Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Fatalny tydzień Anwilu Włocławek. Igor Milicić ma nad czym myśleć

Miniony tydzień przyniósł kolejne wnioski dla trenera Igora Milicicia. Jego Anwil najpierw zanotował bolesną porażkę z MHP Riesen Ludwigsburg, a kilka dni później przekonał się o sile Arki Gdynia. Czy to czas na zmiany we włocławskim zespole?
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Igor Milicić Newspix / Piotr Kieplin / PressFocus / Na zdjęciu: Igor Milicić

- Z MHP Riesen Ludwigsburg zagraliśmy najgorszy mecz w tym sezonie - powiedział mi po środowym spotkaniu trener Igor Milicić. O losach meczu zadecydowała druga połowa, którą włocławianie przegrali aż... 27:49, roztrwaniając tym samym dużą przewagę zbudowaną do przerwy.

Anwil fatalnie rozegrał decydujący fragment czwartej kwarty. Goście zanotowali serię punktową 16:0, po której ze stanu 74:71 na korzyść mistrzów Polski zrobiło się 87:74 dla ekipy z Niemiec. Porażka przekreśliła praktycznie szanse na wyjście z grupy Basketball Champions League.

Kilka dni później włocławianie przed własną publicznością mogli zrehabilitować się za bolesną przegraną. Prestiżowe spotkanie w Energa Basket Lidze z Arką Gdynia było idealną ku temu okazją. Początek meczu należał do Anwilu, który szybko zbudował 10-punktowe prowadzenie (29:19), ale z biegiem czasu to goście zaczęli dyktować warunki. W drugiej połowie na boisku istniała już tylko jedna drużyna. Gdynianie rozbijali włocławską strefę i stopniowo powiększali przewagę. Anwil raził nieskutecznością, pudłując rzut za rzutem z dystansu (w całym meczu 7/30).

Te dwa mecze wyraźnie uwypukliły problemy włocławskiego zespołu. Anwilowi bardzo brakuje atletyzmu i fizyczności w strefie podkoszowej. Trzeba zauważyć, że 3 z 4 zawodników z pozycji "4" i "5" preferuje grę na obwodzie. Szewczyk, Marković i Lichodiej lepiej czują się na dystansie i to tam wolą szukać swoich punktów. Z całej czwórki tylko Sobin twardo walczy pod koszem i jest ostoją zespołu w obronie.

ZOBACZ WIDEO: Żyła wyjaśnił zamieszanie. "Piosenka podczas mojego skoku nie była związana z tragedią w Gdańsku"


Największe pretensje są do Markovicia, który od początku sezonu nie przekonuje. Serb ma przebłyski, ale na swoim koncie ma znacznie więcej nieudanych występów. Problem w tym, że ma wysoki kontrakt, który nie jest łatwo rozwiązać. Chyba że... zgłosi się ktoś po niego i przejmie umowę. Nieoficjalnie wiemy, że Anwil jest gotowy na takie rozwiązanie.

Na pozycjach 1-3 jest z kolei spory ścisk po powrocie Kamila Łączyńskiego. W tym momencie Igor Milicić dysponuje trzema rozgrywającymi i łącznie aż siedmioma zawodnikami obwodowymi. Trener Anwilu szuka różnych ustawień, kombinuje z rotacją, ale liczne zmiany powodują, że koszykarzom nie jest łatwo utrzymać prawidłowy rytm. Sytuacji nie ułatwia fakt, że na "czwórce" nie ma gracza z polskim paszportem, więc często Chase Simon (rozgrywa niezły sezon) musi przesiadywać na ławce ze względu na przepis o dwóch Polakach.

- Wszyscy chcą i myślą, że powinni "dostać" 30 minut grania. To w ten sposób nie funkcjonuje. Zawodnik powinien zasłużyć na minuty swoją grą. Dopóki wszyscy nie zrozumieją, że zespół i wyniki zespołu są na pierwszym miejscu, to nie wskoczymy na ten poziom potencjału, który ta drużyna posiada. Będziemy grali na obniżonych lotach - tłumaczył ostatnio Milicić.

Warto zauważyć, że o ile w Arce wyraźnymi liderami są Florence i Bostic, którzy na parkiecie przebywają sporą liczbę minut, to w Anwilu sytuacja wygląda tak, że trener Milicić szuka tych, którzy w danym dniu są w najlepszej dyspozycji. - Musimy znaleźć takich graczy i spróbować utrzymać tę dyspozycję jak najdłużej - przyznał szkoleniowiec Anwilu.

Problemów jest sporo, a czas nieubłaganie ucieka. W tym tygodniu kolejne dwa trudne mecze: Murcia i Polski Cukier. Igor Milicić ma nad czym myśleć. Wiem, że włocławianie w ostatnich dniach zwiększyli aktywność na rynku transferowym. W gronie potencjalnych kandydatów do gry w zespole mistrza Polski wymienia się m.in. Olka Czyża czy Ivana Almeidę.

Zobacz inne teksty autora

Czy Anwil Włocławek powinien za wszelką cenę powalczyć o Ivana Almeidę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • AJ10 Zgłoś komentarz
    Wydaje mi się, że Milicic o tym mówił. Simon nie może grać razem z Broussarderm lub Mihailowicem ze względu na problemy z polską rotacją. Czyli wejście któregoś z nich za
    Czytaj całość
    Łaczyńskiego, Michalaka lub Zyskowskiego wymusza zejście Simona. Chyba że wejdzie Szewczyk albo Kostrzewski zagra na 4-ce.
    • Borys910 Zgłoś komentarz
      Ludzie tam nie ma rozgrywającego i siły pod koszem. To nawet niewiadomo po jakiej obronie jak ci zbierają piłki z nad głowy po raz kolejny, musi frustrować. Pamiętam na spotkani przed
      Czytaj całość
      sezonowym jak Igor dostał pytanie, czy sobie KŁ sam poradzi, bo przecież Mihailovic to "2", to prawie wyśmiał dziennikarza??? I tak całkiem nieźle to wyglądało w początkowych meczach w LM. Siła taktyczna i mobilizacja robiła swoje. Obie dwójki w rolach jedynki kompletnie nie robią gry, nie czują rytmu, spóxniają podania. Teraz kiedy KŁ ma spadek, więcej czasu indywidualnej gry ma Mihailovic siadła kompletnie gra zespołowa. Dużo pracy przed nimi. W Toruniu mogą być baty. Zdecydowane Toruń teraz wygląda najmocniej.
      • wąż Zgłoś komentarz
        Skąd redaktor zna szczegoły kontraktu Markovica ? Czy pożal sie boże włoclawski media manadżer specjalnie robił przeciek do prasy aby pozbyć sie zawodnika ?:)))))))))))
        • Adam80 Zgłoś komentarz
          Jednym słowem źle zbudowana drużyna jeśli chodzi o charakterystyki zawodników.
          • Kamil Karpiński Zgłoś komentarz
            "trener Milicić szuka tych, którzy w danym dniu są w najlepszej dyspozycji" Nie do końca to tak wygląda. Nie jestem oczywiście trenerem, ale jeśli ktoś na początku jest w gazie, to
            Czytaj całość
            pozwalam mu grać, a nie zdejmuję. Z Ludwigsburgiem Simon zaczął fajnie, bodajże dwie trójki, szybko zdobyte 10 pnktów i... i został zdjęty. Skoro był w rytmie i szło nieźle, mógł pograć dłużej - nie wierzę, że nie byłby w stanie zagrać całych 10 minut. Chyba że bardzo siedzą kondycyjnie - wtedy pytanie, kto za to odpowiada.
            • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
              Czy z Almeidą Anwil będzie głównym kandydatem do złota?
              • Agusia Thomaass Anwil Zgłoś komentarz
                Potrzebne roszady i to jak najszybciej bo nieciekawie to wszystko wygląda...
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×