Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ford wejdzie do F1?! Zaskakujące doniesienia z padoku

Rosnąca popularność F1 sprawia, że w stawce może pojawić się kolejny gigant motoryzacyjny. O dołączeniu do królowej motorsportu myśli Ford. Amerykański gigant miałby współpracować z jedną z najlepszych ekip w stawce F1.

Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
Ford Materiały prasowe / Pixabay / Jan2575 / Na zdjęciu: Ford
Formuła 1 staje się coraz popularniejsza. Po tym jak wprowadzono nowe przepisy techniczne, które wyrównały rywalizację, w sezonie 2026 czeka nas kolejna zmiana. Wtedy do użytku wejdą zupełnie nowe silniki, w których na znaczeniu zyskają jednostki elektryczne. Mają one być też tańsze w produkcji od obecnie stosowanych maszyn. W ten sposób F1 chce przyciągnąć nowych producentów motoryzacyjnych.

Wiele wskazuje na to, że plan F1 zakończy się sukcesem. Wejście do stawki w roku 2026 zapowiedziało już Audi, które stworzy sojusz z Sauberem (obecnie Alfa Romeo). O znalezieniu partnera myśli też Porsche, czyli kolejna z marek należących do grupy Volkswagen.

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że Porsche porozumie się ws. partnerstwa z Red Bull Racing, a rozmowy obu stron były mocno zaawansowane. Jednak "czerwone byki" bały się utraty swojej niezależności i nie chciały, aby ludzie z Porsche mieli głos w kluczowych sprawach dla przyszłości ekipy F1. To zadecydowało o fiasku negocjacji.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesięwsporcie: nagranie wyświetlono ponad 2 mln razy. Co za gest!

Sytuację może wykorzystać Ford, który zdaniem "Auto Motor und Sport" jest bliski podjęcia decyzji o dołączeniu do F1 jako partner Red Bulla. Amerykański gigant chce wykorzystać fakt, że ekipa z Milton Keynes stworzyła własną spółkę zajmującą się produkcją silników - Red Bull Powertrains. Dzięki temu całego projektu nie trzeba byłoby rozpoczynać od zera, Ford nie musiałby też inwestować środków w rozwój własnej fabryki.

Wcześniej spekulowano, że fiasko rozmów Red Bulla z Porsche to efekt chęci powrotu Hondy do F1. Azjaci dostarczali silniki "czerwonym bykom" w latach 2019-2021, po czym opuścili stawkę, ale sprzedali swojemu partnerowi prawa intelektualne do swojej jednostki napędowej. Dzięki temu Red Bull do końca sezonu 2025 może korzystać z japońskich maszyn.

Z ustaleń "AMuS" wynika, że Honda faktycznie bierze pod uwagę powrót do F1 w roku 2026, ale najprawdopodobniej nie dokona się on we współpracy z Red Bullem. Japończycy mają prowadzić rozmowy z innym zespołem i mają w planach stworzenie nowego silnika od podstaw. Ich plany mają zostać ujawnione w najbliższych dniach.

Czytaj także:
Będzie więcej sprintów w F1. Nieoficjalne ustalenia
Lewis Hamilton ma dość. Koszmar Brytyjczyka powrócił

Oglądaj wyścigi Formuły 1 w PILOT WP

Czy chciałbyś, aby Ford dołączył do F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Ryży PR Zgłoś komentarz
    Fajnie by było. Ford ma dużą sprzedaż. W USA najlepiej się sprzedają Fordy serii F, czyli pikapy. Ford ma kasę. To nie jak u nas , jesteśmy niewolnikami w banana WAWA republik. Najlepiej
    Czytaj całość
    piłka to pokazuje , kogo gruby zabrał na MŚ, i do tego jeszcze Kaczy i jego przelewy. Oligarchia wschodnia. Ale biorąc to wszystko pod uwagę i że jednak gdzie indziej może być normalnej, to trzeba robić swoje. A Fordowi życzę żeby dał radę. Zresztą ford ma sportową przeszłość i obecnie też potrafi zrobić sportowy wóz. Zresztą tutaj tylko by dopłacił bo samemu się w to nie wchodzi. Tylko wchodzi się kimś kto ma o tym pojęcie. F1 to specyficzny biznes. To zamknięte środowisko. Coś jak Katar i jego mistrzostwa. Kasa.
    • zbyszko64 Zgłoś komentarz
      Zatem szanse Roberta Kubicy rosną i już może za 2-3 lata znajdzie się dla niego miejsce . Niemcy wysoko go cenią , uważają go za swojego ucznia , którego szkolił Nick Heidfeld .
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×