Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przemiana Pawła Fajdka. "Stwierdziłem, że warto zadbać o zdrowie"

Paweł Fajdek regularnie publikuje na swoim instagramowym profilu zdjęcia, na których widać jego przemianę. Specjalista od rzutu młotem przyznał, że zrzucił już 16 kilogramów.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Paweł Fajdek Newspix / MAREK BICZYK / Na zdjęciu: Paweł Fajdek

W ostatnich miesiącach Paweł Fajdek leczył uraz mięśnia brzuchatego łydki, co na długo wykluczyło go z treningów i startów w zawodach. Po kontuzji nie ma już śladu i trzykrotny mistrz świata ma już za sobą pierwsze tygodnie treningów, co ma go przygotować do najważniejszej imprezy tego sezonu: mistrzostw świata w Katarze.

Kontuzja sprawiła, że Fajdek miał czas na to, by zadbać o siebie. Zaczął się zdrowo odżywiać, co zaowocowało stratą 16 kilogramów. - Długo nie trenowałem i stwierdziłem, że warto zadbać o zdrowie. Przez wiele lat wyniki badań krwi miałem niezadowalające. Cóż, jesteśmy sportowcami, którzy więcej ważą i mogą sobie pozwolić na bardziej "ludzki" tryb życia. To pewnie też miało wpływ na moje zdrowie - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

- Postanowiłem więc doprowadzić organizm do porządku. Już w ubiegłym roku próbowałem wprowadzać małe zmiany. Od jakiegoś czasu staram się porządnie odżywiać i do tej pory to wytrzymuję - dodał Fajdek, który w kwietniu ubiegłego roku ważył 136 kilogramów, a obecnie waży 120 kg.

Polski młociarz przyznał, że zmiana nawyków żywieniowych nie była łatwa. Przez 3-4 dni starał się jeść zdrowo, ale następnie wracał do dawnego jedzenia i znów przybierał na wadze. Dzięki diecie spala się tkanka tłuszczowa, a robią się mięśnie.

Zobacz także:
Iga Baumgart-Witan: To był dramat. Serce mnie kłuło, gdy dowiedziałam się o wygranej z Amerykankami
65. ORLEN Memoriał Janusza Kusocińskiego. Kolejne gwiazdy i niespodzianka dla kibiców

ZOBACZ WIDEO: HME Glasgow 2019. Ewa Swoboda nie była świadoma swojego wielkiego sukcesu. "Myślałam, że jestem 2. albo 3."

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×