WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

ME U-17: duży wyczyn Polek. Macedonki rozbite. Biało-Czerwone już w półfinale

Podopieczne Adriana Struzika zwyciężyły w swoim ostatnim meczu w grupie B mistrzostw Europy, rozbijając w pył reprezentację Macedonii Północnej. Spotkanie skończyło się wynikiem 34:20 dla Polek, który oznacza ich awans do półfinału turnieju.
Krzysztof Kempski
Krzysztof Kempski
WP SportoweFakty / Na zdjęciu: reprezentacja Polski juniorek młodszych

Spotkanie z Macedonią Północną było już czwartym meczem juniorskiej reprezentacji Polski podczas mistrzostw Europy we włoskim Lignano Sabbiadoro. Czwartym i zdecydowanie najlepszym. Biało-Czerwone postawiły rywalki pod ścianą, górując nad nimi pod każdym względem.

Tylko przez pierwsze 12 minut spotkanie miało wyrównany przebieg. Dokładniej do stanu 6:6. Od tamtego czasu podopieczne Adriana Struzika narzuciły swój styl gry. Oczywiście nie byłoby to możliwe, gdyby nie postawa formacji obronnej. Charakterystyczne dla gry naszych młodych pań były także szybkie wznowienia po odzyskaniu piłki.

Zagraniczny kierunek kariery Joanny Wołoszyk. Czytaj więcej!

Każdy błąd Macedonek powodował, że te traciły rezon i wiarę w sukces. A tylko zwycięstwo dawało tej reprezentacji awans do upragnionego półfinału. Polki bardzo łatwo dochodziły do pozycji rzutowych. Co więcej, potrafiły celować nie tylko z dystansu, ale także uruchamiać pierwszą linię z kołową na czele. Już przed przerwą miały dwa razy więcej trafień na swoim koncie (16:8). To pokazywało dominację w tym meczu.

ZOBACZ WIDEO Karol Bielecki: Więcej w karierze przegrałem niż wygrałem [cała rozmowa]

Druga połowa wyglądała jeszcze lepiej i to pomimo faktu, że przeciwniczki podjęły totalne ryzyko. Zagrały dwoma wysuniętymi zawodniczkami. Reakcja Struzika na ten manewr była natychmiastowa. Skończyło się na tym, że Polki raz po raz wykorzystywały miejsce bliżej pola bramkowego i trafiały z czystych pozycji. Częściej też grały w przewadze liczebnej, co tylko dodawało im pewności siebie.

Zobacz także: znani kandydaci na selekcjonerów kadry Polski

Już na kwadrans przed końcem pewne było, że kolejne dwa punkty powędrują na konto Polek, niewiadomą pozostał jedynie rozmiar zwycięstwa. Skończyło się pogromem, bo nie można inaczej nazwać 14-bramkowej przewagi. Tytuł MVP spotkania powędrował w dłonie Michaliny Pastuszki. Wielkie brawa należały się także bramkarce, Aleksandrze Hypce. Notowała naprawdę doskonałe interwencje sam na sam.

W grupie A pierwszą lokatę zajęły Islandki, a drugie premiowane miejsce Czeszki. Mecze półfinałowe zaplanowano na 10 sierpnia (o godzinie 17:00 i 19:00).

Wyniki meczów w grupie B:

Polska - Macedonia Północna 34:20 (16:8)
Polska: Hypka, Suliga - Kopańska 5, Pankowska 1, Jureńczyk 3, Głębocka 2, Kozioł 2, Świerżewska, Tarczyluk 1, Pastuszka 5, Domagalska 3, Niewiadomska 5, Barska 2, Szczukocka, Lemiech, Grobelna 5.

Włochy - Białoruś 27:29

Tabela grupy B

Lp. Drużyna Mecze Z R P Bramki Punkty
1. Polska 4 3 0 1 130-108 6
2. Włochy 4 3 0 1 116-105 6
3. Białoruś 4 2 0 2 120-106 4
4. Macedonia Północna 4 2 0 2 103-110 4
5. Azerbejdżan 4 0 0 4 103-143 0

Czy Polki zwyciężą w całym turnieju mistrzostw Europy dywizji B?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Ręczną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • rogoMKS 0
    Spoko, Białoruś okazuje się ma dwa punkty i jest wyżej niż Macedonki, które mają cztery. Tabelę pewnie kempski robił i dlatego takie babole.
    Grieg W tabeli zajęliśmy drugie, a nie pierwsze miejsce - przy jednakowej liczbie punktów decydujący jest wynik bezpośredniego meczu, a nie różnica bramek. To oznacza, że w sobotę zagramy o finał z Islandią.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    W tabeli zajęliśmy drugie, a nie pierwsze miejsce - przy jednakowej liczbie punktów decydujący jest wynik bezpośredniego meczu, a nie różnica bramek. To oznacza, że w sobotę zagramy o finał z Islandią.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grieg 0
    Wydawało się, że Macedonki postawią większy opór (urządzało je tylko zwycięstwo), a tu proszę :). Brawo dziewczyny, powodzenia w weekend!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×