Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lech - Legia. Ricardo Sa Pinto: Lech nie był lepszą drużyną

Legia Warszawa przegrała 0:2 z Lechem Poznań. Zdaniem Ricardo Sa Pinto lepsi byli jednak jego podopieczni, a zwycięstwo Kolejorza było niesprawiedliwe.
Michał Jankowski
Michał Jankowski
Ricardo Sa Pinto PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Ricardo Sa Pinto

Lech Poznań szybko wyszedł na prowadzenie za sprawą Nikoli Vujadinovicia, a wynik ustalił w drugiej połowie po bramce Christiana Gytkjaera z rzutu karnego. Legia miała problem ze stwarzaniem sytuacji i zaskoczeniem dobrze spisującej się defensywy rywala.

Czytaj również: Adam Nawałka: Kontrolowaliśmy wszystkie działania. Zwycięstwo w pełni zasłużone

- Mogliśmy lepiej kontrolować to spotkanie. Nasza gra wyglądała dobrze do wysokości pola karnego, potem podejmowaliśmy złe decyzje. O wyniku zadecydowały detale. Grały ze sobą dwie czołowe drużyny. Lech nie był zespołem lepszym i nie zrobił wystarczająco dużo, żeby wygrać. Nie stworzył sobie za dużo sytuacji, a drugą bramkę zdobył z rzutu karnego. Szkoda straconych ważnych punktów - powiedział Ricardo Sa Pinto.

Trener Legii Warszawa na konferencji prasowej został zapytany o małą ilość stworzonych sytuacji. Przez cały mecz jego podopieczni oddali tylko jeden celny strzał. - A ile sytuacji stworzył Lech? - odpowiedział. - Proszę zwrócić uwagę, że mieliśmy wiele okazji po stałych fragmentach gry. Zabrakło jakości w polu karnym rywala. Lech też nie miał wielu okazji. Dominowała fizyczna gra. O wyniku zadecydowały proste błędy. Oczywiście musimy grać lepiej i stwarzać więcej okazji. Wiadomo, że z drużyną z czołówki liczba sytuacji jest mniejsza - dodał.

ZOBACZ WIDEO Piątek jak maszyna! Kolejny gol Polaka w barwach Milanu! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

W trzech wiosennych meczach Legia zdobyła tylko jedną bramkę i to w dodatku ze stałego fragmentu gry. Gdzie zatem leży problem? - Problemem jest skuteczność. W ostatnim meczu z Cracovią stwarzaliśmy sytuacje, w tym spotkaniu nie było ich za wiele. Podobną ilość miał jednak Lech - kontynuował Sa Pinto.

Legia doznała drugiej porażki z rzędu i jej sytuacja w tabeli nieco się komplikuje. - Oczywiście, że porażka mnie boli. Gdy Legia przegrywa lub remisuje, to sytuacja jest nie do zaakceptowania. Mam jednak dobrych zawodników i będziemy kontynuować naszą pracę - zakończył Ricardo Sa Pinto.

Czytaj również: Bokserski cios, przewrotka Angulo i nieuznana bramka. Górnik Zabrze wygrał z Zagłębiem Sosnowiec

Czy Lech Poznań zasłużenie wygrał z Legią Warszawa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (54)
  • Danielooooo Zgłoś komentarz
    4 lata temu jak przegraliśmy mistrzostwo to wyszło nam to na dobre. Wygraliśmy mistrzostwo oraz puchar i potem awansowalismy do Ligi mistrzów. Może potrzeba nam znowu takiego czegoś? Nie
    Czytaj całość
    wiem, walka trwa nadal nic straconego.
    • Szarold Zgłoś komentarz
      Drugi Mourinho
      • Marcin Maciejewski Zgłoś komentarz
        Kest jedna sprawa o której nikt nie mówi a ja zwracam uwagę na to od kilku rund. Dlaczego wygrał Lech? Bo w tym spotkaniu twardo stali na nogach, nie przewracali się i mimo nie najlepszej
        Czytaj całość
        gry starali sie twardo odebrać piłkę i jazda. Na temat tego dziwacznego Dyrygenta z ławki trenerskiej Legii to ja sie wypowiadał nie będę bo to po prostu bardziej Rubik niż trener. Jak przegrali z Cracovią tez mówił, że Legia lepsza i teraz podobna sytuacja. Wygrała drużyna która miała więcej przysłowiowych jaj i bardziej chciała. Legia nauczyła się, że jest w lidze ech i ach i myśli, że jak za mocno zawieje i się przewalą to też będzie karny...
        • Gooofy Zgłoś komentarz
          ma boleć
          • Tomek Kusmierz Zgłoś komentarz
            Jaki trenener tacy pilkarze legi mysleli ze znowu kupia mistrza Polski za kase a tu pomylka.Legia to juz dno.
            • Białe Legiony Zgłoś komentarz
              Co do meczu : Gratuluję lechowi wygranej , wygranej zasłużonej w 100% . bo byli lepsi w każdym elemencie gry. O Mistrza będzie się biła lechia i jaga . Pucharu Legia też nie zdobędzie
              Czytaj całość
              , chyba że wpuszczą na plac młodą Legie :)
              • hoc Zgłoś komentarz
                Ten trener to jakiś mazgaj,Lech wygrywa 2:0a on mówi że legia lepsza, nic głupszego jeszcze nie słyszałem!
                • stachu76 Zgłoś komentarz
                  Nie wiem czy kibice Legii dobrze mnie zrozumieją ale ....wolność słowa mamy. Legia zalicza falstart , co się zdarza bardzo wielu klubom z różnych powodów , ale w przypadku Legii ,
                  Czytaj całość
                  według mnie tym problemem jest trener. Nie warto pisać o jego kulturze osobistej , która jest poniżej krytyki , tylko o tym jak kiepską wykonuje prace w Legii . Najpierw mecz z Cracovią a teraz porażka w Poznaniu . Nikt nie powie że Legia nie ma kim grać , nikt nie powie że zawodnicy Legii to beztalencia . Krytykowanie Lecha za wygrany mecz jest niczym innym jak odwracaniem uwagi od własnej osoby. Faktem jest że po boisku biegają zawodnicy a nie trener ale odpowiedzialność za przygotowanie taktyki jak i wykorzystanie potencjału zawodników spoczywa na trenerze . Zobaczymy co będzie dalej ale klub z tyloma tytułami i z takim budżetem poprzeczkę podniesioną ma wysoko , przed nami rozgrywki w Pucharze Polski no i walka o tytuł mistrza Polski co wiąże się z grą w Europejskich Pucharach , czy trener Legii podoła temu zadaniu i spełni oczekiwania klubu jak i kibiców ....Jeżeli musi dokonać jeszcze jakichś zmian to lepiej będzie jeżeli zrobi to szybko i zacznie od siebie .
                  • hack Zgłoś komentarz
                    Panie Pinto, miał pan czas i swoją szansę, przerwę zimową na poukładanie drużyny, bardzo dobre miejsce w tabeli do gonienia Lechii i czekania na jej błąd, a ten zdarzyć się musi. Tym
                    Czytaj całość
                    czasem Legia gra słabiej na wiosnę (z meczu na mecz gorzej) niż jesienią. Kończąc rundę jesienną ten zespół coś sobą prezentował, a teraz wystarczy dobrze ustawiona obrona i gry w ataku niema. Nie wiem jaki mecz pan wczoraj oglądał, ale widać widzieliśmy nie to samo widowisko. Pana zawodnicy przegrywali większość pojedynków jeden na jeden i kończyli grę na wysokości pola karnego Lecha. Za Szymańskim nikt nie nadąża w ataku, a ten sam nic nie poradzi. Troszeczkę samokrytyki. Pana portugalskie nabytki nic nie wniosły do jakości.
                    • Mariusz Saukens Zgłoś komentarz
                      Nie było Marciniaka i jakoś mecz Legii nie wyszedł .Lech był zdecydowanie lepszy.
                      • Gooofy Zgłoś komentarz
                        co ja mogę dodać.....żenada, przykre że taki człowiek prowadzi mistrza Polski
                        • Jakub Czajka Zgłoś komentarz
                          Jak ja gościa nie trawię. Niech zamiast się użalać popracuje nad sobą i drużyną, żeby takie sytuacje już się nie zdarzały.
                          • KrólStefan Zgłoś komentarz
                            Jaki trener takie wyniki. Polecam okulary dla Pinto założyć. Drużyna musi strzelać bramki a nie czekać na sędziów aż za Was wygrają mecz i podyktują karnego za przeklnięcie w szatni.
                            Zobacz więcej komentarzy (17)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×