WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Załamany Igor Milicić. Mocne słowa trenera Anwilu Włocławek

Mam wielkie pretensje do zespołu. Myślimy, że jesteśmy lepsi, niż faktycznie jesteśmy. Jeśli nie zmienimy podejścia, będzie nam bardzo ciężko w play-off - tak po sensacyjnej porażce z MKS-em Dąbrowa Górnicza (77:79) mówi Igor Milicić, trener Anwilu.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Paweł Pietranik / Na zdjęciu: Igor Milicić

To była kolejna, sensacyjna porażka Anwilu Włocławek na własnym parkiecie w tym sezonie. Najpierw mistrzów Polski ograli koszykarze Spójni Stargard, niedawno ten wyczyn skopiowali zawodnicy AZS-u Koszalin, a w sobotę ze zwycięstwa cieszyli się gracze MKS-u Dąbrowa Górnicza.

Włocławianie słabo spisują się w Hali Mistrzów. Wygrali zaledwie 8 z 13 spotkań i z drużyn z czołówki mają zdecydowanie najgorszy bilans w meczach domowych.

- Trudno cokolwiek powiedzieć - tak konferencję prasową rozpoczął Igor Milicić. Szkoleniowiec Anwilu nie ukrywał swoich pretensji do zawodników za postawę w tym, ale także w ostatnich meczach.

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Mocna opinia o Lewandowskim. "Jest bardzo sfrustrowany. To nie pomaga w tworzeniu drużyny"

Zobacz także: Jego gra i statystyki robią wrażenie. Życiowy sezon Michała Chylińskiego

- Spotkanie z MKS-em pokazał, że mamy problem, gdy gramy z niższym zespołem. Tracimy balans między atakiem i obroną.  Mam dużo pretensji do drużyny. Kolejny raz powtarza się scenariusz, że jeśli nam idzie dobrze, to z naszą grą jest w porządku, ale jeśli nam nie idzie, to zaczynamy grać nieswoją koszykówkę. Myślimy, że jesteśmy lepsi, niż faktycznie jesteśmy - mówił wprost.

- Jesteśmy w Anwilu, który jest potęgą i trzeba to szanować. Żaden z trenerów i zawodników nie jest ponad Anwilem i nie gra w Eurolidze. Więc trzeba to szanować, że jest się w takim miejscu. Jeśli nie zmienimy podejścia, będzie nam bardzo ciężko w play-off - dodał Milicić.

Włocławianie tą porażką bardzo skomplikowali swoją sytuację w tabeli. Wszystko wskazuje na to, że w pierwszej rundzie play-off zmierzą się z bardzo niebezpieczną Arged BM Slam Stalą. To byłaby powtórka za zeszłoroczny finał, w którym Anwil wygrał 4:2.

Duży krok w kierunku gry w fazie play-off zrobił z kolei zespół MKS-u, który przez wielu został już skreślony. Koszykarze po raz kolejny pokazali jednak ogromne serce i charakter.

- To było super widowisko. Wydaje mi się, że z przebiegu meczu można powiedzieć, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Chciałbym podziękować moim zawodnikom za walkę. Może nie są jeszcze na salonach polskiej koszykówki, ale widać, że za wszelką cenę chcą się tam dostać - przyznał na konferencji prasowej trener MKS-u Jacek Winnicki.

Zobacz także: Wojciech Kamiński: Chcemy namieszać w PLK. Ware wie, jak zdobywać mistrzostwa

Czy Anwil Włocławek zagra w finale Energa Basket Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (8):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Defibrylator 0
    W drużynie widać ogromne rozluźnienie i brak dyscypliny nikomu się biegać nie chce. Grają jakby grali za karę. Trener to jest trener a nie kolega i tego pan Łączyński nie potrafi zrozumieć wszystkich chce pouczać a sam ma słabiutkie statystyki, dostaje najwięcej minut w drużynie a w ogóle nie przekłada się to na wyniki. Uważa się Pan Panie Kamilu za pierwszą jedynkę w kraju i jedyne co Pan potrafi zrobić w ciągu 25 minut na parkiecie to 7 podań i 5 punktów? Przecież to jakieś nieporozumienie jest... Zacznijcie robić przećwiczone akcje a nie cały czas liczyć na farta i rzucać z niewypracowanych pozycji. Obrona strefą w wykonaniu naszej drużyny to jest porażka czy trener nie widzi od początku sezonu, że przez tą dziurawą strefę tracimy każdą wcześniej wypracowaną przewagę lub nawet zwycięstwa? Nasza gra jest tak czytelna, że każda drużyna, która zagra z sercem i większymi chęciami nas ogra. W drużynie jest jakiś syf i albo trener go wyciśnie albo możemy się pożegnać z medalami.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Można mieć funkcję kierowniczą czy iiną sprawczą lub dającą władzę a mimo tego nie być liderem. I tak jest w przypadku trenera Milicica. Powinien wiedzieć, że lider to taki gość, który okresla kierunek i w tym kierunku rusza a zespół idzie za nim bo mu ufa. Ktoś kto pcha zespół w wymysloną przez siebie stronę liderem nigdy nie będzie a zespół będzie swiadomie lub podświadomie, czynnie lub biernie ale jednak stawiał opór. Z tego co tu i ówdzie słychać zespół nie do konca kuma do czego zmierza trener nieustannie zmieniając skład. Co i nie dziwi bo pół Polski tego nie kuma. Optymistycznie zakładam, że kuma trener. Ale albo nie uznał za stosowne podzielić sie tym z zawodnikami albo owszem podzielił sie ale nie znalazł w tym względzie zrozumienia. Sądzę, że sprawa doszła do takiego momentu, że uratować sytuację może tylko szatnia ale o tym jak ona funkcjonuje oczywiście nie wiemy. Czas pokaże.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cezary Pazura 1
    Gralem wiele lat temu w kosza wiem jedno bo prowadzilem jako trener chlopakow i wiem ,ze wtedy gra koszykowke koszykarz ,ktoremu daje sie zadanie jakie on wykona! A nie oczekuje sie od kogos czego nie jest w stanie zrobic! Jak moze przykryc drewniak zwinnego kota? Trener jest od tego aby uzyskac od gracza to co ma w sobie najcenniejsze .Przykladem jest Winnicki (nauka Urlepa) Nasi bronia strefa i tu jest problem bo strefa to jest nic innego jak swego tylko w okreslonej strefie ...ale jak ktos jest za wolny...to strafa jest do tylko(przyklad Z czarnymi Surmacz walil 3 bo rusek za wolny byl)itp. Chlopaki zdobyli mistrza fakt mieli troche szczescia ale i w szczesciu trzeba pomoc! Arington Q i Almejda to typowe koty ,ktore zrobily jak to teraz moda przewage!! I tu masz ci kot...Masterek!!!
    Cezary Pazura Mistrza to nie Milicic zdobyl ani nie zastal sie klucil...po prostu nie wiedzial co ma zrobic Trener i powiedzial chlopakom aby zagrali swoja koszykowke!!! Ostatnie slowa (potrzebujemy przechwytow zagrajcie swoja najlepsza koszykowke) I stalo sie!!!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Pokaż więcej komentarzy (8)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×