Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Problemy kierowcy F1 po operacji. Doszło do niewydolności oddechowej

Alexander Albon przeżył chwile grozy we włoskim szpitalu. Kierowca Williamsa trafił do niego w sobotę w związku z zapaleniem wyrostka robaczkowego. Po operacji u Taja doszło do poważnych komplikacji.

Katarzyna Łapczyńska
Katarzyna Łapczyńska
Alexander Albon Materiały prasowe / Williams / Na zdjęciu: Alexander Albon
W sobotni poranek Alexander Albon poczuł się gorzej i po zasięgnięciu opinii lekarza na torze Monza trafił do szpitala z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego. Z tego powodu jego miejsce w bolidzie Williamsa podczas GP Włoch zajął Nyck de Vries. Natomiast Albon jeszcze w sobotę przeszedł udaną operację metodą laparoskopową.

Williams w poniedziałek opublikował komunikat dotyczący stanu zdrowia 26-latka. Okazuje się, że Taj kilka godzin po operacji miał poważne problemy. "Alex doznał nieoczekiwanych pooperacyjnych powikłań anestezjologicznych, które doprowadziły do niewydolności oddechowej. To znane, ale rzadkie powikłanie" - napisano w oświadczeniu ekipy z Grove.

Lekarze ze szpitala San Gerardo ponownie zaintubowali Albona i przenieśli go na oddział intensywnej terapii, gdzie szybko wdrożono nowe metody leczenia. "W nocy u Alexa doszło do poprawy. Dzięki temu w niedzielę rano został odłączony od respiratora. Trafił już na oddział ogólny i oczekuje się, że we wtorek wróci do domu. Innych komplikacji nie stwierdzono" - dodano w komunikacie Williamsa.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: partnerka Milika błyszczała w Paryżu

Albon będzie miał kilka tygodni, by przygotować się do kolejnego wyścigu Formuły 1. GP Singapuru odbędzie się dopiero 2 października i obecnie wszystko wskazuje na to, że tajski kierowca będzie w stanie w nim wystartować.

"Alex chciałby podziękować za doskonałą opiekę i wsparcie, które otrzymał od pielęgniarek, anestezjologów i pracowników szpitala San Gerardo, a także zespołu medycznego FIA, trenera Patricka Hardinga, ekipy Williamsa i dr Luke'a Bennetta" - podsumowano.

Nyck de Vries, który zastępował etatowego kierowcę Williamsa w GP Włoch, w pełni wykorzystał swoją szansę. Holender ukończył wyścig na Monzie na dziewiątej pozycji. Dzięki temu 27-latek jest bliski zapewnienia sobie startów w F1 w sezonie 2023.

Czytaj także:
Ferrari ma pretensje do sędziów. Padły konkretne zarzuty
Kontrowersje na koniec GP Włoch. "Nie chcemy tego"

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Czy Alexander Albon wystartuje w Singapurze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×