KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Adam Waczyński żegna się z kadrą! W oświadczeniu padły mocne słowa

Adam Waczyński zabrał głos po ostatnim zamieszaniu, w wyniku którego opuścił zgrupowanie kadry. To jego koniec z reprezentacją, w oświadczeniu zawarł mocne słowa pod adresem trenera Mike'a Taylora.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Adam Waczyński Materiały prasowe / Dorota Murska / Na zdjęciu: Adam Waczyński

Przypomnijmy. W miniony piątek przed południem pojawiła się informacja o tym, że Adam Waczyński opuszcza zgrupowanie reprezentacji Polski. W oficjalnym komunikacie - wydanym przez serwis "koszkadra.pl" - poinformowano, że Waczyński w czwartek wieczorem odbył rozmowę z trenerem Mike'em Taylorem, podczas której wyraził swoje niezadowolenie ze sposobu, w jaki został dokonany wybór kapitana reprezentacji Polski (został nim Mateusz Ponitka - decyzją trenera). Gdy dzień później Waczyński ochłonął i zmienił zdanie, Taylor postanowił, dbając o odpowiednie przygotowanie drużyny, że zawodnik musi opuścić zgrupowanie w Gliwicach.

- Chcę mieć tutaj ludzi, którzy są w pełni skoncentrowani na igrzyskach. Każdy musi być skupiony na tym celu. To sytuacja, która mogła zadziałać destrukcyjnie. Poczułem, że to wszystko może źle wpłynąć na zespół i według mnie - na teraz - to była najlepsza decyzja dla dobra drużyny, żeby to uciąć - tłumaczył Taylor (więcej --> TUTAJ).

Próbowaliśmy - w dzień wyjazdu - namówić Waczyńskiego na krótką rozmowę, ale ten przeprosił, że nie jest gotowy do udzielenia wywiadu. Poprosił o kilka dni, by ochłonąć i na spokojnie przeanalizować całą sytuację. W poniedziałek wieczorem - za pomocą mediów społecznościowych - wydał specjalne oświadczenie, z którego wynika, że żegna się z reprezentacją Polski. "Z przykrością informuję, że moja przygoda z kadrą narodową dobiegła końca" - zaznaczył na samym początku.

ZOBACZ WIDEO: Droga do Tokio: Małachowski i Włodarczyk

Waczyński zakomunikował, że jego decyzja nie jest podyktowana faktem, że kapitanem kadry został Mateusz Ponitka. Podkreślił, że jego umiejętności i przydatność kadrze były - wielokrotnie - deprecjonowane, na co nie mógł sobie pozwolić.

- Wydawało mi się, że wszyscy idziemy w dobrym kierunku, że wiele rzeczy zostało wyjaśnionych, przede wszystkim z kolegami z szatni. Po 16 latach gry i poświęceń dla reprezentacji, wydawało mi się, że zasługiwałem na odpowiedni szacunek. Niestety nie wszystko zostało rozwiązane tak, jak być powinno. Jako powód mojego odejścia z reprezentacji próbuje się wskazywać na przekazanie opaski kapitana Mateuszowi Ponitce. Jego kariera koszykarska jest niepodważalna. Naturalne pozostaje więc, że musiał przyjść czas na to, by on został kapitanem. Życzę Mateuszowi jak najlepiej i zapewniam wszystkich, że opaska kapitańska nie jest powodem trudnej dla mnie decyzji. Przed opuszczeniem zgrupowania miałem okazję przekazać mu to osobiście - przyznał w oświadczeniu.

- Obecnie po raz kolejny próbuje się mnie zdyskredytować, w tym przekazując nieprawdziwą informację, że to trener mianował mnie kapitanem, a nie koledzy wraz ze sztabem w anonimowym głosowaniu, o czym komunikowały w tamtym okresie koszykarskie media. Nie otrzymałem opaski decyzją trenera. Decyzją trenera natomiast mi ją odebrano, mimo że żaden z kolegów podczas wspólnego spotkania za zamkniętymi drzwiami zrobić tego nie chciał - wyjaśnił Waczyński.

Koszykarz w oświadczeniu zawarł mocne słowa pod adresem trenera Mike'a Taylora. Okazuje się, że selekcjoner... nie pozwolił Waczyńskiemu pożegnać się z innymi zawodnikami. Wyprosił go z autokaru!

- Mike Taylor wyraził swoje niezadowolenie, że nie rozwiązałem tej sprawy w sposób, jaki on tego oczekiwał. Niektórzy zawodnicy przekonali mnie jednak, aby nie patrząc na to, co złe, spróbować stanąć z nimi do walki o Igrzyska Olimpijskie. Dlatego też w ponownej rozmowie, do której mieliśmy wrócić rano, poinformowałem trenera o mojej woli pozostania na zgrupowaniu oraz dalszej gry w barwach Polski. Trener jednak zakomunikował jasno, że nasze drogi muszą się rozejść. Chcąc bardzo pożegnać się z kolegami z drużyny osobiście, zostałem wyproszony przez trenera z autokaru komunikując, że nie chce mnie widzieć. Właśnie takim szacunkiem byłem darzony z jego strony, bardzo dalekim od obrazków na publikowanych zdjęciach - napisał Waczyński.

Warto też dodać, że koszykarz - co wynika z jego oświadczenia - chciał jednego, wspólnego komunikatu. Ostatecznie do tego nie doszło. PZKosz wydał własny komunikat, bez słów Waczyńskiego. - Jednocześnie ubolewam, że wbrew wcześniejszym ustaleniom z rzecznikiem prasowym niewydany został wspólny komunikat medialny. Żałuję, że w taki sposób, ale muszę wobec tego się ustosunkować - przyznał.

Od 29 czerwca do 4 lipca Biało-Czerwoni będą walczyć w Kownie o awans na igrzyska olimpijskie. Rywalami w grupie będą Słowenia i Angola. Dwie najlepsze drużyny zagrają potem o jedno premiowane awansem miejsce z Litwą, Koreą lub Wenezuelą.

Zobacz także:
Przemysław Żołnierewicz: Nie dzwonię do trenera Vidina z pytaniami o minuty czy rolę. Sam to wywalczę [WYWIAD]
Janusz Jasiński: Jest smutek. Nie rozumiem decyzji Koszarka
Damian Kulig: Do Stali za Miliciciem. Mówi nam, dlaczego odszedł z Torunia [WYWIAD]
Wojciech Kamiński: Karolak i Koszarek dostali podobne oferty [WYWIAD]

Czy brak Adama Waczyńskiego to duża strata dla reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • Leon Zgłoś komentarz
    M.m2sm
    • Tal Zgłoś komentarz
      Jak zwykle-działacze-Pisewicz- demontują zespół,trenerek nigdzie nie pracujący ,bo jest kiepski-rezygnuje z gracza Euroligowego to świadczy o jego warsztacie.Ego działacza jest
      Czytaj całość
      najważniejsze,zespół nie ważny i jego osiągnięcia.A my kibice dla działaczy jesteśmy zupełnie obojętni.
      • Sartre Zgłoś komentarz
        @PogromcaTroli: Tak, piszę, bo tyle mogę zrobić w ramach protestu. Tak, płaczę, z bezsilności, że tacy jak ty wypowiadają się na temat koszykówki. Nie, nie rozumiem, ale jestem pewien,
        Czytaj całość
        że nikt nie rozumie tego co napisałeś, łącznie z tobą.
        • PogromcaTroli Zgłoś komentarz
          @Sartre: Kogo polecasz w takim razie? Kup mi to zrobie robote Milicica czy moze Gronka? Piszecie, placzecie ale czy wy rozumiecie?
          • Sartre Zgłoś komentarz
            @PogromcaTroli: Świetna postawa na turnieju? Na jakim ty świecie żyjesz? Udało im się wygrać mecz z Rosją - na zasadzie trafiło się ślepej kurze ziarno. Przyjrzyj się składom grup to
            Czytaj całość
            może dotrze do ciebie, że wszystko zostało ustawione pod awans Chin (gospodarzy) jak najdalej. Chińczycy byli jednak tak słabi (choć i tak musieliśmy grać z nimi dogrywkę), że nie byli w stanie wygrać z równie słabymi Polakami. Z żadnej innej grupy byśmy nie wyszli m.in. dlatego, że trenerem naszej kadry jest Mike "brak warsztatu" Taylor. A przekonasz się o tym już za kilka dni.
            • PogromcaTroli Zgłoś komentarz
              @goya: Czlowieku co ty za bzdury wypisujesz. Samo zakwalifikowanie sie na MS i swietna postawa na turnieju to ogromne osiagniecie calej reprezentacji i rowniez trenera. Przez takich ekspertow
              Czytaj całość
              jak ponizej to nic nigdy w Polsce nie bedzie.
              • goya Zgłoś komentarz
                juz kilka lat temu pisałem że ten eunuch nie nadaje się do roli trenera polskiej kadry, nie nadaje sie do roli trenera jakiejkolwiek drużyny ! z biegiem czasu dobitnie i wybitnie to
                Czytaj całość
                udowadnia !!! kto bedzie tego przybłędę pamiętał za kilka lat ? a dyskusje o tym jak zubożono polską koszykówkę tym człowieczkiem i kraciastym urzednikiem sportowym pozostaną na dość dłuo, tylko że będą to wspomnienia typu co by było dyby nie było dwóch takich co byli nikim
                • PogromcaTroli Zgłoś komentarz
                  I finalnie Waczynski sam przyznal sie do bledu po przespanej nocy i przyszedl sie wytlumaczyc ale trener juz mial go widocznie dosc bo nie Waczynski jest najwazniejszy tylko druzyna.
                  • PogromcaTroli Zgłoś komentarz
                    A Lewandowskiego kto wybieral? Tez pilkarze? Nie macie pojecia o czym piszecie to nie piszcie nic bo ludzie na calym swiecie moga te bzdury przeczytac.
                    • Wieslawa Bosacka Zgłoś komentarz
                      trener juz dawno powinien byc zwolniony(marne trenerskie przygotowanie)ale Piesiewicz go trzyma ,chociaz widi,ze postepow rerezentacja nie robi!!To co soba reprezentuja zawodnicy,to
                      Czytaj całość
                      przygotowanie w klubach,w ktorych graja!!taylor i Piesiewicz do zwolnienia,a atmosfera wroci swiadczy o tym wstawiennictwo zawodnikow za Adamem!!Trener nie nasz nawet po Polsku sie nie nauczl ,wiec skad ma miec do Polakow podejscie , jest po poparl Piesiewicza,gdy ten wyrzucil Adama,kiedy Adam mial racje!!Kwalifikacji nie bedzi,bo nie ma Najlepszego Adama!!pozostal tylko mierny trener!!
                      • PogromcaTroli Zgłoś komentarz
                        Widze ze wielu "znawcow" sie tu wypowiedzialo. Reprezentacja to Druzyna dowodzona przez trenera a nie Waczynskiego ktory ma wybitnie kompleksy wzgledem Ponitki. I tyle na temat
                        • Szach666 Zgłoś komentarz
                          Taylora nie chcą w żadnym klubie i trzyma się tej reprezentacji jak rzep psigo(Pisiego) ogona, jak mu z kimś nie po drodze to kończy się właśnie tak jak z Adamem. Adam nie przejmuj się,
                          Czytaj całość
                          powodzenia w dalszej karierze, pzdr.
                          • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
                            Trzeba pogonić Taylora z Piesiewiczem, bo nam zniszczą koszykówkę w Polsce.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×