KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Jakub Łucak zaskoczył całą Polskę

Jakub Łucak przebojem wdarł się do pierwszego składu reprezentacji Polski podczas ME 2014. - Kto liczył, że chłopak w ten sposób wejdzie do drużyny? Nikt! - podkreśla Marek Motyczyński.
Maciej Wojs
Maciej Wojs

- Jak dla mnie to rewelacja, po prostu rewelacja - ocenił występ prawoskrzydłowego polskiej drużyny w środowym meczu z Francją Artur Siódmiak. - Zagrał całkowicie bez kompleksów, w obronie i w ataku zanotował bardzo dobry występ. Nie bał wziąć się odpowiedzialności za rzuty. To jego pierwszy turniej rangi mistrzowskiej! Podejrzewam, że jeszcze dwa czy trzy lata temu nie marzył o tym, że będzie mógł ścierać się z Karabaticiem czy Luciem Abalo i zawodnikami tego formatu - dodaje były obrotowy reprezentacji Polski.

24-letni skrzydłowy biało-czerwonych w meczu z Trójkolorowymi pokazał się z kapitalnej strony zdobywając pięć bramek i będąc najlepszym strzelcem polskiego zespołu. Łucak nie bał się się wziąć odpowiedzialności na swoje barki, w newralgicznych momentach spotkania decydował się na rzuty z bardzo trudnych pozycji i co najważniejsze - trafiał. Wszystkim kibicom w pamięci zapadła zwłaszcza wkrętka, która przeleciał tuż obok głowy zdezorientowanego Cyrila Dumoulina.

Równie dobrze wypowiadać można się o dotychczasowej grze skrzydłowego SPR Chrobrego Głogów w defensywie. Zarówno w meczu z Serbami, jak i w rywalizacji z Francuzami Łucak zdołał "nabrać" na faul w ataku doświadczonych Ivana Nikcevicia oraz Michaela Guigou, umiejętnie zastawiając się podczas wbiegnięcia obu na koło.

- Kto liczył, że chłopak w ten sposób wejdzie do drużyny? Nikt! Dostał szansę i na razie świetnie ją wykorzystuje. Trzeba go zdecydowanie pochwalić i za występ przeciwko Francji i ogólnie za postawę podczas mistrzostw do tej pory - podkreśla Marek Motyczyński. Łucak skorzystał na kontuzji Roberta Orzechowskiego i przebojem wdarł się do drużyny Michaela Bieglera. Po tak dobrym występie przeciwko Francuzom wydaje się, że młody skrzydłowy również w pierwszym składzie rozpocznie mecz z Rosją i to mimo tego, że do Danii dojedzie awaryjnie powołany Patryk Kuchczyński.

- To wszystko dobrze wróży jeśli chodzi o taką zmianę pokoleniową i wprowadzenie świeżej młodej krwi - zauważa Artur Siódmiak, Motyczyński zaś zdecydowanie ostrzej wypowiada się o wprowadzeniu Łucaka i innych młodych graczy do drużyny. - To powinno być zauważone już dużo wcześniej, a nie przed samymi mistrzostwami. To też jest taka gra w ciemno, przecież nie wiemy jak w kolejnym meczu może zagrać. Dwa może zagrać świetne, a w trzecim może zawieść na całej linii. To duże ryzyko - stwierdza doświadczony trener.

Jesteś fanem szczypiorniaka? Piłka ręczna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Kliknij i polub nas!

Niezależnie jednak jak Łucak spisze się w piątkowym meczu z Rosją, wydaje się że solidnymi występami w dwóch pierwszych spotkaniach duńskiego czempionatu na dłużej zadomowi się w reprezentacji Polski. Prawe skrzydło od lat było bowiem newralgiczną pozycją w naszej drużynie, a dotychczasowa postawa młodego skrzydłowego daje nadzieję na rozwiązanie tego problemu.

Jakub Łucak: Zagraliśmy naprawdę dobry mecz

Jak oceniasz dotychczasową grę Jakuba Łucaka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (12)
  • Raczek_CK Zgłoś komentarz
    Głupi podtytuł. Nikt nie liczył. Ja liczyłem i trzymałem kciuki od samego początku.
    • ptz Zgłoś komentarz
      No i brawo.Od razu widać że chłopak z Kielc.
      • Samborr Zgłoś komentarz
        Jakub Łucak, rzeczywiście pokazał się z dobrej strony. Jak na debiutanta w kadrze zagrał dobre zawody. Nie jest to jednak powód do tego aby świętować. Piłka ręczna jest sportem
        Czytaj całość
        drużynowym i trzeba grać całą 16 po uwagę. Inne reprezentacje w swoje szeregi wprowadzają bardzo młodych zawodników po 18 lat. Dlaczego polscy selekcjonerowie nie respektują tego, a wiadomo mi że młodzież mamy utalentowaną, np Daszek, Niewrzawa. Mają on 21 lat a na koncie mają bardzo mało występów w kadrze gdzie ich rówieśnicy grają już na parkietach od wielu lat. I to jest kłopot...
        • zielin Zgłoś komentarz
          To prawda, Kuba zaskoczył chyba wszystkich kibiców w Polsce swoją wczorajszą grą. Powtórka jutro mile widziana :) Gratulacje!
          • GDCKMAT Zgłoś komentarz
            Ludzie...Orzechowski nie jest skrzydłowym !!!! To że jest na tej pozycji wystawiany to nie znaczy że on umie tam grać :-/ dla wszystkich będzie najlepiej jeśli in skupi się na grze na
            Czytaj całość
            swojej pozycji jaką jest prawe rozegranie ! :-D
            • Gimli Zgłoś komentarz
              Wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale po raz pierwszy od wielu lat mamy spory potencjał na prawym skrzydle w postaciach Łucaka, Orzecha i Daszka. I co najważniejsze - wszyscy z
              Czytaj całość
              nich to gracze młodzi (Łucak i Orzech roczniki 89', Daszek 92'), mogący pograć w kadrze z 10 lat. Fajnie, że chociaż na tej pozycji są jakieś nadzieje.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×