WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Pierwsza weryfikacja formy Sandra Spa Pogoni. "Wiem, w jakim kierunku musimy iść"

Mocno obsadzony turniej w Kaliszu był doskonałą okazją do sprawdzenia formy zespołów z PGNiG Superligi. - Turniej zobrazował mi wizję zespołu - mówi trener Sandra Spa Pogoni, Piotr Frelek.
Miłosz Marek
Miłosz Marek
WP SportoweFakty / Kuba Hajduk / Szczecinianie zajęli III miejsce w Memoriale Leona Walleranda

Sandra Spa Pogoń ma za sobą pierwsze mecze kontrolne w trakcie okresu przygotowawczego do nowego sezonu PGNiG Superligi. Szczecinianie podczas Szczypiorno Cup przegrali z MKS-em Kalisz (18:25), Zagłębiem Lubin (27:28) i okazali się lepsi od Nielby Wągrowiec (31:21).

- Jestem bardzo zadowolony z tego turnieju. Może oprócz pierwszego meczu - Za mało walki, za dużo błędów, które nie powinny się na tym poziomie zdarzać - ocenił Piotr Frelek, który debiutował w roli szkoleniowca Portowców właśnie w Kaliszu. 

- Turniej zobrazował mi wizję zespołu. Miałem ją już wcześniej, ale nie do końca wiedziałem, na co stać niektórych zawodników. Szczególnie nowych, młodych. Jest dużo pracy, ale wiem, w którym kierunku musimy iść - przekonuje były król strzelców ekstraklasy.

Zawodnicy i trener Pogoni mają do siebie sporo pretensji przede wszystkim za mecz z MKS-em. - Dla mnie wynik jest drugorzędną sprawą. Nie zależało nam na wygranych. Mamy wielu młodych chłopaków. Wiedziałem, że nie wszystko będzie wyglądało tak, jak chcę. Drugi mecz naprawdę dobry. Poskładali się po pierwszym meczu. Naprawdę dobrze sobie to wszystko poukładali - ocenia Frelek.

- Wynik nie był najważniejszy, bo mamy połowę nowego zespołu - dodaje Mateusz Zaremba. - Trzeba się ogrywać. Jesteśmy na takim etapie, że nogi nie chodzą. Trochę inaczej pracujemy na treningach, ale każdy taki turniej pokaże coś nowego - mówi doświadczony zawodnik.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: tak kibice PSG trollują fanów Barcy. Przez Neymara



Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>



Oglądaj mecze polskich piłkarek podczas MŚ w WP Pilot --->>>

Czy Sandra Spa Pogoń znajdzie się w najlepszej ósemce najbliższych rozgrywek PGNiG Superligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kibicsz-n 0
    Mam nadzieję że zespoł znajdzie wystarczajaco duzo sił i motywacji aby zaistniec w tym sezonie. Niepokoją niestety słabe wyniki zarządu klubu. W 400 tys mieście , z województwem o dużym potencjale "Pogoń" nie potrafi przekonać do siebie sponsorow tak aby zapewnic stabilny budżet na cały sezon. Nie jest przypadkiem że w czerwcu "nagle i z niezrozumiałych powodów" odeszło tylu wartościowych zawodników. Zaległosci z płatnościami są tak duże, że aż trudno uwierzyc ze klub ponownie otrzymał licencje na granie. Ale nie rozwiazane problemy powrócą. Na stronie internetowej prawie nic się nie dzieje, media rzadko publikuja wiadomosci i to bardziej z kronikarskiego obowiazku niz z zainteresowania, Irańczyk pewnie dowiedział sie nieco wiecej o klubie i juz nie przyjedzie do Szczecina. Kibice sie niepokoją, a działania zarządu to na razie to tylko mydlenie oczu.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibicsz-n 0
    Trzymamy kciuki za nowego trenera , za kompletnie przebudowany zespół i z niecierpliwością czekamy na nowy sezon !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • booogie 0
    Życzę Piotrowi Frelkowi jak najlepiej, niemniej jednak z takim potencjałem ludzkim nie ma co ukrywać, raczej ligi nie zawojuje. W zasięgu Pogoni teoretycznie może być Mielec, Gdynia i Elbląg, choć i tu będzie bardzo ciężko. Kadrowo od wejścia do Superligi to najgorszy sezon. Całkowity brak środkowego rozgrywającego (nie licząc zawodnika z Iranu kupionego przez internet, który de-facto jak paczka przed świętami jeszcze nie dotarł). Po Brunie, Kniaziewie i Konitzu nie uzupełniono braków, poza juniorami na stypendiach i Biernackim, który fizycznie na razie nie wygląda. Sponsorzy się nie pojawili lub ktoś do nich nie dotarł... cóż kibicujemy dalej, bo samym zawodnikom nie można nic zarzucić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)