WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis
Wisła Kraków
26' Vullnet Basha 34' Sławomir Peszko 40' Jakub Błaszczykowski 90+3' Łukasz Burliga
Śląsk Wrocław
29' Krzysztof Mączyński 47' Łukasz Broź 86' Farshad Ahmadzadeh
1:0

Wisła utrzymała prowadzenie! Zwycięstwo dał gol Jakuba Błaszczczykowskiego z rzutu karnego. 

Żółtą kartkę otrzymał Łukasz Burliga. Zbyt ambitnie próbował naprawić złe przyjęcie piłki. 

Oblężenie bramki Wisły. Trzy próby strzału, nieustannie wybijana piłka, aż w końcu po wrzutce Farshada minimalnie obok słupka główkował Radecki. 

Doliczone cztery minuty, a Śląsk ma korner po interwencji Pietrzaka. 

Pietrzak poskrobał Cholewiaka po Achillesach. Szansa dla Śląska. 

Plewka miał przed sobą Celebana i chyba zmiękły mu nogi, bo zabrakło zimnej krwi. Piłkę ma Słowik. 

Żółtą kartkę otrzymał Farshad Ahmadzadeh. Rozpędzony Wojtkowski dał się sfaulować. 

Nie popisał się Farshad. Pers dośrodkował z rożnego zdecydowanie za nisko.

Co teraz zrobił Musonda? Farshad wyłożył mu piłkę na 11. metr, a Zambijczyk chciał rozerwać siatkę. Uderzył mocno, ale bardziej w stylu znany z futbolu amerykańskiego. Katastrofa. 

 

 

Dobry pomysł Musondy. Zambijczyk z dystansu, ale Lis był czujny jak ważka. 

W Krakowie gromkie "dziękujemy" dla Kuby. 

Może Drzazga nie ma wielu meczów w ekstraklasie, ale zachował się jak rutyniarz. Umiejętnie się zastawił i wywalczył rzut wolny w okolicach pola karnego. 

Nietypowa sytuacja, akcję Śląska przerwał... sędzia Paweł Gil. Cholewiak tylko rozłożył ręce. 

21289 osób przy Reymonta. Jak na środek tygodnia, to kapitalny wynik. 

Świetne wyjście Słowika oddaliło zagrożenie. Wisła nie zamierza tylko bronić wyniku. 

Mączyński bardzo aktywny po stronie Śląska. Jego dośrodkowanie wylądowało jednak w rękach Lisa. 

Peszko zepsuł akcję Wisły. Zamiast wypieścić piłkę i wyłożyć Drzazdze, zagrał zdecydowanie za mocno i za wysoko. 

Na dużym ryzyku Palcić. W ostatniej chwili uprzedził wślizgiem Robaka i prawie strzelił samobója. Wcześniej prawą stroną szarżował Broź. Po chwili zablokowana próba Musondy.

Musonda nie dał się oszukać Peszce. Zambijczyk przyblokował byłego reprezentanta Polski we własnym polu karnym. 

Peszko głośno krzyknął, ale to on faulował. Drugi mecz w Wiśle, drugi, w którym pracuje na szybszy prysznic. 

Robak próbował ukąsić po raz pierwszy. Basha podarował prezent, a napastnik Śląska ruszył w pole karne. Widać, że jest nierozgrzany, bo uderzył źle, wyraźnie obok słupka.

Jeszcze leci.... Co? Dośrodkowanie Picha. Słowak nie popisał się. 

Może podobać się dzisiaj Drzazga, ale chyba za często szuka indywidualnych akcji. Po minięciu jednego rywala nadział się na kolejnego. 

Na razie gra koncentruje się głównie w środku pola. Poza strzałem Picha i faulami, nie wydarzyło się nic. 

Fiu fiu, ale teraz Pich kropnął. Strzał z dystansu centymetry nad spojeniem. 

Bardzo dobra interwencja Golli w polu karnym. Zagrożenie oddalone. 

Broź hasał na prawej stronie i nikt specjalnie nie zamierzał mu przeszkadzać. Dośrodkowanie prawego obrońcy zatrzymane przez stoperów Wisły. 

Żółtą kartkę otrzymał Łukasz Broź. Uciekł mu Peszko. 

Zmiana przeprowadzona, zaczynamy drugą część. 

Niezbyt pewne piąstkowanie Słowika po rożnym Błaszczykowskiego właściwie zakończyło pierwszą połowę. Piłkarskiej jakości nie było w niej dużo, dwie okazje miał Śląsk, ale świetnie interweniował Lis. Jedyną bramkę, z rzutu karnego, strzelił wracający do Lotto Ekstraklasy Jakub Błaszczykowski. 

Peszko wyczekał Musondę i wywalczył rzut rożny. Co tu ukrywać, na razie były kadrowicz nie zachwyca. 

Doliczone aż cztery minuty. To efekt zawirowań z użyciem VAR-u. 

Ostre dośrodkowanie Mączyńskiego, leciało nawet w światło bramki. Wasilewski dość szczęśliwie ponad poprzeczką. 

Pojedynek biegowy Cholewiaka z Paliciciem. Obrońca Wisły nie odpuścił, tylko rożny dla Śląska. 

Kolar wziął na ciało strzał Cholewiaka. Śląsk nie stracił animuszu. 

Gol! Strzelił Jakub Błaszczykowski. 

Słowik zupełnie zmylony, Kuba w swój lewy górny róg. Pierwsza bramka po powrocie do Polski!

Piłkę wziął... Kuba Błaszczykowski. 

No i karny dla Wisły! Pich faulował Drzazgę. 

Jednak wideoweryfikacja, bo sytuacja miała miejsce na skraju pola karnego. Paweł Gil idzie oglądać powtórkę. 

Przeraźliwe gwizdy w Krakowie. Zdaniem kibiców, jeden z Wiślaków był faulowany przed polem karnym. Gwizdek Pawła Gila milczy. 

Żółtą kartkę otrzymał Sławomir Peszko. Przesadził z atakiem na Cholewiaku. 

Chaos w polu karnym Śląska. Po wrzutce Pietrzaka wrocławianie byli w tapatach. 

Żółtą kartkę otrzymał Krzysztof Mączyński. Wychowanek Wisły, okrutnie wygwizdywany, wyciął Pietrzaka w narożniku pola karnego. 

Chyba najlepsza akcja Wisły. Wszystko rozprowadził Drzazga, Peszko ruszył i szukał kolegów, ale jego wrzutka nie dotarła do nikogo. 

Błaszczykowski przeszedł na lewą stronę i dośrodkował. Piłka zatrzymała się na pierwszym obrońcy Śląska. 

Żółtą kartkę otrzymał Vullnet Basha. Po chwili przybił piątkę z Musondą. 

Jak na razie 25 minut co najwyżej przeciętnego meczu. Dwie sytuacje Śląska po stałych fragmentach gry i to wszystko, o czym trzeba pamiętać. 

Wisła na razie zbyt wolno i przewidywalnie, Śląsk absolutnie nie daje się zaskoczyć. 

Większość akcji Śląsk przeprowadza prawą stroną. Znowu ruszył Musonda, ale ponownie zagrał do będącego na spalonym Piecha. 

Słabszy fragment w Krakowie, właściwie nic się nie dzieje, ale kibice dbają o atmosferze. Po trybunach ciągnie się "Wisła to jest potęga...".

Odpowiada Wisła. Błaszczykowski wyrzucił się za linię końcową, był bez szans na dośrodkowanie. 

Lis przy okazji mocno się poobijał, zderzenie ze słupkiem nie należy do przyjemnych. 

Jak na razie Lis to główny bohater spotkania. Mączyński mocno nad murem, w okienko. Strzał świetny, obrona jeszcze lepsza. 

Musonda sprawia mnóstwo problemów. Po jego akcji musiał faulować Sadlok. Śląsk ma rzut wolny przez polem karnym. 

Jęk zawodu przy Reymonta. Kolar widział Drzazgę, ale zagrał wprost pod nogi stopera Śląska. 

Lis fenomenalnie! Interwencja kolejki albo jedna z najlepszych. Celeban głową w samo okienko, a golkiper Wisły pofrunął i wygarnął piłkę. 

No dobra, Musonda jednak robi nie tylko wiatr. Właśnie wywalczył korner. 

Doceniamy, że Musonda jest aktywny, ale na razie wiele nie wnosi. Strzał wysoko ponad poprzeczką. 

Na prawej stronie szalał Musonda, ale nie pomógł mu Radecki, będący na spalonym. 

No i właśnie Kuba w roli głównej. Drzazga napędził akcję, ale dośrodkowanie Błaszczykowskiego zablokowane. 

Z trybun rozlega się właśnie gromkie "Kuba Błaszczykowski". To dla 105-krotnego reprezentanta Polski przyszło mnóstwo kibiców. 

Wisła rozgrzewa się, klepiąc piłkę na własnej połowie. Mecz na razie zaczyna się leniwie. 

I ruszyli!

Wciąż nie wiadomo, na co tak naprawdę stać Śląsk. Na inaugurację wiosny pokonali u siebie najsłabsze Zagłębie Sosnowiec, co, przyznajmy szczerze, nie jest jakimś nadzwyczajnym wynikiem. O wartości drużyny będziemy więcej wiedzieć po starciu w Krakowie. Dla trenera Vitezslava Lavicki to dopiero drugi mecz w roli trenera Śląska.

Wisła spróbuje się zrewanżować za wpadkę na wyjeździe w Zabrzu. Długo oczekiwane spotkanie zakończyło się klapą, Górnik dominował i zainkasował komplet punktów. 

Biała Gwiazda wraca na stadion przy Reymonta. A w jej barwach, po raz pierwszy przed własną publicznością, Jakub Błaszczykowski, który po ponad dekadzie w Niemczech wrócił do Ekstraklasy. 

>

Zobacz również

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
    Dyscyplina Piłka nożna
    Rozgrywki Lotto Ekstraklasa
    Lokalizacja Kraków
    Grupa 22. kolejka
    Stadion Stadion Miejski im. Henryka Reymana w Krakowie
    Sędzia Paweł Gil
    Data i godzina 18 Lutego 2019, 18:00

    Zobacz również