KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czasy w pierwszej dziesiątce - obiecujący debiut braci Szejów w rundzie FIA ERC

Przygoda i wymiana koła zaważyła na wyniku braci Szejów w klasyfikacji generalnej pierwszego etapu Rajdu Rzeszowskiego. Po piątkowej rywalizacji prowadzi Bryan Bouffier.

Maciej Rowiński
Maciej Rowiński
Materiały prasowe / Jakub Rozmus

Pierwszy etap 26. Rajdu Rzeszowskiego okazał się dla zawodników niezwykle wymagający. Temperatura powietrza dochodziła dziś do 35 stopni, a ta odczuwana przez załogi wewnątrz samochodów dochodziła nawet 60 stopni Celsjusza. W tych warunkach największym wyzwaniem było utrzymanie koncentracji podczas walki na oesach, szczególnie że w piątek zawodnicy mierzyli się z najdłuższymi próbami polskiej rundy FIA ERC.

Już na pierwszym oesie Rajdu Rzeszowskiego Jarek i Marcin Szeja przeszli prawdziwą szkołę charakteru. Kierowca GK Forge Metkom Rally Team od początku nastawił się na atak i nieco zbyt optymistycznie podszedł do jednego z dohamowań. Po bardzo szybkiej partii braciom z Ustronia zabrakło kilkunastu metrów, by odpowiednio zwolnić do ciasnego lewego zakrętu. Fiesta R5 polskiej załogi na kilka chwil znalazła się poza drogą. Jarek i Marcin szybko ruszyli dalej, ale niestety okazało się, że podczas wycieczki poza drogę złapali kapcia, więc zmuszeni byli się zatrzymać i wymienić koło. Strata czasowa, jaką zanotowali pozbawiła ich szans na dobre miejsce w pierwszym etapie rajdu. Spokój szybko jednak wrócił do jazdy braci Szejów i już od drugiej próby poprawiali swoje tempo. Równa, czysta i konsekwentna jazda dała wyniki w czołowej dziesiątce klasyfikacji. Załoga GK Forge Metkom Rally Team systematycznie awansowała w klasyfikacji generalnej, ale największą satysfakcję dała wyrównana walka nie tylko z czołówką Mistrzostw Polski, ale tempo, które pozwoliło utrzymać kontakt z najlepszymi załogami ERC.

Błędów nie ustrzegli się nawet zawodnicy uznawani za faworytów tego rajdu. Pierwszy liderzy klasyfikacji Aleksiej Łukjaniuk/Aleksiej Arnautow rozbili swojego Forda Fiestę R5 na drugim odcinku specjalnym. Prowadzenie przejął Mads Ostberg pilotowany przez Patrika Bartha (Ford Fiesta R5), ale z powodu problemów technicznych na OS 3 stracili pierwsze miejsce na rzecz duetu Bryan Bouffier/Gilbert Dini (Ford Fiesta R5). Trzykrotny Mistrz Polski wygrał trzy z pięciu dzisiejszych odcinków i to on po pierwszym etapie przewodzi w stawce. Drudzy ze stratą 15,6 są wiceliderzy Mistrzostw Europy Kajetan Kajetanowicz/Jarek Baran (Ford Fiesta R5), a 3 sekundy do nich traci duet Gryazin/Fedorov (Skoda Fabia R5). W pierwszej dziesiątce znalazły się trzy polskie duety.

W sobotę kolejne sześć odcinków specjalnych o łącznej długości blisko 114 km. Pierwsza pętla rozpocznie się o 8:45 od odcinka Lubenia – jednego z legendarnych odcinków Rajdu Rzeszowskiego.

ZOBACZ WIDEO Robert Kubica w bolidzie Renault na Hungaroringu (WIDEO)
Czy Kajetan Kajetanowicz wygra Rajd Rzeszowski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. prasowa
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×