WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wstydliwy występ Stelmetu Enei BC. Andrej Urlep: Nie istnieliśmy na boisku

- Nie istnieliśmy na boisku, rywale dali nam prawdziwą lekcję koszykówki - tak o porażce w pierwszym meczu półfinałowym z Anwilem Włocławek (84:98) mówi Andrej Urlep, szkoleniowiec Stelmetu Enei BC Zielona Góra.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Tomasz Browarczyk / Na zdjęciu: Andrej Urlep

Zespół Stelmetu Enei BC Zielona Góra nie miał kompletnie nic do powiedzenia w pierwszym meczu półfinałowym z Anwilem Włocławek. Jedynie na początku spotkania mistrzowie Polski byli równorzędnym partnerem dla lidera rozgrywek. Później na boisku rządziła już tylko drużyna z Włocławka, która stopniowo odjeżdżała zielonogórzanom.

W pewnym momencie gospodarze osiągnęli 26-punktową przewagę (91:65), demolując bezradnych podopiecznych Andreja Urlepa. Słoweniec w mocnych słowach wypowiedział się na temat postawy swojego zespołu.

- Anwil zagrał w taki sposób, w jaki powinno się grać w fazie play-off. Każdy zawodnik był zaangażowany i zdeterminowany. Dał coś drużynie. O moim zespole tego powiedzieć nie mogę. Po prostu nie istnieliśmy na boisku, rywale dali nam prawdziwą lekcję koszykówki - przyznał Urlep.

Włocławianie dominowali w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła. Mieli więcej zbiórek (38:19), grali bardziej zespołowo (21-17) i na większej skuteczności (z gry: 57-50). Świetnie wypadł MVP sezonu zasadniczego Ivan Almeida, autor 22 punktów i 8 zbiórek.

ZOBACZ WIDEO Derby Madrytu dla "Królewskich"

- Najlepszym wskaźnikiem różnicy między nami a Anwilem była liczba zbiórek. Gospodarze mieli aż 11 zbiórek w ataku, my tylko cztery. Zaangażowanie z naszej strony nie było na tyle odpowiednie, żeby w ogóle myśleć o zwycięstwie. Musimy mocniej walczyć, być bardziej zdeterminowanym - ocenił środkowy Adam Hrycaniuk.

Stelmet Enea BC ma kilkadziesiąt godzin na analizę błędów. Tych jest cała masa, czego w zielonogórskim obozie nie ukrywają. Wyciągnięcie wniosków będzie kluczową kwestią przed meczem numer dwa w tej serii (niedziela, 12:40).

- W sobotę usiądziemy i przeanalizujemy błędy z pierwszego meczu. Myślę, że wyciągniemy wnioski i w niedzielę zagramy znacznie lepiej - przyznał Hrycaniuk.

Kto wygra w niedzielę w Hali Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • tanaka 0
    Przeważnie zawsze się wypowiadasz z sensem ale teraz pier... głupoty. Jak zarząd źle organizuje prace drużyny i nie ma wyników to trzeba im gratulować czy ganić? "Kibice sukcesu" mówisz ? To odpowiedz mi na pytanie, kiedy był ostatni medal zdobyty przez Anwil? Uważasz, że tyle czasu bez sukcesu i jedną z najwyższych frekwencji na hali w Polsce tworzą krasnoludki? Największa różnica między Włocławkiem a innymi miastami jest taka, że Wy chodzicie oglądać i kibicować koszykówce a my chodzimy na ANWIL. Ja i tysiące innych nie wyrzekniemy się nigdy Anwilu bo mamy go w sercu. Jak się nie mieszka w mieście, który żyje koszykówką to się tego nie zrozumie. Mimo wszystko pozdrawiam.
    Gabriel G Coś ci objaśnię, kolego. Wierny kibic to taki kibic, który jest z druzyną na dobre i na złe. A nawet na bardzo złe. Pod tym kątem kibice Anwilu nie sa najwierniejsi w Polsce - jak piszesz - a wręcz odwrotnie. Dwa czy trzy sezony temu jak nie weszliście do play-off to ci "wierni" kibice wieszali psy na druzynie, zarządzie i na kim sie dało. Jesteście więc kibicami sukcesu. I tyle. Wierni kibice to są np. w Słupsku i w jeszcze kilku miastach ale z pewnością nie u Was. Wszystko.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Anwilek26 0
    A Igor dał Ivanowi,Q i jeszcze innym graczom
    Mariusz Rafał Marciniak Kibicuje Anwilowi ale pamiętajcie nie ważne iloma ważna wygrana . Zielona jeszcze powalczy .Urlep dał odpocząć w ostatniej kwarcie pierwszej 5 .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ws21 0
    I po cholerę czytasz dalej moje wpisy? I w dodatku nie potrafisz ich zrozumieć? Od miesięcy piszę że problemem zespołu nie był i nadal nie jest trener. To na forum była nagonka na trenera więc czułem się w obowiązku go bronić. Problem jest w mentalnym przygotowaniu zawodników a to "wyleczyć" może psycholog. Bo jestem przekonany że każdy z kaleczących w Stelmecie grę jak trafi do innego zespołu będzie gwiazdą.
    Holender Wiem,wiem.Rodzina. Masz poczucie ze kuzyna skrzywdzili. Uwierz ze z nim to nie grali by nawet w play-off i koncze polemike z toba bo ty masz klapy na oczach....Tylko gronek,gronek i gronek.Imasz racje pi...lisz o nim juz pol roku.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×