Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Marek Wawrzynowski: Zostawcie Żewłakowa, nie wyrzucajcie go (felieton)

Michał Żewłakow wziął na siebie odpowiedzialność za zatrudnienie Besnika Hasiego. Teraz kibice żądają jego głowy. Bo przecież krew musi się lać.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski

Naród nie zadowoli się głową Besnika Hasiegio. Naród żąda dalszych ofiar. A więc dyrektora sportowego, Michała Żewłakowa, bo przecież sprowadził kolegę. Proponuję pójść dalej - kto zatrudnił Żewłakowa? Bogusław Leśnodorski. A kto pozwolił na to, żeby Leśnodorski zatrudnił Żewłakowa? Dariusz Mioduski. Mówiąc krótko - zwolnić wszystkich!

Jednak czy nie lepiej opamiętać się już na samym początku. Michał Żewłakow oczywiście odpowiada za sprowadzenie Hasiego, ale błędy w tym zawodzie po prostu się zdarzają. Oby nie za często. Piłka nożna jest grą błędów na wielu poziomach. Popełnia je obrońca, bramkarz, myli się rozgrywający, sędzia wypacza wynik meczu, ale mylą się też trenerzy przy ustalaniu składu i dyrektorzy sportowi przy transferach. Także transferach trenerów. To się zdarza. Tak po prostu.

Hasi okazał się kosztowną pomyłką, choć nic na początku na to nie wskazywało. Miał doświadczenie w pracy w Belgii, w Anderlechcie, mógł też sporo pomóc przy Akademii, która ma być w przyszłości kluczowym projektem klubu. Dziś wychodzą różne rzeczy. Że gardził piłkarzami, że nie potrafił wziąć odpowiedzialności, że krzyczał na zawodników i tak dalej, i tak dalej.

Do tego nie pomogła zła atmosfera wokół zespołu. Doszło do tego, że nawet awans do Ligi Mistrzów nie pomógł. Hasi przegrywał to, co miał przegrać, i to, co mógł wygrać. Jak nie idzie, to nie idzie. Po prostu. Czy to wina Żewłakowa, bo go wskazał? Pewnie po części tak.

ZOBACZ WIDEO: Pazdan: zamieszanie z trenerem nie pomaga nam...

Inną też sprawą jest, że jeśli przypisujemy dyrektorowi sportowemu porażki, to pamiętajmy też o jego sukcesach. Czy - jako dyrektor i szef skautingu - nie zrobił kilku interesujących transferów?

Kiedyś dziennikarze jednej z gazet poprosili Marka Saganowskiego, który w tym czasie grał w Troyes w Szampanii, żeby pozował do zdjęcia z butelką szampana (wiadomo). "Sagan" to jednak stary lis, więc odpowiedział: "Nic z tego. Dziś, jak mi idzie, napiszecie, że opijam sukces, a jutro, jak mi przestanie iść, dacie to zdjęcie z podpisem, że Saganowski to pijak".

Jak idzie dobrze w Legii, z miejsca Żewłakowowi przypiszemy - słusznie zresztą - transfer Nikolicia, a zupełnie nieistotny jest transfer Aleksandrowa. Bo przecież błędy się zdarzają. Jak nie idzie, wtedy okazuje się, że nieudacznik ściągnął Aleksandrowa, a Nikolić? Można mieć farta, a Nikolicia to nie trzeba było szukać, wystarczyło wskoczyć na wikipedię.

Różnica, jak to ujął Leo Beenhakker, "między bogiem a kawałkiem gówna" jest niewielka. Naród futbolowy jest kapryśny.

A przecież transferów jest więcej. Przecież gdy Żewłakow ściągał Arkadiusza Malarza, też mówiono, że zatrudnia kolegę. A Malarz okazał się strzałem w dziesiątkę. To jest atut Żewłakowa, że jest znany w środowisku piłkarskim, wszędzie ma kolegów i wszędzie przyjmują go z honorami. Był tu i tam, zna ludzi.

Generalnie bilans Żewłakowa, jako głównego skauta, czy dyrektora sportowego, nie jest zły. Klub ma dodatnie bilansy jeśli chodzi o transfery. Obecnie gra gorzej niż w poprzednich latach, ale nie wiemy,  ile ta tendencja się utrzyma. Może i powinno być tak, że przy nowym trenerze zawodnicy zaczną inaczej grać. Tacy jak Vadis Odjidja-Ofoe czy Steeven Langil. Oczywiście to wszystko dyskusyjne, jeden powie, że transfer jest dobry, drugi że najwyżej przeciętny. Dziś Czerwiński i Dąbrowski nie mieli szansy w starciu z Borussią Dortmund, co było zresztą przewidywalne, jutro mogą stać się najlepszym defensywnym duetem w lidze.

Zarzut do Żewłakowa może być taki, że powinien przeprowadzić lepszy "research", jeśli chodzi o trenera. Jest to, trzeba przyznać, zarzut mocny. Ale nie jest winą Żewłakowa, że zaszczuty trener zaczął wykonywać nerwowe ruchy, zmieniał decyzje w ostatniej chwili, jeszcze na rozgrzewce (np. decyzja o posadzeniu Dąbrowskiego w meczu z Zagłębiem).

Gdybym miał szukać zarzutów, to większy jest taki, że ktoś podpisał z mało znanym szkoleniowcem dwuletni kontrakt i teraz trzeba za to zapłacić. To "fatalne zauroczenie" będzie szefów klub kosztował sporo, ponoć 1,5 miliona euro. Odpowiedzialność jest zbiorowa, ale też nie szalejmy na wzór Józefa Wojciechowskiego. Grabić, palić, mordować. Hasi, w czasie gdy go zatrudniano, nie był jakimś niedojdą, którego nikt nie chce. Owszem, nie miał najlepszej prasy w Belgii, ale jednak dostawał (PODOBNO) sporo propozycji pracy.

To, co jest potrzebne w klubie takim jak Legia, to spójna koncepcja. Ktoś powinien odpowiedzieć sobie na pytania: "Jakim klubem chcemy być, w którym kierunku idziemy, co chcemy osiągnąć, gdzie chcemy być za 10 lat". Kierunek wydawał się dobry. Po prostu wykonawca nie wypalił. Trzeba z tego wyciągnąć wnioski i iść dalej.

Przeczytaj więcej tekstów autora

Czy Michał Żewłakow powinien pozostać na stanowisku dyrektora sportowego Legii?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (30):

  • Kriss1 Zgłoś komentarz
    "Bo przecierz krew musi sie lać"- co za bzdurny tekst.Po nim odechciewa sie juz czytać dalej te wypociny.
    • piotruspan661 Zgłoś komentarz
      Ciemny lud potrzebuje wroga i w sporcie, i polityce. I w pierwszym, i drugim przypadku wynalezienie wroga służy do ukrycia niewygodnych prawd. W Legii taką prawdą jest to, że żaden dobry
      Czytaj całość
      trener się tu nie sprawdzi, bo taki nie pozwoli sobie, aby nim rządzili piłkarze i działacze.
      • templeton Zgłoś komentarz
        A ja Żewłakowa nie zwalniałbym za Hasiego.Jego trzeba by zwolnić za zatrudnianie w Legii gości pokroju Dąbrowskiego i Czerwińskiego.
        • Jan Porąbaniec Zgłoś komentarz
          Pewnie ,że może zostać. Każdy popełnia błędy, ale kżdy też za nie płaci. Niech wyłoży więc dla kumpla te 1,5 mln euro ze swoich.
          • MariaMOher Zgłoś komentarz
            Jak tak się przypatrzeć tym waszym komentarzom to.... nasuwa się na myśl, że NARÓD POLSKI to nie ma nic innego do roboty i powoli, acz skutecznie przesuwa się w kierunku scenariusza
            Czytaj całość
            zrealizowanego w filmie "Idiokracja"...dziękuje ...skończyłam.
            • Rafał Rolkowski Zgłoś komentarz
              Bzdury! Błędy się zdarzają... kto to pisał?! Było milion innych kandydatów z Myronem Markiewiczem na czele, ale Żewłakow myślał, że jest mądrzejszy od wszystkich i ściągnął
              Czytaj całość
              gościa z Anderlechtem w CV. Szkoda tylko że tego gościa wyrzucili stamtąd za słabe wyniki, brak taktyki, nieumiejętność reagowania na wydarzenia boiskowe oraz brak pomysłu na ustawianie drużyny przy stałych fragmentach gry. Za błędy się płaci! Jak ktoś dostaje prace w Legii, to już myśli że jest geniuszem i pycha mu dupą wychodzi. Był tam kiedyś taki pudel, po którym dobitnie było to widać...
              • Marek Łuczyński Zgłoś komentarz
                Przesada z tym "narodem" Doprawdy narodu nie interesują problemy Legiuni....naród ma inne poważniejsze problemy.....
                • Konrad Osowiecki Zgłoś komentarz
                  Zostawcie Żewłakowa, nie wywalajcie go... W (L)egii ciągle gra muzyka - oni do 1 Ligii chcą :) :) :) hahahahha :)
                  • Sokrates Pik Zgłoś komentarz
                    w legii potrzbne jest generalne sprzatanie..cały zarząd out-a potem nowi bezkompromisowi ludzie.Jesli cos sie wali-to łatanie,podpieranie jest najgorsza z metod.Zburzyć do imentu i
                    Czytaj całość
                    zbudować NOWA LEGIE
                    • Grzegorz Jaworski Zgłoś komentarz
                      yyyy pewnie najlepsze kluby europy też mają takie wpadki transferowe ,buhahha albańczyk :D ci to pewnie są wyżej od nas w rankingu fifa mam nadzieje że ich hasi pociągnie po portfelu i ze
                      Czytaj całość
                      szkółki będą nici :D
                      • Nina Belanowska Zgłoś komentarz
                        Pan readaktorzyna to zapewne koleś Żewłakowa, taką laudacje mu napisać.....A Żewłakow jak ma jaja, to sam powinien odejść. Poradzi sobie, zapewne ma z czego żyć.
                        • hektor_gol Zgłoś komentarz
                          powinien sie sam podac do dymisji i tyle , to sie nazywa krótko spierdo......liłem sprawe moja wina i biore to na siebie zwijam mandzur i już mnie tu nie ma , tak postępuje sie dla dobra
                          Czytaj całość
                          klubu
                          • zab.66 Zgłoś komentarz
                            Michał Żewłakow dyrektorem sportowym jest po prostu bardzo słabym. Ale jaki klub taki i dyr. i odwrotnie.
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×