Czekały na to 13 lat. Mamy brązowe medalistki Tauron Ligi!

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP / Marian Zubrzycki / Na zdjęciu: atakuje Jelena Blagojević
PAP / Marian Zubrzycki / Na zdjęciu: atakuje Jelena Blagojević
zdjęcie autora artykułu

Mamy ostatnie rozstrzygnięcie w najwyższej klasie rozgrywkowej siatkarek w Polsce. Trzecie miejsce przypadło BKS-owi Bostik ZGO Bielsko-Biała, który w czterech meczach pokonał Grot Budowlanych Łódź. Ostatnie ze spotkań wygrał 3:1.

Jak na razie w walce o brązowy medal każde ze spotkań wygrywały gospodynie. W spotkaniu numer jeden bielszczanki triumfowały w trzech partiach. Tym samym odwdzięczyły się łodzianki przed tygodniem we wtorek. Z kolei w miniony piątek BKS Bostik ZGO zwyciężył w czterech partiach i był już tylko o jeden krok od upragnionego miejsca na podium.

- W trzecim meczu było trochę falowanie i spadanie, lecz nieustannie była walka z oby stron. Żeby zdobyć ten medal, trzeba się naprawdę napracować. Jak widać, trzeba grać do końca, mieć skupienie, bo żadna z drużyn nie podda się do ostatniej piłki - mówiła po tamtym starciu przyjmująca drużyny z Bielska-Białej, Paulina Damaske.

Tej walki nie brakowało od początku meczu numer cztery. Tym razem jednak trener BKS-u Bartłomiej Piekarczyk postawił na Regiane Bidias, bohaterkę piątkowego meczu w miejsce Martyny Borowczak. Po łódzkiej stronie siatki oglądaliśmy żelazną szóstkę. Przez znaczną część pierwszego seta żadna z ekip nie była w stanie uciec na więcej niż dwa punkty.  Udało się to dopiero Grot Budowlanym pod koniec - gdy po bloku na Damaske zrobiło się 20:17, ale po kilku kolejnych piłkach przyjezdne wyrównały na 22:22. W końcówce dwa kluczowe ataki skończyła jednak Mackenzie May i to łodzianki zwyciężyły do 23.

Drugą partię lepiej rozpoczęły zawodniczki BKS-u napędzane przez Paulinę Damaske i Regiane Bidias. Łódzki zespół ponownie jednak szybko wrócił do gry i z 9:6 dla rywalek zrobiło się 10:10. A później zaczęła się wymiana ciosów. Kreatywne zagrania Jeleny Blagojević przeplatały się z mocnymi uderzeniami wyżej wymienionego duetu przyjmujących. Kertu Laak tym razem miała problemy ze skończeniem piłek. I choć doszło do walki na przewagi, to zespół gości rozstrzygnął ją na swoją korzyść wygrywając 26:24.

Trzecia partia to istny pogrom w wykonaniu drużyny trenera Bartłomieja Piekarczyka. Z pierwszych osiemnastu akcji BKS wygrał aż piętnaście. Kapitalną serię na zagrywce zaliczyła Kartu Laak. Wprawdzie mając na uwadze to, co działo się w poprzednim spotkaniu, nie można być pewnym zwycięstwa przy żadnej przewadze, lecz tym razem bielszczanki jakby wyciągnęły z tego wnioski i dowiozły pewne zwycięstwo 25:12.

Dla klubu z Bielska-Białej to pierwszy medal mistrzostw Polski od 13 lat. Wtedy w barwach BKS-u grały m.in. takie siatkarki jak Anna WerblińskaNatalia Bamber czy Katarzyna Skorupa. Tym samym bielszczanki zrewanżowały się łódzkiej drużynie za poprzedni sezon, kiedy również obie te ekipy spotkały się w rywalizacji o brąz. Wtedy triumfowały Grot Budowlane.

Z Łodzi - Krzysztof Sędzicki, WP SportoweFakty

Grot Budowlani Łódź - BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała 1:3 (25:23, 24:26, 12:25, 22:25

Grot Budowlani: Wilińska, May, Różyńska, Bjelica, Blagojević, Lisiak, Łysiak (libero) oraz Łazowska, Pol, Mitrović, Sobiczewska.

BKS Bostik ZGO: Nowicka, Damaske, Pacak, Laak, Bidias, Majkowska, Mazur (libero) oraz Abramajtys,

MVP: Julia Nowicka (BKS).

Czytaj też: Czołowa siatkarka żegna się z ŁKS-em. Po trzech latach

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Komentarze (2)
avatar
Lustro
24.04.2024
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Gratulacje , Brawo ! Słabszą dyspozycję w bloku , ataku przez środek bardzo dobrze wsparła Abramajtis,.  
avatar
steffen
23.04.2024
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Wielkie brawa, kibicuję im od kilku sezonów i wreszcie jest powrót na podium. :)