Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wielki pogrom w PLK. Zastal bawi się z rywalami. "Tabak stworzył maszynę"

Asseco Arka jest kolejnym zespołem, który przekonał się o wielkiej sile mistrza Polski. Gdynianie przegrali różnicą... 46 punktów! Zastal zagrał kolejne kapitalne zawody w tym sezonie. To drużyna poza zasięgiem wszystkich w PLK.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Łukasz Koszarek Materiały prasowe / Tomasz Browarczyk / Zastal Enea BC / Na zdjęciu: Łukasz Koszarek

"To był koncert naszych zawodników" - oznajmili na Twitterze przedstawiciele Zastalu Enea BC Zielona Góra. Mistrzowie Polski po raz kolejny w tym sezonie dali rywalom w PLK prawdziwą lekcję koszykówki. Gdynianie zostali wręcz zmieceni z parkietu, już w połowie drugiej kwarty po prostu odechciało im się grać, a Zastal konsekwentnie budował swoją przewagę. W pewnym momencie miał... 51 punktów więcej od przeciwników znad morza. To była prawdziwa deklasacja i pokaz siły zespołu z Zielonej Górze.

- Zagraliśmy bardzo źle - mówi przygnębiony Mikołaj Witliński, który po kilku miesiącach wrócił do Zielonej Góry. W zeszłym sezonie występował w Zastalu Enea BC, zdobył z tym zespołem mistrzostwo Polski. W środowym spotkaniu zdobył 19 punktów. Ale co z tego, skoro jego drużyna została zdeklasowana (58:104).

- To był nasz najgorszy mecz od pięciu lat. Popełniliśmy prawie 30 strat, a gdy już udało nam się dostarczyć piłkę pod kosz, to nie potrafiliśmy jej złapać. Z dystansu z kolei nasze rzuty ledwo dolatywały do obręczy. Nasze założenia i taktyka szybko się zwinęły. Nie potrafiliśmy zrobić prostych rzeczy na poziomie PLK - podkreśla Przemysław Frasunkiewicz, trener gdyńskiego zespołu, który po wielu zagraniach swoich podopiecznych po prostu łapał się za głowę. Próbował różnych ustawień, ale na niewiele to się zdało. Bardzo wyraźny był brak kontuzjowanego Krzysztofa Szubargi.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niecodzienna sytuacja w Rumunii. Bramkarz bohaterem!

- Jeśli jest brak jakości na danej pozycji, to ją widać gołym okiem na parkiecie. Nasi rozgrywający - przy nacisku Gabriela Lundberga - mieli problem z przedostaniem się z piłką w miejsce, które sobie wcześniej zaplanowaliśmy - tłumaczy Frasunkiewicz.

Zielonogórzanie, mimo że w ich składzie zostało tylko dwóch zawodników z minionego sezonu, już odjechali reszcie zespołów w PLK. Wygrali 8 z 9 meczów. Zastal gra twardą obronę, z którą rywale mają ogromne problemy. Mistrzowie Polski są także coraz lepsi w ataku. Zawodnicy lepiej dzielą się piłką, kreują więcej wolnych pozycji do rzutu. W środę trafili 15 rzutów z dystansu, zaliczyli 33 asysty (najlepszy wynik w tym sezonie), a ich defensywa wymusiła na rywalach aż 27 strat.

- Zastal gra świetną koszykówkę. To klasowy zespół. W Zastalu najlepsze jest to, że gracze nie mają ego, każdy tu gra zespołowo w obronie i w ataku. Nikt nie robi rzeczy niepotrzebnych i takich, których nie potrafi. Nikt nie myśli o punktach, czasie gry. Trener Tabak stworzył maszynę, która gra bardzo agresywnie. Dobrał świetnych zawodników do swojej taktyki - komentuje trener Asseco Arki Gdynia.

Zastalowi nie przeszkodził nawet fakt, że poza składem był... Blake Reynolds, który był najlepszym strzelcem zespołu w hicie 11. kolejki z Anwilem Włocławek. Najwięcej punktów w środowym spotkaniu zdobył Łotysz Janis Berzins (19 - 7/9 z gry). 14 dołożył Geoffrey Groselle. Aż dziewięciu zawodników Zastalu zdobyło osiem i więcej punktów. Należy zwrócić uwagę na wskaźnik "+/-" Marcela Ponitki, który wyniósł 42! Takie wyniki na poziomie PLK nie zdarzają się zbyt często.

- Bardzo poważnie podeszliśmy do rywala. Widziałem u moich zawodników duże skupienie, mimo że przeciwnicy zagrali bez swojego najlepszego zawodnika. Byliśmy w stanie zrobić różnicę po obu stronach parkietu - twierdzi Tabak. - Cały zespół zagrał na maksimum swoich możliwości w obronie i to zrobiło różnicę. Taką intensywność udało nam się utrzymać przez 37 minut - dodaje Łotysz Berzins.

Zielonogórzanie chcą pójść za ciosem i w niedzielę postawić się bardzo mocnemu Zenitowi Sankt Petersburg w lidze VTB. W rosyjskim zespole gra reprezentant Polski, Mateusz Ponitka, który pełni tam rolę kapitana.

Zobacz także:
EBL. Prezes PGE Spójni o rozstaniu z Winnickim, zmianach w składzie i zatrudnieniu Mihevca [WYWIAD]
EBL. Anwil Włocławek. Nowy trener, stare problemy
EBL. Michał Kolenda mówi o propozycji z Zastalu, kosmicznym procencie i wycieczkach do trenera [WYWIAD]
EBL. Był blisko Kinga, zagra we Włocławku. Rotnei Clarke: Kontrakt w Anwilu to duża szansa [WYWIAD]

Czy Zastal Enea BC zdobędzie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20):
  • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
    Być z torunia i pisać o Zielonej Górze, że to "klub bez sukcesów" :D :D :D Ale ludzie we łbach mają bigos :)
    • AJ10 Zgłoś komentarz
      Wiadomo było o kibicach klubu bez sukcesów, jak np łopata, że jak przy zielonym stoliku nominują uich w końcu do jakiegoś medalu, to przez rok będą wyzywać i kpić z innych. co widać
      Czytaj całość
      poniżej. wszyscy to kompromitacja syf itp.
      • Marek Kukiełczyński Zgłoś komentarz
        ...i tak im Anwil skróci skórę. Chyba, że znowu w wyniku akademii, zostaną mianowany miśkiem. Zobaczycie, że tak będzie. Pozdr...
        • Zielona Górą Zgłoś komentarz
          Kupione MP Hahah i co jeszcze ? Puchary i superpuchary też? Glupszy niż wszyscyśmy myśleli...
          • fazzzi Zgłoś komentarz
            Toruń wygrał z nami (i musi Mu to wystarczyć). Potyczki bywa, że się przegrywa. Ważne by wygrywać bitwy. Zastal (miewał różne wtopy, np. z Siarką i czy z tego można wysnuć kosmiczne
            Czytaj całość
            wnioski? Był taki mecz w Radomiu Kamyk kontra Saso i przegraliśmy 48:49 zdaje się o ile dobrze pamiętam). Dla mnie Toruń może sobie nawet jedynkę dopisać przed bilansem z ZG i tak te 18?:0 będzie < 0:5. Taki matematyczny paradoks. Toruń mocno kontestuje swoje glorie (nie rozpisując się po swoich wtopach) może to i zrozumiałe by psycha nie siadła. Mi wynik Dzików na ten moment bardzo odpowiada i oby do końca sezonu tak grali (ile by nie trwał). Obiektywnie Zastal gra fajny basket i nie potrzebne nam toruńskie potwierdzenie. Gra się tak by na końcu był sukces. Zastal ma 5 Misiów i niech to wystarczy za komentarz dla sfrustrowanych i zakompleksionych. A nie jest to prosta sprawa jak się niektórym napinaczom wydaje. Amen
            • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
              @Asfocoś tam: Zrobiliśmy 19-3, kupione byłoby gdybyśmy zrobili 10-12 i wygrali. Także kolejna twoja kompromitacja. O niepłaceniu powinieneś japę przymknąć. Tak samo nie płacimy my jak
              Czytaj całość
              i wy. Ba, wy nawet nie zapłaciliście za ucieczkę z finału, jakoś tego nie przytaczasz a czepiasz się, że nie zapłaciliśmy pijanemu Troutmanowi :) No rzeczywiście, masz nas :D :D :D 5-21 szacunku nie budzi ale chyba nie chcesz porównywać kogo w Europie pokonał Stelmet a kogo skorumpowany sztuczny twój zwany cukrem bo po naszej stronie jest kilkanaście świetnych klubów a po waszej....byłby tylko Stelmet :)))))))
              • SlavicPride Zgłoś komentarz
                @Asphodell: "Kupione MP"? Wierzę że masz na to jakieś dowody, bo inaczej zwyczajnie popełniasz przestępstwo z Art.212KK pisząc publicznie coś takiego!
                • fazzzi Zgłoś komentarz
                  Pięć lat temu...
                  • Asphodell Zgłoś komentarz
                    No no za to kupione MP, oszukiwanie zawodników i bilans w vtb 5-21 budzi szacunek i respekt:)
                    • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                      Nie ma jak to kupić sobie awans, nic z PLK przez wiele lat nie osiągnąć, popaść w milionowe długi, zrobić 2-12 w BCL...i chełpić się zwycięstwem ze Stelmetem :D :D :D To jedyne co
                      Czytaj całość
                      asfodel ma, nie zabierajcie mu tego bo się chłop już totalnie załamie :)
                      • GianiZG Zgłoś komentarz
                        Trzeba dać Toruniowi MP bo wygrali z Zastalem, koniec sezonu.
                        • SlavicPride Zgłoś komentarz
                          Oj dziennikarze dziennikarze... Co Wy robicie... Bójcie się Bogów i partii!!! Jak możecie nas tak opisywać! Biedny Asphodell spać po nocach nie może... Przecież Toruń wygrał z nami
                          Czytaj całość
                          mecz i to on jest najlepszy w Polsce!!! W ogóle bardzo często w ostatnich latach z nami wygrywają, więc to im się należy mentalny złoty medal! Poprawcie mi się natychmiast!!!
                          • prawus Zgłoś komentarz
                            Wiem ze każdy z nas ma swoje sympatie i takie pochlebne opinie chciałby czytać o swoim klubie , ale będąc kibicem a nie fanatykiem , to obiektywnie trzeba stwierdzić , ze na obecną
                            Czytaj całość
                            chwilę w polskiej lidze Zastal prezentuje się najlepiej , najrówniej , i nawet wpadka z Piernikami w niczym nie umniejsza wartości tej drużyny .
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×