Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Filip Matczak: W piątym meczu będzie niezła szarpanina. Wygra ten, kto będzie bardziej tego chciał

Anwil wygrał piątkowy pojedynek w Zielonej Górze (88:87), doprowadzając do remisu w półfinałowej serii ze Stelmetem Eneą BC. - W piątym meczu możemy spodziewać się niezłej szarpaniny na boisku - mówi Filip Matczak.
Dawid Borek
Dawid Borek
Filip Matczak Newspix / Tomasz Browarczyk / Na zdjęciu: Filip Matczak

Mistrzowie Polski w piątek mogli zakończyć serię z Anwilem Włocławek. Tymczasem Rottweilery pokazały ogromny charakter i wyszarpały zwycięstwo w CRS. - To na pewno nie było nasze spotkanie. Anwil od początku grał naprawdę dobre zawody, a my się męczyliśmy. Wróciliśmy w samej końcówce, mogliśmy jeszcze wygrać ten mecz, ale po prostu czegoś zabrakło. Było nerwowo i szkoda, że dogrywka nie rozstrzygnęła zwycięzcy tego pojedynku - mówi Filip Matczak.

Włocławianie kontrolowali wynik przez zdecydowaną większość zawodów. Dopiero w ostatniej fazie meczu Stelmet Enea BC Zielona Góra odrobił straty, doprowadzając do nerwowej końcówki. Anwil nie wypuścił jednak zwycięstwa z rąk. - Wiedzieliśmy, że Anwil rzuci wszystko na szalę, bo musiał wygrać, by doprowadzić do piątego meczu. My też chcieliśmy zwyciężyć, by zakończyć serię. Nie było tak, że podeszliśmy do tego spotkania, że będzie łatwo. Anwil był trochę lepszy. Teraz wyciągamy wnioski i jedziemy do Włocławka - komentuje.

Anwil w piątek trafiał na bardzo dobrej skuteczności. Wykorzystał między innymi 13 z 26 rzutów za "trzy punkty". Przyjezdni dysponowali ponadto zdecydowanie szerszym wsparciem z ławki. - Przez cały mecz brakowało skuteczności, spudłowaliśmy sporo rzutów. Anwil za to trafiał, także te trudne próby. Do tego rywale co rusz zbierali piłki w ataku - przyznaje.

Piąty, decydujący mecz serii zostanie rozegrany w poniedziałek we Włocławku. - Myślę, że po obu drużynach możemy spodziewać się niezłej szarpaniny na boisku. Kto bardziej będzie chciał wygrać, kto pokaże większe zaangażowanie i chęć awansu do finału, ten zwycięży - uważa Matczak.

ZOBACZ WIDEO Iberostar lepszy od Barcelony! Kolejny świetny mecz Ponitki

Czy Stelmet Enea BC awansuje do finału Energa Basket Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (8):
  • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
    Szyna: Masz racje, ze Anwil czy Stelmet mogl to skonczyc 3:0 i by gral sobie na swiezosci. Ale wiesz tez, ze tak ułożyła sie drabinka a nie inaczej,ze zwycięzca RZ gra z Mistrzem juz w
    Czytaj całość
    polfinale. Powinnismy zagrac inaczej i tak bylo to planowane, Stelmet mial byc na drugim biegunie. Myslisz, ze nagle Anwil zapomnial jak sie gra pod koniec Rundy Zasadniczej przegrywajac 4 mecze, gdzie przez caly sezon przegral tylko 4? Sam sobie odpowiedz. Ja nie usprawiedliwiam Anwilu, jesli dojdzie do Finalow to będziemy gotowi. Pzdr
    • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
      Holender: Chyba jestes nienormalny na umysle, jesli uwazasz, ze pisze z dwóch kont, myslisz, ze mam 15 lat i nie mam co robic, tylko pisać z innego konta? Wiesz co to jest pomowienie? To sie
      Czytaj całość
      ogarnij. A to, ze mnie ludzie minusuja to mam gdzies, dobrze wiem kto to robi, zielonogorskie hejterki takie jak ty, którzy tu sa w dużej ilosci i probuja zakłócić rzeczywistosc. Prawda zawsze boli, bylo tak, jest i bedzie. Nie przeszkadza mi to, zawsze bede prawdą was niszczyl trolle. I nie musze zakladac drugiego konta, zeby to robić, wiec nie pisz kolejnych klamstw bo ty z tego wlasnie jestes znany.
      • Vaterland Zgłoś komentarz
        Chcialbym zauwazyc, ze "szarpanie" narzucil Anwil. Ale pieknie sie wybielacie.
        • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
          Nie swój Anwil usprawiedliwiam, tylko jakbys przeczytał uwaznie pisalem o calej parze polfinalowej Anwil - Stelmet. Stwierdzilem tylko fakt z tym zmeczeniem, bo tak jest. Rozegranych bedzie 5
          Czytaj całość
          meczy, ostra naparzanka, jeden mecz po dogrywce, drugi jednym pkt, zostaną dwa dni odpoczynku i Finaly. Wasze szanse w tym momencie wzrosly a jak będzie i z kim w ogole zagracie narazie nie wiadomo..
          • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
            Hala Ludowa powiem Ci, ze slabym jestes obserwatorem i znawca koszykowki, jesli piszesz takie rzeczy a myślałem, ze jest troszke inaczej. Jesli uważasz, ze Stal ma większy potencjał,
            Czytaj całość
            doswiadczenie i sile razenia od Anwilu i Stelmetu to jestes w ogromnym bledzie. Powiem wiecej, mimo tego, ze te dwa zespoly morduja sie nawzajem doszczętnie to nie wroze Stalowce zdobycia Mistrzostwa, nie wiem czy nawet bedzie blisko.. Choc fakt jest taki, ze zarówno Stelmet jak i Anwil po półfinałach beda wypompowani i beda mieli tylko w sumie dwa dni na odpoczynek(wtorek, sroda) a w czwartek juz pierwszy mecz Finalowy. Jakby Stal wpadła na Anwil w polfinale, czego bardzo oczekiwalem to byloby szybkie szast prast. Najważniejsze to pogonic Stelmet bo ludzie maja dosc całego tego towarzystwa,oby Mis powedrowal w inne miejsce.
            • HalaLudowa Zgłoś komentarz
              Zastal mial szczęście, że trafił na Anwil w półfinale. Stalówka pogoniłaby im kota w rozmiarze 3-1.
              • Iskra Jeden Zgłoś komentarz
                W tym problem... Ty się szykujesz na szarpaninę, a ja wolałbym basket pooglądać... A potem zdziwieni jesteście, gdy w kadrze jesteście wygwizdani za faule... W złą stronę idzie
                Czytaj całość
                kolegium sędziowskie w Polsce. A często lubię, dyskutować z sędziami. Na wszystkich poziomach brutalizują koszykówkę, która kiedyś była nazywaną grą ludzi myślących. Haha.
                • Henryk Zgłoś komentarz
                  Panie Filipie w poniedziałek będzie ciężko ale odpuszczać Przeciwnikowi nie możecie, howgh !
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×