Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Puchar Świata w rugby: RPA cieszyła się z trzeciego triumfu. Roger Federer pogratulował sukcesu

Reprezentacja RPA sięgnęła w niedzielę po Puchar Świata w rugby. W decydującym meczu rozegranym na 70-tysięcznym stadionie w Jokohamie pokonała zespół Anglii 32-12.
Rafał Smoliński
Rafał Smoliński
drużyna RPA cieszy się ze zwycięstwa w Pucharze Świata 2019 PAP/EPA / FRANCK ROBICHON / Na zdjęciu: drużyna RPA cieszy się ze zwycięstwa w Pucharze Świata 2019

Faworytem finału byli Anglicy, ale "Springboks" zagrali znakomicie w obronie i nie dopuścili rywali do żadnego przyłożenia. Dla drużyny z Wysp Brytyjskich 12 punktów z rzutów karnych zdobył Owen Farrell, który jako drugi Anglik w historii Pucharu Świata (po legendarnym Jonnym Wilkinsonie) osiągnął 100 punktów.

W drugiej połowie "Czerwone Róże" nie były w stanie nawiązać wyrównanej walki z rugbystami RPA, którzy zdobyli dwa przyłożenia. Piłkę w polu punktowym umieścili Makazole Mapimpi i Cheslin Kolbe, a oba podwyższenia wykorzystał Handre Pollard. Ten ostatni dołożył również 18 punktów z rzutów karnych.

RPA wygrało Puchar Świata po raz trzeci (wcześniej 1995 i 2007 roku) i wyrównało rekord należący do Nowej Zelandii. "All Blacks" musieli zadowolić się w Japonii brązowymi medalami, zwyciężając w sobotnim meczu o trzecie miejsce Walię 40:17. Do historii przeszedł również Siya Kolisi, pierwszy czarnoskóry kapitan "Springboks". - W naszym kraju mamy wiele problemów, ale także zespół wywodzący się z różnych środowisk i złożony z ludzi różnych ras, który połączył jeden cel dla RPA. Możemy osiągnąć wszystko, jeśli będziemy pracować jako jedność - mówił wzruszony po meczu.

ZOBACZ WIDEO Stacja Tokio. Dramatyczne sceny na mistrzostwach świata. Artur Mikołajczewski: Dałem z siebie więcej niż mogłem

Sukces drużyny narodowej RPA z uwagą śledzono w kraju i na świecie. Gratulacje złożył również Roger Federer. 20-krotny mistrz wielkoszlemowy reprezentuje co prawda Szwajcarię, ale nie jest tajemnicą, że jego matka Lynette urodziła się okolicach Johannesburga. - Jestem niesamowicie szczęśliwy - napisał na Twitterze Maestro z Bazylei, który od początku trzymał kciuki za "Springboks".

Triumfatorzy Pucharu Świata w rugby:
1987 - Nowa Zelandia (29:9 z Francją)
1991 - Australia (12:6 z Anglią)
1995 - RPA (15:12 z Nową Zelandią, po dogrywce)
1999 - Australia (35:12 z Francją)
2003 - Anglia (20:17 z Australią po dogrywce)
2007 - RPA (15:6 z Anglią)
2011 - Nowa Zelandia (8:7 z Francją)
2015 - Nowa Zelandia (34:17 z Australią)
2019 - RPA (32:12 z Anglią)


Zobacz także:
WTA Finals: Elina Switolina w drugim z rzędu finale
WTA Finals: Ashleigh Barty skruszyła opór Karoliny Pliskovej

Czy RPA wygra kolejny Puchar Świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

  • fanka Rożera Zgłoś komentarz
    Bardzo ważna informacja. Djokovic na szczęście nikomu nigdy nie gratuluję, bo znamy go, jaki z niego samolub i narcyz Przeciwieństwo dobrodusznego Maestro. Dlatego jest zawsze o czym
    Czytaj całość
    pisać, gdy nie gra Maestro w Paryżu "z oczywistych powodów". A ja w iswojej zdebce rozważań o cnotach i zasługach Maestro mam o czym medytować
    • kosiarz.trawnikow Zgłoś komentarz
      Czytamy sobie w treści artykułu o rugby co takiego "napisał na Twitterze Maestro z Bazylei". W tytule świeci informacja, że "20-krotny mistrz wielkoszlemowy"
      Czytaj całość
      pogratulował. Redaktorze Smoliński, serdecznie dziękujemy za tę ważną wzmiankę o Rogerze! Ach, nawet nie Rogerze! O MAESTRZE Z BAZYLEI! Wszak Maestro z Bazylei to drugie imię Rogera Federera, 20-krotnego mistrza wielkoszlemowego. 20-krotny mistrz wielkoszlemowy Roger jest szczęśliwy. Maestro z Bazylei złożył gratulacje. Tenisowy Alpejski Wirtuoz nie od dziś interesuje się rugby. Poecie Światowych Kortów bliski jest ten sport, ponieważ w RPA, czyli kraju urodzenia matki Tenisowego Geniusza, rugby jest sportem numer jeden. Tata Króla Tenisa jest niemieckim Szwajcarem i dlatego jego Syn, Najwybitniejszy Szwajcar w Historii Tego Kraju reprezentuje Szwajcarię. Chociaż rodowód Roberta Federera wskazuje, że BOSKI MAESTRO równie dobrze mógłby grać pod flagą niemiecką. Wtedy mielibyśmy Meistera Rogera. Co byłoby całkiem naturalne, bo Meister Roger uznaje język niemiecki jako swój język ojczysty. Niemieckojęzyczny Meister Maestro Von Basel interesuje się też m.in. golfem oraz piłką nożną. Zatem kiedy rozstrzygnięte zostaną mistrzostwa golfowe, to chętnie przeczytamy, że Maestro złożył gratulacje zwycięzcy. Chyba, że zwycięzcą będzie Tiger Woods, to wtedy nie, z dobrze znanych względów. Kiedy w piłce kopanej trofeum wygra reprezentacja Niemiec lub któryś niemiecki klub, to wiadomością dnia powinno być doniesienie, że "20-krotny mistrz wielkoszlemowy Maestro z Bazylei pogratulował wygranej". Głos ludu głosem boga. Lud chce czytać o 20-krotnym mistrzu wielkoszlemowym Maestrze. Wszędzie. Również w tematach o rugby. Ein Tennis. Ein Wahrheit. Ein Maestro.
      • szurszacz 1 Zgłoś komentarz
        gdyby anglicy zagrali tak jak w półfinale, to finał byłby dużo ciekawszy. a tak to co Anglia zrobiła z Nową Zelandią teraz RPA zrobiło z nimi
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×