajcie jej zdjęć z karabinem w necie. Rewelacja :D
    • Penhall Zgłoś komentarz
      INS ty nie jesteś z Lublina bo cię tam nikt nie zna. Nightmare był z Gniezna.
      • INS Zgłoś komentarz
        Nie wierzę, nawet tu dotarł hejt z Bydgoszczy. Nawet nie słyszeli słowa biathlon, ale hejtuja takiego jak ja. To kibole żużlowi: penhall, tyfus, kasper, mars ... można wymieniać tych
        Czytaj całość
        hejterów i multikontowców, bo już nie wiem kto jest kto. Kibolstwo jest straszne, całe szczęście, że w normalnym sporcie, jak biathlon to nie istnieje.
        • yes Zgłoś komentarz
          Dla złodzieja ważny był rower, a nie właścicielka. Złodziej kradł rower...
          • Adela Rozen Zgłoś komentarz
            A od kiedy 15.000 zeta to "fortuna" ? :-)
            • MR. S Zgłoś komentarz
              Gwiazdom to znajdują rowery, ale szaremu Kowalskiemu to po dwóch tygodniach wysyłają pismo, że sprawa umorzona...
              • Jakul13 Zgłoś komentarz
                Widać, że wiara p. Weroniki w skuteczność naszej policji była wielka, skoro nawet nie zgłosiła. Tym przyjemniejsza niespodzianka ją spotkała. I fajnie...
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×