KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marcin Pietrowski: Cracovia totalnie nas zdominowała

Piast po emocjonującej końcówce meczu z Cracovią zremisował u siebie 2:2. Wynik ten trzeba uznać za sukces, ponieważ jest on lepszy niż gra wicemistrzów kraju.

Sebastian Kordek
Sebastian Kordek
Gliwiczanie zremisowali z Cracovią 2:2 i wynik ten powinien ich cieszyć, bowiem gra daleka była od ideału. - Pierwsza połowa była fatalna w naszym wykonaniu. Nie potrafiliśmy sobie stworzyć żadnej sytuacji, a Cracovia totalnie nas zdominowała. Nie mieliśmy nic do powiedzenia w pierwszych czterdziestu pięciu minutach - nie owijał w bawełnę Marcin Pietrowski, pomocnik Piasta Gliwice.

Mimo nie najlepszego występu wicemistrzowie Polski mogli nawet wygrać, bowiem po wyrównującym golu Gerarda Badii Pasy mocno się pogubiły. - Po zmianie stron też nie było dużo lepiej, ale na szczęście zdołaliśmy strzelić bramkę na 1:1. To dodało nam wiatru w skrzydła i widać było, że chcieliśmy zdobyć drugiego gola i wygrać mecz. Były ku temu wówczas okazje - przyznał "Pietro".

Ataki na bramkę Grzegorza Sandomierskiego dały efekt dopiero w ostatniej akcji meczu, ale wcześniej Piast sam dał się zaskoczyć. - Bardziej się otworzyliśmy, bo niezwykle zależało nam na wygranej. Zapomnieliśmy niestety wtedy troszkę o obronie, a Cracovia dała nam dwa sygnały, że potrafi kontratakować. Trzeci taki wypad skończył się już bramką dla rywala. Całe szczęście, że walczyliśmy do końca, bo wiemy w jakiej jesteśmy sytuacji. A poza tym Cracovia jest jednym z naszych głównych przeciwników w walce o ósemkę - zakończył wychowanek Lechii Gdańsk.

ZOBACZ WIDEO Przerwana kariera Cezarego Wilka. "Złość miesza się ze smutkiem"
Czy Piast Gliwice zagra w grupie mistrzowskiej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×