KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
GKS Tychy
13' Nemanja Nedić 18' Krzysztof Wołkowicz 55' Łukasz Grzeszczyk
Wisła Kraków
24' Mateusz Młyński 74' Felicio Brown Forbes 76' Felicio Brown Forbes
1:3

Bez dogrywki w Tychach. Końcówka spotkania należała do Wiślaków, którzy zagwarantowali sobie awans. Kluczowym zawodnikiem okazał się wprowadzony z ławki rezerwowych na boisko Felicio Brown Forbes. To jego dublet doprowadził do wyniku 3:1. GKS ambitnie, ale zabrakło mu energii oraz doświadczenia na finisz.

Doliczone trzy minuty.

Felicio Brown Forbes z dubletem!

 

   

Skuteczna interwencja w obronie Łukasza Sołowieja, który pojedynkował się z Yawem Yeboahem. Piłkarze włożyli dużo energii w dotychczasowe ataki, przez co przemieszczają się oni po boisku mniej dynamicznie.

GKS Tychy. Schodzi: Wiktor Żytek. Wchodzi: Bartosz Biel.

GKS Tychy. Schodzi: Kamil Kargulewicz. Wchodzi: Miłosz Pawlusiński.

GKS Tychy. Schodzi: Kacper Piatek. Wchodzi: Marcin Kozina.

Gol! Strzelił Felicio Brown Forbes. 

Ponownie piłka w bramce tyszan po uderzeniu Felicio Browna Forbesa. Napastnik przyjezdnych kombinował w polu karnym, długo przekładał sobie piłkę zanim wpakował ją z bliska do siatki. Wisła Kraków prowadzi już 3:1.

 

Gol! Strzelił Felicio Brown Forbes. Asystował mu Dawid Szot. 

Wisła Kraków ponownie na prowadzeniu w Tychach, a do końca spotkania pozostało kilkanaście minut. GKS pogubił się przy wyprowadzeniu piłki, nie popisał się Adrian Odyjewski. Wszystko to zostało wykorzystane przez wprowadzonego z ławki rezerwowych na boisko Felicio Browna Forbesa.

ZOBACZ WIDEO: PZPN zareagował na informacje o chorobie Jana Furtoka. "Możemy pomóc na każdej płaszczyźnie"

Maciej Sadlok próbuje mobilizować swoich kompanów z pola do bardziej żywiołowego zachowania po obu stronach boiska. Wisła Kraków zagroziła w ostatnich minutach dwoma strzałami Yawa Yeboaha, ale bohaterowi początku sezonu w PKO Ekstraklasie zabrakło dokładności.

Delikatne spowolnienie po wyrównaniu. Trenerzy zdecydowali się na wprowadzenie nowych napastników Tomasa Malca oraz Felicio Browna Forbesa. Ten drugi mógł już asystować przy golu Wisły Kraków, ale Yaw Yeboah nie przymierzył głową w bramkę Adriana Odyjewskiego.

GKS Tychy. Schodzi: Sebastian Steblecki. Wchodzi: Jakub Piątek.

GKS Tychy. Schodzi: Gracjan Jaroch. Wchodzi: Tomas Malec.

Niezmiennie jest interesująco w Tychach. Michal Skvarka nie trafił swoim strzałem w bramkę gospodarzy. Natychmiast odpowiedź pierwszoligowca i Mikołaj Biegański musiał ratować gospodarzy po zagraniu Łukasza Grzeszczyka.

Łukasz Grzeszczyk i 1:1 w Tychach!

 

   

Gol! Strzelił Łukasz Grzeszczyk. 

Niewiele pomogło w uszczelnieniu defensywy wprowadzenie Michala Frydrycha za Piotra Starzyńskiego. GKS Tychy doprowadził do remisu po przerwie. Beznadziejne zachowanie Serafina Szoty, który asystował przy golu Łukasza Grzeszczyka. Doświadczony pomocnik poradził sobie z Mikołajem Biegańskim i oddał uderzenie do odsłoniętej już bramki.

 

Nieudane uderzenie zza pola karnego oddane przez Krzysztofa Wołkowicza. Futbolówka ugrzęzła między obrońcami z Krakowa. Jeszcze płaskie dogranie Kamila Kargulewicza, które trafiło pod nogi przeciwnika.

GKS Tychy ponownie na połowie przeciwnika, nie radzi sobie w sytuacjach podbramkowych Gracjan Jaroch. Tym razem jego próba pokonania Mikołaja Biegańskiego została zablokowana przez Serafina Szotę.

Pierwsza próba doprowadzenia do remisu po przerwie została podjęta przez Łukasza Grzeszczyka. Piłka po jego uderzeniu poleciała za wysoko i została odprowadzona wzrokiem poza boisko przez Mikołaja Biegańskiego.

Rozpoczęła się druga połowa konfrontacji w Tychach. Pierwsza dla Wiślaków, ale gospodarze pokazali, że mają ochotę i umiejętności do groźnego atakowania. W przerwie GKS miał za zadanie nastawić celownik.

GKS Tychy musi gonić.

 

Pierwsza połowa dla Białej Gwiazdy.

 

ZOBACZ WIDEO: Polski Związek Piłki Nożnej z nowymi pomysłami? "Przedstawimy je panu premierowi"

Czy GKS Tychy wyrówna po przerwie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Skuteczniejsza przed przerwą była Wisła Kraków, która przeprowadziła akcję bramkową na 1:0 w 24. minucie. Przyjezdni rozpędzili się, wymienili podania w odpowiednim tempie. Piłka trafiła od Mateja Hanouska w centrum pola karnego do Mateusza Młyńskiego. Pomocnik pokonał Adriana Odyjewskiego płaskim, precyzyjnym uderzeniem w narożnik bramki. Ekipa z Małopolski nie przeważała, ale stawiała na swoim.

Przyjezdni nieco uspokoili sytuację na boisku, są oni ustawieni albo wewnątrz własnego pola karnego, albo na jego obrzeżach. Starał się rozerwać te zasieki obronne Łukasz Grzeszczyk, ale swoim strzałem nie trafił w bramkę Mikołaja Biegańskiego.

Akcja przeprowadzona przez pierwszoligowca z wykorzystaniem ponownie aktywnego na lewym skrzydle Krzysztofa Wołkowicza. Zablokowane dośrodkowanie, a za wykonanie rzutu rożnego zabrał się Łukasz Grzeszczyk. Jego zagranie spod chorągiewki zostało poskromione przez Mateja Hanouska.

W ostatnich minutach najgroźniejsze było uderzenie oddane z dystansu przez Krzysztofa Wołkowicza. Wysoko ustawiony defensor Trójkolorowych ułożył sobie piłkę na stopie przed polem karnym, ale nie przymierzył w bramkę zbierającego się do robinsonady Mikołaja Biegańskiego.

GKS Tychy rozdrażniony niekorzystnym wynikiem i natychmiast ruszył do przodu po wyrównanie. Gospodarze są nieskuteczni i nie potrafią wykorzystać swoich szans. W ostatnich minutach pozbawić Wiślaków prowadzenia próbowali Gracjan Jaroch oraz Sebastian Steblecki.

Mateusz Młyński dał prowadzenie gościom!

 

   

Gol! Strzelił Mateusz Młyński. Asystował mu Matej Hanousek. 

Ładna akcja bramkowa przeprowadzona przez Wiślaków z wykorzystaniem lewego skrzydła. Jest prowadzenie krakowian! Piłka trafiła w środek pola karnego od Mateja Hanouska do Mateusza Młyńskiego, a pomocnik pokonał Adriana Odyjewskiego przytomnym strzałem po ziemi w narożnik bramki.

GKS Tychy nie odstaje zaangażowaniem, ani umiejętnościami od wyżej notowanego przeciwnika. Konfrontacja jest wyrównana i dynamiczna. Ostatnie ataki pierwszoligowca z województwa śląskiego nie zostały podsumowane dokładnymi uderzeniami.

Żółtą kartkę otrzymał Krzysztof Wołkowicz za faul na Yawie Yeboahu.

Wisła Kraków nie potrafiła wykorzystać rzutu wolnego blisko linii pola karnego przeciwnika. Piłka odbiła się od zawodnika stojącego w murze i cała sytuacja przyniosła gościom łup w postaci rzutu rożnego.

Żółtą kartkę otrzymał Nemanja Nedić.

Podanie na wolne pole do rozpędzonego Gracjana Jarocha. Napastnik gospodarzy miał trochę miejsca i starał się uruchomić dośrodkowaniem kompana. Przeciągnięta piłka i Wisła Kraków została sprowokowana do przeprowadzenia kontrataku. Yaw Yeboah sfaulowany blisko linii pola karnego przez Nemanję Nedicia.

Całkiem odważnie gospodarze, którzy mogą liczyć na wsparcie dopingiem z trybun stadionu. Wisła Kraków odpowiedziała na szarże przeciwnika jednym atakiem i wywalczeniem rzutu rożnego, ale nie przekuła tego stałego fragmentu gry w prowadzenie.

Pierwsza szansa na gola stworzona przez gospodarzy i interweniował tuż przed linią bramkową Mikołaj Biegański. Od razu poważnie przetestowany został młody bramkarz płaskim uderzeniem. Interwencja naprawdę efektowna i GKS Tychy musiał zadowolić się wywalczeniem rzutu rożnego.

Rozpoczęła się konfrontacja w Tychach, która wyłoni kolejny zespół w najlepszej "16" Fortuna Pucharu Polski. GKS w białych strojach z elementami obecnymi w herbie klubu, a Wisła Kraków w czerwonych koszulkach oraz białych spodenkach.

Jedenastka z Tychów.

 

Ustawienie Wiślaków.

 

Tak Biała Gwiazda zaprezentowała się w Płocku.

 

Sędzia: Paweł Pskit (Łódź)

Wiślacy wrócili bez punktów z meczu imienniczek.

 

Wisła Kraków przegrała poprzedni mecz 0:2 w Płocku. Oba uderzenia do jej bramki oddał Łukasz Sekulski, na którego postawił trener Maciej Bartoszek w podstawowym składzie. Biała Gwiazda znajduje się na 14. miejscu w PKO Ekstraklasie po czterech zwycięstwach, dwóch remisach oraz siedmiu porażkach.

Wspomnień czar.

 

Konferencja prasowa poprzedzająca duże wyzwanie.

 

 

W poprzednim meczu GKS Tychy również rywalizował z zespołem z województwa małopolskiego. Konfrontacja z Puszczą Niepołomice zakończyła się remisem 2:2. Podopieczni Artura Derbina długo prowadzili, ale nagle zostali trafieni dwoma strzałami Emile'a Thiakane i musieli ratować punkt uderzeniem Wiktora Żytka w ostatniej minucie podstawowego czasu.

Piłkarze z Tychów zremisowali w poprzednim meczu.

 

Runda Fortuna Pucharu Polski zbliża się do końca. Dla połowy jej uczestników szczęśliwego końca. W jednym ze środowych meczów zmierzą się GKS Tychy z Wisłą Kraków. Wyżej notowani są przyjezdni, którzy jednak przeżywają swoje problemy w PKO Ekstraklasie.

>
Zobacz również
    GKS Tychy GKS Tychy Wisła Kraków Wisła Kraków
    Skład podstawowy
    1 Adrian Odyjewski
    99 Dominik Połap
    6 Nemanja Nedić 13'
    3 Łukasz Sołowiej
    11 Krzysztof Wołkowicz 18'
    17 Sebastian Steblecki 63'
    25 Wiktor Żytek 79'
    27 Kamil Kargulewicz 79'
    8 Łukasz Grzeszczyk 55'
    77 Kacper Piatek 77'
    20 Gracjan Jaroch 63'
    Rezerwowi
    13 Konrad Jałocha
    5 Maciej Mańka
    7 Jakub Piątek 63'
    10 Damian Nowak
    14 Bartosz Biel 79'
    24 Kacper Janiak
    28 Miłosz Pawlusiński 79'
    29 Tomas Malec 63'
    79 Marcin Kozina 77'