Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Mistrzów. Bayern - Tottenham. Robert Lewandowski w takiej sytuacji nie był nigdy. 90 minut na ławce

Robert Lewandowski przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych, a jego Bayern Monachium pokonał Tottenham Hotspur 3:1 (2:1). Dla polskiego napastnika była to pierwsza sytuacja w karierze w tych rozgrywkach.
Mateusz Kozanecki
Mateusz Kozanecki
Na zdjęciu w środku: Robert Lewandowski na ławce Bayernu Getty Images / Adam Pretty/Bongarts / Na zdjęciu w środku: Robert Lewandowski na ławce Bayernu

Robert Lewandowski zadebiutował w Lidze Mistrzów 13 września 2011 roku, kiedy jego Borussia Dortmund u siebie zmierzyła się z Arsenalem. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1, a polski napastnik spędził na boisku pełnych 90 minut.

W całej karierze opuścił do tej pory zaledwie trzy mecze w tych rozgrywkach. Pierwszą absencję zanotował 2 kwietnia 2014. Nie zagrał wówczas w wyjazdowym starciu z Realem Madryt z uwagi na zawieszenie za żółte kartki.

Ponadto nie pojawił się w składzie Bayernu w spotkaniu z Realem Madryt (12 kwietnia 2017) oraz z Celtikiem Glasgow (31 października 2017). W obu przypadkach z gry wyeliminowały go niegroźne urazy.

ZOBACZ WIDEO: Christo Stoiczkow o Robercie Lewandowskim. "Jest jednym z dwóch najlepszych napastników na świecie"


Ostatni mecz fazy grupowej tegorocznej Ligi Mistrzów Robert Lewandowski dość niespodziewanie rozpoczął na ławce rezerwowych. Oprócz Polaka, decyzją Hansiego Flicka, poza wyjściową "11" znaleźli się także m.in. Leon Goretzka czy Thomas Mueller.

Ostatecznie Lewandowski nie pojawił się na boisku. Tym samym polski napastnik po raz pierwszy w swojej karierze przesiedział cały mecz Ligi Mistrzów na ławce rezerwowych. Taka sytuacja nie miała miejsca nigdy wcześniej.

Warto podkreślić, że w Bundeslidze "Lewy" po raz ostatni spędził 90 minut na ławce 25 września 2018 roku w zremisowanym 1:1 spotkaniu z FC Augsburg. Pięć dni później do takiej samej sytuacji doszło w Pucharze Niemiec, przy okazji meczu z Rodinghausen.

Nieobecność Lewandowskiego na boisku nie wpłynęła na formę Bayernu Monachium. Bawarczycy bez większych problemów pokonali Tottenham Hotspur 3:1 i z kompletem punktów awansowali do 1/8 finału LM.

Czytaj także:
Olbrzymi pech Kingsleya Comana. Francuz kontuzjowany
Lewandowski spotkał się z Jose Mourinho. Były uściski i uśmiechy

Czy Bayern Monachium zwycięży w Lidze Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

  • Dżorcz Klunej Zgłoś komentarz
    WOW ciekawy news. Ten mecz pokazuje, że Bayern ewidentnie nie jest uzależniony od Lewego. Chociaż i tak złośliwi powiedzą, że Koguty nie grali podstawowym składem, brak Harrego czy
    Czytaj całość
    Alliego to jednak różnica. Davies po prostu zachwyca swoją formą, ten przeskok poziomu już od ładnych kilku spotkań jest zauważalny a Neuer chyba liczył na asystę, jeszcze trochę i sam wszystkich okiwa i strzeli gola :D
    • kurad Zgłoś komentarz
      Niech się powoli przyzwyczaja do ławy ! Czas ucieka i oprócz niemieckich armat nic nie ma!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×