KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Legia najgorsza w historii. Spadek mistrza? To realne!

To już ten moment, w którym przy Łazienkowskiej 3 powinny wyć syreny alarmowe. Legia przegrała 8 z 9 ostatnich ligowych meczów i ugrzęzła w strefie spadkowej. Spadek mistrza wydaje się nieprawdopodobny, ale historia polskiej piłki zna taki przypadek.

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Dariusz Mioduski WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Dariusz Mioduski
Powiedzieć, że Legia znalazła się w trudnym położeniu, to jak zgłosić swoją kandydaturę do konkursu na niedopowiedzenie roku. 31 października, po raz pierwszy od 28 lat, wylądowała w strefie spadkowej (więcej TUTAJ), a trzy tygodnie później wyrównała niechlubny rekord klubu z 1936 roku pod względem kolejnych porażek w lidze (7).

Wojskowi przegrali 11 z 15 ligowych spotkań - nigdy nie byli łatwiejsi do pokonania niż teraz. Kibice Legii nie są przyzwyczajeni do takiej zapaści swojego zespołu. Wielu z nich nawet nie wyobrażało sobie, że ich drużyna kiedykolwiek mogła być równie słaba jak w tym sezonie. I nie można mieć im tego za złe, bo tak fatalną dyspozycję Legii pamiętają tylko jej najstarsi, mający dziś ponad 70 lat, fani.

Najgorsze w przypadku Legii jest jednak nie to, że znalazła się w strefie spadkowej (w końcu rozegrała dwa mecze mniej od większości ligowych rywali), ale że zaczęła się w niej urządzać. W niedzielnym meczu 17. kolejki PKO Ekstraklasy uległa Cracovii (0:1) i zmarnowała szansę na wydostanie się na powierzchnię. Wystarczył jej do tego remis...

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: strzał w samo okienko! Komentator oszalał

Najgorzej od 67 lat

To oznacza, że przesiedzi w strefie spadkowej pięć pełnych kolejek. Ostatni raz tak długo na zagrożonym degradacją miejscu była 67 lat temu - w sezonie 1954. O tym, jak dawno to było, świadczy fakt, że był to pierwszy sezon Lucjana Brychczego w z "eLką" na koszulce.

Wojskowi okupowali wtedy lokaty 10.-11. nieprzerwanie przez dziewięć kolejek (4.-12.), ale udało im się uniknąć spadku. Pięć lat wcześniej byli w strefie spadkowej, podobnie jak teraz, przez pięć kolejek z rzędu (7.-11.), a niechlubny rekord pod tym względem ustanowili w czarnym roku 1936.

Gdy jedyny raz Legia spadła z ligi, ugrzęzła "pod kreską" na 10 długich kolejek. Wylądowała w strefie spadkowej po 9. serii gier i nie opuściła jej do końca rozgrywek, czyli do 18. (liga liczyła wtedy 10 zespołów). Przed wybuchem II wojny światowej do ekstraklasy już nie wróciła, a dwa lata po spadku... została rozwiązana.

Reaktywowano ją dopiero po wojnie, a do najwyższej ligi rozgrywkowej wróciła dopiero w pierwszym sezonie po wojnie (1948).

Bij mistrza!

Na tym jednak nie koniec upokorzeń Wojskowych w tym sezonie. Porażka z Cracovią była już 11. ligową Legii w rozgrywkach 2021/22. Warszawianie przegrali najwięcej meczów spośród wszystkich drużyn PKO Ekstraklasy, choć rozegrali mniej spotkań (15) od większości rywali (17).

Legia jest najgorszym obrońcą tytułu w historii polskiej ligi. W żadnym innym sezonie hasło "bij mistrza!" nie było tak aktualne jak teraz. Żaden inny panujący mistrz Polski nie schodził z boiska pokonany tyle razy już na tym etapie sezonu.

Sami Wojskowi w swojej 85-letniej historii występów w ekstraklasie mieli sezony, w których doznali więcej porażek, ale... na przestrzeni całych rozgrywek, a nie w 15 meczach.

Niechlubny rekord klubu (13) pod tym względem został ustanowiony we wspomnianym sezonie 1936, a powtórzony 40 lat poźniej. W sezonie spadkowym po 15 kolejkach warszawianie mieli jednak na koncie tyle porażek co teraz, czyli 11, a w rozgrywkach 1975/76 - 7.

Legia nigdy nie była łatwiejsza do pokonania niż teraz. A wiele wskazuje na to, że w tym sezonie weszła na kurs prowadzący do pobicia tego niechlubnego rekordu, bo ma do rozegrania jeszcze aż 19 spotkań.

Realny spadek

- Być może ktoś panikuje, ale ja nie. Legia będzie walczyła o mistrzostwo. Wygranie 5-6 kolejnych meczów nie będzie dla nas olbrzymim wyczynem. Naszym celem jest mistrzostwo. Nie ma we mnie paniki - dziś te wypowiedziane ledwie 9 tygodni temu przez Czesława Michniewicza słowa brzmią absurdalnie.

Z 26 punktami straty do Lecha Poznań Legia może już zapomnieć o mistrzostwie Polski. Także dwa niższe stopnie podium są poza zasięgiem stołecznej ekipy, bo trzecia w tabeli Lechia Gdańsk ma nad nią 21 punktów przewagi.

Jedyna droga do europucharów wiedzie w tym sezonie przez Puchar Polski, ale przy Łazienkowskiej 3 powinni na chwilę zapomnieć o podboju Europy i włączyć syreny alarmowe, bo Dariuszowi Mioduskiemu głęboko w oczy zagląda widmo spadku z ligi.

To nieprawdopodobne, ale możliwe. Zresztą, historia polskiej piłki zna przypadek mistrza, który rok po wygraniu ligi musiał się z nią pożegnać. W latach 1954-55 taki nierealny scenariusz stał się udziałem Polonii Bytom.

12 prac Marka Papszuna

Legia znalazła się w największym kryzysie w historii - jego konsekwencje mogą być równie poważne co spadku w 1936 roku. Tymczasem prezes Mioduski zdaje się nie mieć planu na jego zażegnanie. Zastąpienie Czesława Michniewicza Markiem Gołębiewskim przyniosło opłakane skutki.

Nowy (tymczasowy) trener nie zatamował krwotoku porażek. To już pod jego wodzą Legia zsunęła się do strefy spadkowej (31.10), wyrównała rekord klubu pod względem kolejnych przegranych meczów (21.11) i na dobre ugrzęzła pod kreską.

Do tego poniosła dwie porażki w Lidze Europy, trwoniąc zgromadzony za kadencji Michniewicza kapitał w postaci dwóch zwycięstw. Tylko cud sprawi, że Wojskowi awansują do 1/16 finału tych rozgrywek.

Legia, o czym poinformowaliśmy jako pierwsi (TUTAJ), chce zatrudnić Marka Papszuna, ale on sam na razie nie podjął ostatecznej decyzji. W niedzielę w magazynie Liga+ Extra zapowiedział, że zrobi to dopiero po rundzie jesiennej.

Czy Legia Warszawa utrzyma się w PKO Ekstraklasie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (50)
  • 16MP 19PP Zgłoś komentarz
    Legia najlepsza na swiecie jest. Kocham Legie jak nie wiem co ❤
    • Jeżyce Zgłoś komentarz
      dzień dobry azjaci. ;-)
      • hack Zgłoś komentarz
        Legia nie spadnie, ma za dobrych graczy, wystarczy to poukładać w przerwie zimowej. Ta drużyna zupełnie nie gra z kontry, a gra pozycyjna nie wychodzi, bo nie ma pracy na boisku bez piłki.
        Czytaj całość
        Ewidentnie grają na zmiany w klubie. Zawsze to było do tej pory przeciw trenerowi, pomagała zmiana szkoleniowca, ale tu chyba chodzi o coś więcej. Pan Mioduski z panem Kucharskim (a na pewno ten drugi) powinni przemyśleć swoje istnienie w Legii, bo to oni są winni temu, jaki teraz mamy efekt po 5 latach ich "pracy". Mioduskiemu zawdzięczać należy inwestycje w infrastrukturę, w klub, ale to nie przekłada się na wyniki sportowe, za które odpowiada Kucharski, a te z roku na rok są coraz gorsze (nie pomaga zwalanie winy na kolejnych trenerów) i tego wizerunku nie poprawia awans do fazy grupowej LE, bo Legia gra dziś gorzej niż rok temu, gdy odpadła w eliminacjach.
        • endriu122 Zgłoś komentarz
          Armagiedon to czy cuś.......:)
          • ❶ ❾ ❶ ❻ Zgłoś komentarz
            Robert Lewandowski zarabia w tydzień tyle, co przeciętny Polak przez całe życie.
            • Ires Zgłoś komentarz
              Na te chwile mają 26 ( słownie - dwadzieścia sześć) punktów straty do hegemona. A mamy półmetek. Deklasacja
              • Ken Masters Zgłoś komentarz
                Legia nie spadnie. Ma pilkarzy wystarczajacych do spokojnego utrzymania sie. Tam potrzeba tylko goscia co to pouklada, bo na teraz jest totalny chaos. Nie jestem fanem L, ale zycze jej by
                Czytaj całość
                poukladala swoja gre chociazby za to, ze natrzaskali sporo punktow do rankingu europejskiego dla Polski.
                • ❶ ❾ ❶ ❻ Zgłoś komentarz
                  No i lata po kolei po wszystkich artykułach, dokładnie jak napisałem. Tresura perfekcyjna, na kiwnięcie palcem.
                  • Jan Tomaszewski Zgłoś komentarz
                    n a wiosne legia zacznie wygrywac tym sie zajma sedziowie to pewne beda czerwone kartki i karne dla legi
                    • Krogulec Kapuś Sp. zoo Zgłoś komentarz
                      Dobry Jezu a nasz Panie !!! daj legujce spoczywanie !!!!! Dobry Jezu a nasz Panie !!! daj legujce spoczywanie !!!!!, Dobry Jezu a nasz Panie !!! daj legujce spoczywanie !!!!! Iddźcie do domu z
                      Czytaj całość
                      buta !!!! Bogu niech będą dzięki - już dość tej wiecznej udręki !!!!!!
                      • smeagol Zgłoś komentarz
                        Nie spadnie, wyobrażacie sobie co by się działo na wyjazdach legi w pierwszej lidze. Nikt by sobie z ich kibicami nie poradził. Poza tym mają zespół, który spokojnie się utrzyma.
                        Czytaj całość
                        Potrzebują tylko konkretnego trenera.
                        • chris3000 Zgłoś komentarz
                          karma wraca. Kibole Legii grozili potencjalnym inwestorom, którzy chcieli pomóc Polonii Warszawa. Mioduski boi się zerwać więzi z kibolami i teraz niech sobie pokrzyczą w I lidze.
                          Czytaj całość
                          Przynajmniej kar za wybryki w pucharach nie będzie
                          • Ferrante Zgłoś komentarz
                            Ogniwo (obecnie Polonia) Bytom spadła z ligi rok po zdobyciu tytułu, ale trzeba pamiętać o okolicznościach-otóż stało się to po tym, gdy bolszewik Rokossowski, ojciec chrzestny CWKS,
                            Czytaj całość
                            powołał do woja najlepszych graczy Ogniwa. Dzięki temu wojskowi zdobyli pierwszy tytuł a drużyna z Bytomia spadła z ligi.
                            Zobacz więcej komentarzy (20)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×