Suzuki I liga. Damian Janiak wraca na zaplecze EBL. Czy Zetkama w końcu się przełamie?

Zdjęcie okładkowe artykułu: Facebook / Krzysztof Masztafiak, Sportowa Przygoda Śląskiego Piłkarza / Na zdjęciu: Jarosław Krysiewicz
Facebook / Krzysztof Masztafiak, Sportowa Przygoda Śląskiego Piłkarza / Na zdjęciu: Jarosław Krysiewicz
zdjęcie autora artykułu

W 14. kolejce Suzuki I ligi odbędzie się kilka interesujących spotkań, spośród których bardzo interesująco zapowiada się w głównej mierze mecz w stolicy. Nie mniej ciekawie powinno być w Kłodzku czy też Tychach.

Do końca I rundy Suzuki 1. ligi pozostały już tylko dwie serie gier. Jedynymi zespołami bez domowej porażki pozostają Czarni Słupsk i Górnik Wałbrzych, ale w 14. kolejce zagrają na wyjazdach. Wydaje się jednak, że nie powinny mieć problemów z odniesieniem wygranych.

Czarni i Górnik idą po swoje, Sokół odbił się od dna

Podopieczni Mantasa Cesnauskisa już w piątek zmierzą się we Wrocławiu z rezerwami Śląska. Koszykarze ze Słupska pewnie kroczą po swoje, unikają wpadek, w związku z czym trudno przypuszczać, aby nie sprostali zadaniu w stolicy Dolnego Śląska. Podobnie sprawa wygląda w przypadku Górnika Trans.eu, który w sobotę zmierzy się w Pelplinie z tamtejszą Decką, która potrafi jednak być bardzo groźna i nieprzewidywalna.

Kryzys mają już za to za sobą zawodnicy z Łańcuta. Po kilku rozczarowujących wynikach w drugiej połowie listopada, ich gra wskoczyła na właściwe tory. Gracze Dariusza Kaszowskiego zwyciężyli kolejno ekipy Znicza Basket, Pogoni Prudnik, Księżaka Łowicz i Miasta Szkła Krosno. "Sokoły" wygrywały wymienione starcia ogromną różnicą, która wyniosła średnio 27,5 punktu. Wydaje się więc, że to oni, choć wcześniej bywało z tym różnie, będą murowanym faworytem pojedynku w Opolu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewandowski ma groźnego rywala. Popis piłkarza Bayernu

Damian Janiak na ratunek. Odmieni oblicze Pogoni?

W ostatnich dniach zakontraktowanie nowego koszykarza ogłosiła zajmująca przedostatnie miejsce w ligowej tabeli Pogoń Prudnik. Jej szeregi zasilił dobrze znany na zapleczu ekstraklasy Damian Janiak, dla którego przed sezonem zabrakło jednak miejsca na tym szczeblu. Doświadczony niski skrzydłowy rywalizację rozpoczynał więc na parkietach II ligi, broniąc barw Noteci Inowrocław, ale miał możliwość odejścia w przypadku oferty z wyższej klasy rozgrywkowej. 31-latek trochę się na nią naczekał, ale ta w końcu nadeszła.

Debiut, który czeka byłego zawodnika Czarnych czy też Spójni nie będzie należał do najłatwiejszych, gdyż w sobotę rywalem Pogoni będzie WKK Wrocław. Janiak powinien jednak dać zespołowi to, z czego znany jest najbardziej, czyli wszechstronności, którą udowadniał już nie raz. Widać to było również w Noteci, w której notował po 13,7 punktu, 7,7 zbiórki, 4,4 asysty i 1,8 przechwytu. Bez wątpienia taki zawodnik przyda się więc w Prudniku.

Ostatnia domowa szansa Zetkamy, ciekawie w stolicy, o poprawę bilansu w Tychach

Przed kolejną szansą na wygraną staną podopieczni Jarosława Krysiewicza, którzy - delikatnie mówiąc - nie sieją postrachu w tym sezonie. Zresztą ich bilans 0-13 mówi sam za siebie. Wydaje się natomiast, że jeśli już mieliby kogoś pokonać, to na własnym parkiecie i w dodatku drużynę, która nie radzi sobie najlepiej na wyjazdach. Takim zespołem zdaje się być Znicz Basket, który jednak ostatnio wygrał dwa bardzo ważne starcia, co zapewne mocno podbudowało graczy Andrzeja Kierlewicza.

Kłodzczanie kolejny raz staną przed bardzo trudny zadaniem, ale być może tym razem los się do nich uśmiechnie? O łut szczęścia nie muszą natomiast zabiegać Dziki Warszawa, które z nowym szkoleniowcem - Pawłem Turkiewiczem - mają bilans 2-0. Tym razem naprzeciw nich stanie jednak zespół, który również został odmieniony poprzez zmianę na ławce, czyli Energa Kotwica trenowana od kilku tygodni przez Rafała Franka. Który z nich okaże się zwycięski w sobotni wieczór?

Na zakończenie soboty GKS podejmie Księżaka i mecz ten powinien być dla obu ekip szansą na złapanie niezbędnego oddechu, bowiem wyraźnie dopadła je ostatnio zadyszka. Tyszanie sezon rozpoczęli znakomicie, ale w ostatnich tygodniach tak dobrze już nie jest (2 zwycięstwa w 7 meczach), ale podobnie prezentują się koszykarze Michała Spychały, którzy w tym czasie osiągnęli dokładnie taki sam bilans. Kto więc w sobotę poprawi sobie nastroje? Na sam koniec kolejki Miasto Szkła zagra natomiast z nieobliczalną Wisłą Chemart.

Terminarz 14. kolejki Suzuki 1LM:

TBS WKS Śląsk II Wrocław - Grupa Sierleccy Czarni Słupsk / piątek 11.12.2020, godz. 18:00

Decka Pelplin - Górnik Trans.eu Wałbrzych / sobota 12.12.2020, godz. 17:00

Pogoń Prudnik - WKK Wrocław / sobota 12.12.2020, godz. 17:30

Weegree AZS Politechnika Opolska - Rawlplug Sokół Łańcut / sobota 12.12.2020, godz. 17:30

Dziki Warszawa - Energa Kotwica Kołobrzeg / sobota 12.12.2020, godz. 18:00

GKS Tychy - KS Księżak Łowicz / sobota 12.12.2020, godz. 19:00

Zetkama Doral Nysa Kłodzko - Elektrobud-Investment ZB Pruszków / niedziela 13.12.2020, godz. 16:00

Miasto Szkła Krosno - TS Wisła Chemart Kraków / niedziela 13.12.2020, godz. 17:00

# Drużyna M Z P + - Pkt
1 Górnik Trans.eu Zamek Książ Wałbrzych 31 26 5 2637 2291 57
2 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 30 26 4 2566 2150 56
3 WKK Wrocław 31 22 9 2716 2465 53
4 Rawlplug Sokół Łańcut 30 20 10 2730 2405 50
5 GKS Tychy 30 17 13 2481 2544 47
6 Miasto Szkła Krosno 30 16 14 2433 2436 46
7 Weegree AZS Politechnika Opolska 30 16 14 2519 2523 46
8 Znicz Basket Pruszków 30 16 14 2183 2188 46
9 WKS Śląsk II Wrocław 30 15 15 2466 2451 45
10 KS Księżak Łowicz 30 15 15 2553 2587 45
11 Dziki Warszawa 30 13 17 2389 2418 43
12 Sensation Kotwica Kołobrzeg 30 11 19 2360 2416 41
13 Decka Pelplin 30 10 20 2483 2608 40
14 Pogoń Prudnik 30 9 21 2387 2576 39
15 TS Wisła Chemart Kraków 30 8 22 2283 2555 38
16 Zetkama Doral Nysa Kłodzko 30 1 29 2229 2802 31

Czytaj także: Oficjalnie: Igor Milicić nowym trenerem Arged BMSlam Stali! >>

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Zetkama Doral Nysa Kłodzko wygra chociaż jeden mecz w I rundzie?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (0)