KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa. Legia bawi się i gromi Jagiellonię

Piłkarze Jagiellonii powinni pójść do szatni Legii i podziękować, że gospodarze ich oszczędzili. Legia wygrała wysoko 4:0, ale to i tak łagodny wymiar kary.

Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
zawodnik Legii Warszawa Jose Kante (drugi z prawej) podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: zawodnik Legii Warszawa Jose Kante (drugi z prawej) podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok
Trudno tu mówić nawet o różnicy klas. Piłkarze Legii już z szatni wybiegli na boisko sprintem i zatrzymali się dopiero półtorej godziny później, podobno piłkę kopali nawet w korytarzu w przerwie. Goście największą prędkość rozwinęli najwidoczniej w drodze do Warszawy. Później, tak jak ich autokar, czekali już na powrót do Białegostoku.

Pierwsze akcje Legii dały odczuć, że nie będzie to mecz, o którym zdecyduje jeden gol, tylko spotkanie do jednej bramki. Minęło kilkanaście sekund i ostro dośrodkował Paweł Wszołek. Jose Kante nie zdążył. Później uderzył Novikovas, ale obrońca gości zablokował. To nie mogło trwać w nieskończoność. Po kilku minutach Marko Vesović biegł w kierunku "Żylety" z rozłożonymi rękoma. Strzelił zza pola karnego, piłka odbiła się jeszcze od nogi jednego z graczy gości i wpadła do bramki.

Wyróżniał się Novikovas. Kibice Legii cały czas czekają, aż "odpali", w Jagiellonii był gwiazdą, w Warszawie ciągle szuka dawnego blasku. Opowiadał, że uczy się nowego stylu drużyny, gry podaniami, a nie z kontry. Widać, że jest coraz bliżej przełomu. Koszulki byłego klubu musiały przypomnieć mu stare dobre czasy, bo Novikovas był wszędzie. Atakował z lewej, prawej strony. Podawał w tempo, kreował grę, groźnie strzelał. I asystował przy golu na 2:0.

ZOBACZ WIDEO: Rzeźniczak przesadził z tweetem o Lechu Poznań. "Przeprosiłem, bo ten wpis był nie na miejscu. Czasem trzeba ugryźć się w język"

Dośrodkował w pole karne na głowę Jose Kante, a napastnik gospodarzy podtrzymał serię meczów z bramką.

Po tym trafieniu Legii grało się jeszcze łatwiej. Karbownik rozpędzał się na skrzydle, Luquinhas szarżował, a goście, jak ten autokar, stali w tym samym miejscu. Mogli nieoczekiwanie nawiązać walkę, Igor Lewczuk stracił piłkę pod polem karnym i zrobiło się niebezpiecznie, ale akcję Jagiellonii przerwał zaraz inny legionista.

Cała sala śpiewała dla Sławomira Peszki. Z Kamilem Grosickim zadebiutowali w filmie "Bad Boy"

Po przerwie pokazał się Juan Camara. Rezerwowy zawodnik gości w końcu zmusił Radosława Majeckiego do wysiłku. Bramkarz gospodarzy zachował się jednak tak, jakby od początku meczu miał mnóstwo roboty. Wyczekał rywala i odbił piłkę do boku, w 50 minucie w końcu ktoś zaprosił go do gry.

Kilka minut po tej akcji mecz "zabił" Kante. W polu bramkowym Jagiellonii zrobił się spory "kocioł", w pewnym momencie trudno było zobaczyć piłkę, ale w tej nożnej przepychance najbardziej zdecydowany był Gwinejczyk, który leżąc wepchnął ją do bramki. Kante ma już dziesięć goli w lidze, tak skuteczny nie był od trzech lat i czasów Wisły Płock. Zmienił go Tomas Pekhart i w debiucie strzelił gola kończąc akcję uderzeniem z bliskiej odległości.

Adrian Mrowiec: W RB Lipsk miałem kontrakt życia

Legia - Jagiellonia 4:0 (2:0)
1:0 - Marko Vesović 7'
2:0 - Jose Kante 30'
3:0 - Jose Kante 57'
4:0 - Tomas Pekhart 90'

Legia: Radosław Majecki - Marko Vesović, Mateusz Wieteska, Igor Lewczuk (76. William Remy), Michał Karbownik - Walerian Gwilia, Domagoj Antolić, Luquinhas, Paweł Wszołek (89. Mateusz Praszelik), Arvydas Novikovas - Jose Kante (73. Tomas Pekhart).

Jagiellonia:
Dejan Iliev - Andrej Kadlec, Ivan Runje, Bogdan Tiru, Bodvar Bodvarsson, Taras Romanczuk - Tomas Prikryl (46. Ariel Borysiuk), Martin Pospisil, Jesus Imaz, Bartłomiej Wdowik (46. Przemysław Mystkowski) - Jakov Puljić (46. Juan Camara).

Żółte kartki: Puljić, Tiru (Jagiellonia)

Sędzia:
Mariusz Złotek (Stalowa Wola)

Widzów:
21 340

Czy Legia Warszawa zdobędzie w tym sezonie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (28)
  • Marek Lewkowicz Zgłoś komentarz
    Może ktoś wyjaśnić, dlaczegóż to LEGŁA nie rozgrywa swoich meczów w niedziele o 12:30?!!!
    • Jarpen Zgłoś komentarz
      Buahahahhahah. No i gdzie jest ten miłośnik Jagi?
      • Wandziak Zgłoś komentarz
        No nareszcie mistrz powrócił! Wiadomo wielokrotny mistrz Polski znów zdobędzie tytuł.Dzisiejsze 4 puknięcia to dla uśpienia przeciwników. Co do zasad pisowni to "spod
        Czytaj całość
        "piszemy razem a nie " z pod".Na przykład ktoś jest spod Białegostoku a nie z pod Białegostoku
        • Ścierka z pod kieleckiej wsi Zgłoś komentarz
          Stare ruskie przysłowie.......Poczekamy - zobaczymy :))), trener ma wyniki słabe ale my nie zwalniamy po 3 miesiącach
          • Wandziak Zgłoś komentarz
            Cos król Podlasia milczy a zawsze taki aktywny jak tylko usłyszy o Legii
            • yes Zgłoś komentarz
              "Kilka minut po tej akcji mecz "zabił" Kante" - to pewnie coś w piłce znaczy.
              • 14MP 19PP Zgłoś komentarz
                Nie będę kopał leżącego króla internetu, bo i tak jest skrzywdzony przez życie. Lecimy dalej, 4-0 bęc bęc bęc bęc.
                • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
                  ...Bogiem a prawdą trudno się w w tych dwóch ekipach doszukać się Polaka w I składzie ...Legia jeszcze coś tam polskich zawodników ma, ale Jaga to po prostu powinna się przemianować
                  Czytaj całość
                  na Legię Cudzoziemską ...jednym słowem : w Białostockiem i okolicach talentów futbolowych nie ma, ale jak stać ich na Legię Cudzoziemską, to szerokiej drogi...
                  • Don Chichote Zgłoś komentarz
                    Sędzia nie powinien być stronniczy. Legia wygrała bezdyskusyjnie, ale sędziowanie pozostawiło pewien niesmak.
                    • Robertus Kolakowski Zgłoś komentarz
                      No i nici z tego nowego trenera. Jaga jest slabsza niz pol roku, czy rok temu, ale nie powinna wszystkiego przegrywac. Przy dobrym trenerze stac ich na zalapanie sie do 1. osemki.
                      • Żłopuś Zgłoś komentarz
                        Jaga totalnie jest bez pomysłu. Z taka grą nawet nie mają co marzyć o grze w pierwszej ósemce
                        • grzesb Zgłoś komentarz
                          Skąd oni wzięli tego trenera? Kto go przyjął? Przecie facet z daleka wygląda jak przygnębiony facet z bazaru, zero poważnego doświadczenia. Papiery jakie chociaż ma?
                          • Karo1 Zgłoś komentarz
                            Buahahahhahah......co za zenada z tej jAgi.....tak.to sie konczy granie tylko zagranicznym szrotem i trenerem z wysypiska.....druzyna bez honoru, woli walki i Polakow.....buahahahha
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×