Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Pszczółka ograna, Legia nie do zatrzymania! Start tym razem bez happy endu

Legia Warszawa nie przestaje zadziwiać. Rozpędzona ekipa Wojciecha Kamińskiego pokonała na wyjeździe Pszczółkę Start Lublin 82:79. Kluczowy rzut dla losów meczu trafił Grzegorz Kulka.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Na zdjęciu od lewej: Joshua Sharma i Mariusz Konopatzki PAP / Wojtek Jargiło / Na zdjęciu od lewej: Joshua Sharma i Mariusz Konopatzki

9 zwycięstw w 11 meczach - tak wygląda aktualny bilans Legionistów. Ekipa ze stolicy jest rewelacją początku sezonu i potwierdziła to w Lublinie.

Losy pojedynku warzyły się na jego finiszu. Decydujący cios minutę przed końcem wyprowadził Grzegorz Kulka, który trafiając z dystansu dał Legii prowadzenie 78:76.

Start oczywiście miał swoje szanse, ale na linii rzutów wolnych pomylił się Lester Medford. Co prawda po drugiej stronie tylko raz trafił też Jamel Morris, ale lublinianie popełnili katastrofalną stratę i było po wszystkim. Rzut rozpaczy Kamila Łączyńskiego z połowy boiska nie doszedł celu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Nowa rola Anity Włodarczyk

Gospodarze zaczęli bardzo dobrze. W pierwszej kwarcie trafili cztery razy z dystansu i prowadzili pewnie. Z minuty na minutę rozkręcał się jednak Justin Bibbins i filigranowy rozgrywający tchnął w Legię nowe nadzieje, wznosząc na parkiet dużo energii.

Goniący goście drugą połowę rozpoczęli od dwóch "trójek" i na tablicy wyników był remis. Podrażniony faworyt zareagował jednak wzorowo - po serii 12:0 i rzucie zza łuku Sherrona Dorsey-Walkera prowadzili 55:43. Legia miała jednak duet Bibbins - Jakub Karolak. W trzeciej ćwiartce ten drugi trafił trzy "trójki", pierwszy dodał 12 "oczek" i robiło się coraz ciekawiej.

Rozpędzona Legia w połowie decydującej części prowadziła już nawet 75:70, ale przez trzy minuty nie potrafiła zdobyć punktu, co gospodarze wykorzystali doprowadzając do korzystnego dla siebie stanu 76:75. Finisz to już jednak gra błędów i rzut Kulki. Niespodzianka stała się faktem.

Bibbins finalnie miał 29 punktów, 6 asyst i 5 zbiórek. Karolak, o którego Start pytał przed sezonem, dołożył 17 punktów. Dywagacje, czy Legia poradzi sobie bez Michała Sokołowskiego można odłożyć. Team ze stolicy jest w niebywałym gazie.

Pszczółka Start Lublin - Legia Warszawa 79:82 (24:16, 19:21, 25:28, 11:17)

Start: Josh Sharma 16 (12 zb), Sherron Dorsey-Walker 14, Martins Laksa 13, Kacper Borowski 8, Armani Moore 7, Kamil Łączyński 6, Lester Medford 5, Roman Szymański 4, Mateusz Dziemba 3, Damian Jeszke 3, Bartłomiej Pelczar 0.

Legia: Justin Bibbins 29, Jakub Karolak 17, Jamel Morris 13, Earl Watson 7, Dariusz Wyka 5 (11 zb), Grzegorz Kulka 5, Adam Linowski 2, Mariusz Konopatzki 2, Grzegorz Kamiński 2, Przemysław Kuźkow 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Zastal Enea BC Zielona Góra 13 25 12 1 1233 984
2 Legia Warszawa 14 25 11 3 1177 1070
3 Trefl Sopot 15 24 9 6 1233 1133
4 WKS Śląsk Wrocław 13 22 9 4 1052 975
5 Pszczółka Start Lublin 13 22 9 4 1011 969
6 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 14 22 8 6 1100 1098
7 Polski Cukier Toruń 14 20 6 8 1204 1246
8 Enea Astoria Bydgoszcz 14 20 6 8 1168 1225
9 King Szczecin 13 20 7 6 978 1040
10 PGE Spójnia Stargard 13 19 6 7 1045 1030
11 Anwil Włocławek 13 19 6 7 1100 1094
12 GTK Gliwice 13 19 6 7 1099 1112
13 Asseco Arka Gdynia 13 18 5 8 1016 1079
14 HydroTruck Radom 14 18 4 10 1074 1185
15 MKS Dąbrowa Górnicza 13 16 3 10 1032 1125
16 Polpharma Starogard Gdański 14 15 1 13 1125 1282


Zobacz także:
Miał być hit... Zastal Enea BC rozjechał Anwil. Deishuan Booker na walizkach?
Mnóstwo emocji w Gdyni. Arka słabsza od Astorii. Kolejna "30" Sandersa

Czy Legia Warszawa zakończy rundę zasadniczą w najlepszej czwórce?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×