Rondo czuje się lepiej, Sheed niepewny

Zdjęcie okładkowe artykułu:
zdjęcie autora artykułu

Fani zespołu z Bostonu z niepokojem oczekują na wiadomości odnośnie stanu zdrowia zawodników. Chodzi tutaj głównie o Rajona Rondo i Rasheeda Wallace'a, którzy ostatnio doznali urazów.

Rozgrywający C's uskarżał się na problemy z mięśniami, a w spotkaniu numer 6 serii z Orlando Magic doznał kontuzji pleców. Dlatego właśnie trener Doc Rivers zdecydował, że Rajon Rondo nie będzie brał udziału w całym treningu. Dużo poważniej wygląda natomiast sytuacja Rasheeda Wallace'a, który narzeka na bóle pleców. 35-letni zawodnik w poniedziałek w ogóle nie trenował.

- Rondo czuł się całkiem dobrze, ale wolałem dmuchać na zimne i oszczędzać go. Jeśli chodzi o Rasheeda, to wziął udział jedynie w ćwiczeniu zagrywek. Resztę zajęć oglądał z ławki. O jego zdrowie obawiam się najbardziej - powiedział Rivers.

Coach ekipy z Beantown nie będzie mógł natomiast skorzystać z Marquisa Danielsa, który doznał wstrząśnienia mózgu w piątym spotkaniu serii z Magic. Nie wiadomo, kiedy będzie do dyspozycji trenera. Jego miejsce w składzie zajmie Brian Scalabrine.

Problemy ze zdrowiem mają także Kendrick Perkins (nadgarstek) i Tony Allen (kostka).

Boston Celtics w finale NBA zmierzą się z Los Angeles Lakers. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w STAPLES Center w nocy z czwartku na piątek czasu polskiego.

Źródło artykułu: