WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Paweł Mróz: Wygrana z MOSiR Krosno była nam potrzebna

Wilki Morskie Szczecin utrzymały siódmą pozycję w ligowej tabeli, dzięki zwycięstwu nad faworyzowaną ekipą MOSiR-u Krosno. Podbudowani wygraną czekają na kolejne spotkania.
Wiktor Wolski
Wiktor Wolski

Szczecinianie w minioną niedzielę pokonali przed własną publicznością MOSiR Krosno 75:69. Ten fakt, zdecydowanie poprawił humory koszykarzy Wilków Morskich Szczecin, którzy doznali druzgocącej porażki w Łańcucie, gdzie przegrali z miejscowym Sokołem 72:100. Morale zespołu zdecydowanie poszybowało do góry. - Jestem bardzo zadowolony z tego zwycięstwa. Po słabym meczu w Łańcucie, taka wygrana była nam potrzebna i mocno nas podbuduje. Oby tak dalej! Musimy teraz jeszcze ciężej pracować na treningach. Nie popadamy w przesadny optymizm, w każdym meczu musimy pokazać charakter i walczyć do końca. To zaprocentuje - mówił Paweł Mróz, center Wilków Morskich.

Podopieczni trenera Marka Żukowskiego nie mieli zbyt dobrego początku w meczu z minionej niedzieli. MOSiR Krosno zaczął twardą obroną i szybką grą w ataku. Momenty te mogły przypominać, to co działo się w Łańcucie. Kolejne kwarty pokazały jednak potencjał Wilków. - Początek był bardzo słaby. Oddawaliśmy zdecydowanie za dużo rzutów z dystansu, które nie wpadały do kosza. Gdybyśmy to trafili, to spotkanie ułożyłoby się inaczej. Cieszy to, że się podnieśliśmy i zaprezentowaliśmy parę dobrych akcji. Fajnie, że kibice nam pomogli. Wspólnie cieszymy się ze zwycięstwa - zaznaczał Mróz.

Pod koniec starcia z MOSiR Krosno można było zauważyć olbrzymie zmęczenie Pawła Mroza, który na parkiecie przebywał, aż 34 minuty. - Mieliśmy problem z faulami, więc rotacja była ograniczona. Maciej Adamkiewicz nadwyrężył staw skokowy i kolejny wysoki gracz wypadł. Musiałem grać dłużej, niż zwykle. Najważniejsze jest to, że wytrzymałem, byłem na tym parkiecie i trochę postraszyłem rywali pod koszem. Wciąż brakuje mi pełni kondycji po kontuzji, oby było lepiej - kończy. 

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna.

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • uve kolarz 0
    Twoja mobilność jest zależna od wielu czynników (m.in. czy akurat sąsiad nie pożyczył konia do orki, czy Robur odpali przy + 5 stopniach, czy was śnieg nie zasypał, czy łąki są przejezdne, czy nie odpieracie ataków ukraińskiej kawalerii, czy akurat nie spadł ci łańcuch z roweru itp., itd.) To, że 3 lata temu ktoś cię zabrał na stopa do Jasła nie znaczy, że jesteś tak super mobilny;) A do lasu masz kawałek...... podwórka.
    Pzdr mrówkojad! :)
    adorato Do lasu uve mam kawałek :) wiesz jestem mobilny ;)znasz takie słowo??
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • adorato 0
    Do lasu uve mam kawałek :) wiesz jestem mobilny ;)znasz takie słowo??
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • uve kolarz 0
    Stary cię zamknął w komórce? Pewnie za mało drewna z lasu przytargałeś:)
    adorato Co do zjadania liter to dla twojej info piszę z komórki.... I czasem słownik robi mi psikusy!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×