Rodrygo zabrał głos nt. urazu. "W drugiej połowie było mi trochę ciężko"

Real Madryt pokonał 4:2 Napoli, a jedną z bramek zdobył Rodrygo. Brazylijczyk jednak, tuż przed końcem spotkania, poprosił o zmianę. Teraz zabrał głos na temat swojego stanu zdrowia.

Bartłomiej Bukowski
Bartłomiej Bukowski
Rodrygo Getty Images / David S. Bustamante/Soccrates / Na zdjęciu: Rodrygo
Real Madryt w ostatnim czasie zmaga się z istną plagą kontuzji. Z powodu urazów pauzują m.in. Eduardo Camavinga, Thibaut Courtois, Kepa Arrizabalaga, Eder Militao, Vinicius JuniorLuka Modrić czy Aurelien Tchouameni. Nic więc dziwnego, że każdy najdrobniejszy uraz kolejnego piłkarza przyprawia kibiców "Królewskich" o szybsze bicie serca.

Ciśnienie fanów madryckiego zespołu po raz kolejny mogło podnieść się pod koniec środowego meczu Ligi Mistrzów z Napoli, kiedy to Rodrygo Goes poprosił o zmianę. Brazylijczyka w 87. minucie zastąpił Lucas Vasquez.

Po spotkaniu jednak 22-latek uspokoił kibiców. - W drugiej połowie było mi trochę ciężko. Byłem zmęczony i nie czułem nóg. Miałem lekkie skurcze, ale już wszystko w porządku - powiedział na antenie Movistar+.

Rodrygo w obecnym sezonie jest jednym z kluczowych piłkarzy Realu Madryt. W 19 rozegranych dotychczas meczach zdobył 8 bramek i zaliczył 5 asyst.

Czytaj także:
Szalony dzień w Lidze Mistrzów
Grabara zrobił to! Koniec passy Bayernu

ZOBACZ WIDEO: Co Polacy myślą o reprezentacji Polski i Michale Probierzu? "Oglądałem. Źle zrobiłem"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×