KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Na wsparcie tego zawodnika Waczyński zawsze może liczyć. "Głos na Ciebie nie poszedł na marne"

Adam Waczyński w piątek opuścił zgrupowanie reprezentacji Polski. Potem wydał oświadczenie, że z grą w barwach narodowych kończy. W tych trudnych chwilach może liczyć na wsparcie kolegów.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Waczyński, Gruszecki, Gielo Materiały prasowe / Wojciech Figurski / MG13Camp / Na zdjęciu: Waczyński, Gruszecki, Gielo

Gdy na 10 dni przed tak ważną imprezą, jak turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich reprezentacja Polski traci jednego z kluczowych zawodników ze względów pozasportowych, to wiadomo, że nie dzieje się dobrze.

Tak było w przypadku Adama Waczyńskiego, który zamiast walczyć z Biało-Czerwonymi o wyjazd do Tokio, opuścił zgrupowanie.

W kadrze doszło do kolejnego zgrzytu. Padły konkretne słowa, a trener Mike Taylor finalnie zadecydował, że nie ma miejsca dla "Wacy" w kadrze i lepiej będzie, jak spakuje się i opuści zespół. Nasz snajper nie godził się na takie traktowanie po 16 latach bycia z drużyną na dobre i na złe.

Głos w sprawie zabrał Tomasz Gielo, który z powodu kontuzji nie może w to lato być razem z kadrą. "Jako przyjacielowi - jest mi "po prostu" przykro..." - napisał w mediach społecznościowych.

"Jako koledze z kadry - dzięki Waca za te wszystkie wspólne momenty i pracę dla zespołu. Mój głos oddany na Ciebie w 2016 roku nie poszedł na marne. Wciąż liczę, że będzie nam jeszcze dane zagrać wspólnie w reprezentacji" - dodał.

To nie pierwszy stanowczy głos wsparcia Gielo pod adresem Waczyńskiego. Przy okazji początku konfliktu i pierwszych nieobecności tego drugiego na zgrupowaniach, skrzydłowy podczas spotkań występował z opaską z napisem "WACA".

Warto dodać, że po tym, jak Taylor zadecydował, aby "uciąć" Waczyńskiego ze zgrupowania w Gliwicach, za zawodnikiem wstawili się koledzy z kadry, m.in. Mateusz Ponitka czy Aaron Cel. Decyzja amerykańskiego szkoleniowca pozostała jednak bez zmian.

 

Zobacz także:
Reprezentacja Polski już bez Waczyńskiego. Taylor: To mogło zadziałać destrukcyjnie
Początek selekcji. Mike Taylor skreślił pierwszego zawodnika

ZOBACZ WIDEO: Igrzyska w Tokio będą dla sportowców katorgą. "Mamy być odizolowani totalnie"

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Tal Zgłoś komentarz
    Trenerek Amerykanin tak traktuje Polaka-zasłużonego reprezentanta Polski.Arogant kazał wyjść Adamowi z autobusu,bo nie chce Go widzieć-skandal i to z poparciem PZKosz. Taylor nic nie
    Czytaj całość
    ugra,bo jest cienkim trenerem,dotychczasowe osiągnięcia to sukces Zawodników,bo to oni swoim doświadczeniem tyle osiągnęli.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×